Katarzyna P., współtwórczyni Amber Gold, mogła warunkowo wyjść na wolność. Nie wpłaciła 5 mln kaucji, czeka w areszcie na apelację

Stanisław Balicki
Stanisław Balicki
Przemysław Świderski
Udostępnij:
Sąd Apelacyjny w Gdańsku w lutym przychylił się do wniosku obrony Katarzyny P. Za 5 mln kaucji mogła zamienić areszt tymczasowy na dozór policyjny. Współtwórczyni Amber Gold, w którym wyparowało ponad 850 mln zł, pieniędzy jednak nie przelała. Nadal nie wiadomo kiedy rozpocznie się proces apelacyjny małżeństwa P.

Marcin i Katarzyna P. w aresztach tymczasowych czekają na proces apelacyjny od niemal 2 lat. Współtwórczyni Amber Gold sąd raz dał szansę na warunkowe wyjście na wolność. Pierwsze poinformowało o tym Radio Gdańsk.

Katarzyna P. mogła wyjść na wolność za kaucją

- Katarzyna P. mogła wpłacić 5 mln zł poręczenia majątkowego, wówczas zostałaby z tymczasowego aresztu zwolniona - informuje Joanna Organiak z gdańskiego sądu apelacyjnego. - W sytuacji zwolnienia byłyby na nią nałożone dodatkowe środki zapobiegawcze: dozór policji z obowiązkiem zgłaszania się 5 razy w tygodniu do jednostki właściwej ze względu na miejsce zamieszkania wraz z zakazem opuszczania miejsca pobytu bez zgody organu prowadzącego postępowanie, zakazem kontaktowania się ze współoskarżonym oraz świadkami oraz zakazem opuszczania kraju połączonym z zatrzymaniem paszportu albo zakazem jego wydania – precyzuje.

Posiedzenie aresztowe, na którym zapadła decyzja, było 10 lutego, Katarzyna P. miała czas na wpłacenie kaucji do 28 lutego. Pieniądze jednak nie wpłynęły. Joanna Organiak mówi, że w praktyce każde postanowienie aresztowe jest zaskarżane przez adwokatów Katarzyny i Marcina P., kolejne postanowienia te areszty utrzymują. - Raz właśnie zdarzyło się tak, że sąd zmienił wcześniejsze postanowienie i dał alternatywę, że istniała możliwość poręczenia majątkowego, kolejne postanowienia były w kierunku przedłużenia aresztu tymczasowego - dodaje.

Termin przedłużenia aresztu Katarzyny P. upływa 27 września, wcześniej odbędzie się kolejne posiedzenie aresztowe. Dla Marcina P. warunki nigdy się nie zmieniły, obecny termin jego aresztu upływa 26 grudnia. Cały czas nie ma jeszcze terminu pierwszej rozprawy w apelacji, na którą oczekują.

- Sędzia jest na etapie zapoznawania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie – wyjaśnia Joanna Organiak. - Te akta są, delikatnie mówiąc, mocno opasłe. Trudno spekulować, kiedy termin będzie wyznaczony.

Proces karny twórców Amber Gold zakończył się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w październiku 2019 roku ogłoszeniem wyroku 15 lat więzienia dla Marcina P. i 12,5 roku dla Katarzyny P. Trwał od marca 2016 r., samo odczytanie wyroku zajęło jednak na kolejnych posiedzeniach sądu ponad 5 miesięcy od maja 2019 r. Jego pisemne uzasadnienie na 9,3 tys. stron, zajmujące 47 tomów akt sprawy, powstało dopiero w lipcu 2020 roku. Apelacje od orzeczenia I instancji złożyli zarówno obrońcy oskarżonych jak i prokuratura. W grudniu zeszłego roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku wylosował Jerzego Sałatę na sędziego sprawozdawcę w procesie apelacyjnym.

Prowadząca śledztwo w sprawie Amber Gold łódzka prokuratura okręgowa zarzucała małżeństwu P., że w latach 2009-2012 w stworzonej przez siebie piramidzie finansowej oszukało ponad 18 tys. lokujących w niej oszczędności, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia niemal 851 mln zł. Akt oskarżenia zawierał też zarzuty prowadzenia nielegalnej działalności parabankowej i prania brudnych pieniędzy.

Działająca od 2009 roku spółka Amber Gold, stworzona i prowadzona przez małżeństwo P., namawiała klientów do oferowanych inwestycji w złoto i inne kruszce. Oferowane produkty finansowe miały dawać od 6 proc. do nawet 16,5 proc. zysku na rok. Biznes 13 sierpnia 2012 roku ogłosił likwidację, jego klienci stracili powierzone pieniądze i spodziewane odsetki. Za część z nich, niemal 300 mln zł sfinansowane zostały linie lotnicze OLT Express, gdzie Amber Gold było głównym inwestorem. Przewoźnik oferujący wyjątkowo niskie ceny lotów, którego podstawy ekonomiczne podważali eksperci rynku lotniczego, upadł. Z niemal 851 mln zł wpłaconych do Amber Gold małżeństwo P. wypłaciło sobie w formie wynagrodzeń blisko 19 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie