reklama

Kazachstan - Polska. El. MŚ 2018. Zwycięstwo to obowiązek?

Bolesław GroszekZaktualizowano 
Bartek Syta / Polska Press
Już w niedzielę o godzinie 18 reprezentacja Polski rozpocznie w Kazachstanie eliminacje do mistrzostw świata w Rosji. Po stosunkowo udanym Euro biało-czerwoni są w świetnych nastrojach, a kibice i eksperci chyba jeszcze nigdy nie byli tak pewni o los drużyny w eliminacjach, jak ma to miejsce teraz. Czy słusznie?

- Polska grała poprawnie w mistrzostwach Europy, ale tak naprawdę niczego nie osiągnęła. W piłce nożnej liczą się miejsca, które gwarantują medale lub trofea. Zaczynają się eliminacje na inny wielki turniej i my z czystą kartą musimy walczyć o awans z pierwszego miejsca w grupie - ostrzega przed nadmiernym optymizmem Włodzimierz Lubański, były reprezentant Polski.

Mimo to nie ma najmniejszych wątpliwości, że kadra jest na dużo wyższym poziomie niż przed Euro 2016. Świetnie ilustruje to fakt, że aż 12 Orłów zmieniło w wakacje kluby. Arkadiusz Milik, Kamil Glik, Karol Linetty już zaimponowali formą w nowych zespołach, nic dziwnego, że po przyjeździe na zgrupowanie bardzo chętnie rozmawiali o tym, jak przebiega ich aklimatyzacja. Mniej kolorowo wygląda sytuacja dwóch dotychczasowych filarów naszej reprezentacji - Grzegorza Krychowiaka i Kamila Grosickiego. - Grzegorz wiedział, na co się pisze, transfer do tak wielkiego klubu oznacza też dużo większą konkurencję - podkreśla Lubański, odnosząc się do tego, że pomocnik więcej czasu spędza na ławce niż na boisku w Paris Saint-Germain.

Ostatnio skomplikowała się też sytuacja Kamila Grosickiego, który mocno liczył na transfer do Burnley, jednak transakcja nie doszła do skutku w ostatniej chwili. Jeśli jednak wierzyć samemu zainteresowanemu, ten incydent nie będzie miał wpływu na jego przyszłość. - Poradzę sobie z tą sytuacją. Trener Adam Nawałka powiedział, że co mnie nie zabije, to mnie wzmocni - mówił w czwartek skrzydłowy.

Ostatni czas nie jest jednak najlepszy dla „Grosika”. W piątek rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski poinformował na Twitterze, że piłkarz wciąż zmaga się z kontuzją i nie pojedzie z kadrą na mecz z Kazachstanem. Kadra Nawałki ma jednak wielu zmienników, którzy zadbają, by absencja Grosickiego pozostała niezauważona. Trener ma nawet ostatnio spory ból głowy przy wyborze meczowej jedenastki - wszyscy napastnicy w klubach strzelają gole, w dobrej formie są Karol Linetty i Piotr Zieliński, a o miejsce w bramce wciąż walczy też trzech świetnych golkiperów. Szczególnie interesująco zapowiada się walka o pozycję ofensywnego pomocnika. - Chcę jak najszybciej otworzyć drzwi do pierwszej jedenastki - mówi Linetty.

Personalnie Kazachowie są słabsi, ale przed nadmierną pewnością siebie znów przestrzega Lubańsk. - Gra w Kazachstanie nie jest rzeczą łatwą, dlatego że warunki gry są bardzo specyficzne - sztuczna trawa, trochę inny klimat - mówi były napastnik. Ciężko stwierdzić czy to kurtuazja, czy może tak duży szacunek do przeciwnika, ale wszyscy polscy zawodnicy w wywiadach wzbraniają się, by stawiać się w roli faworytów. Być może inaczej założył Polski Związek Piłki Nożnej przy planowaniu premii za awans Polski. Mówi się, że piłkarze nie zaakceptowali pierwszej oferty możliwych premii przedstawionej przez Zbigniewa Bońka. Logiczne, że faworyt za awans otrzymuje mniejszą nagrodę, PZPN pokłada więc dużą wiarę w naszą kadrę. Ale ma ku temu powody. Pierwszy mecz eliminacji zbiega się z datą premiery filmu „Chcę więcej”, który przedstawia kulisy wyjazdu naszych reprezentantów na francuskie Euro. Przypadek? Nic bardziej mylnego. Wciąż chcemy od naszych piłkarzy więcej, a mecz z Kazachstanem to początek nowego rozdziału w polskiej piłce, który może dać zawodnikom i kibicom jeszcze więcej wspaniałych chwil.

Biało-Czerwoni gotowi do walki o mundial. Krychowiak: Nie czujemy się faworytami

Agencja Informacyjna Polska Press

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie