Kaszubia notuje porażkę, a Wda i Gwiazda wygrywają

Maciej Wajer
Nie udał się Kaszubii wyjazd do Pelplina. Biało-bordowi przegrali z miejscową Wierzycą 0:1.

Kościerski zespół jechał do Pelplina z dużą nadzieją na wywiezienie korzystnego rezultatu niesiony zwycięstwem nad Jaguarem Gdańsk 3:0. Warto też wspomnieć, że lider IV ligi - Wierzyca zanotowała niedawno pierwszą porażkę w rundzie wiosennej z rezerwami Arki Gdynia, co zwiększało szansę kościerskiej drużyny na sprawienie niespodzianki.

Pierwsza połowa meczu rozgrywanego w Pelplinie nie była barwnym widowiskiem. Większość gry toczyła się w środkowej strefie boiska. W efekcie, w pierwszej części spotkania, żadnej z drużyn nie udało się zdobyć bramki. Drugą połowę zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy coraz częściej zagrażali bramce Dumy Kaszub. W 58 minucie ich ataki przyniosły efekt w postaci bramki. Golkipera Kaszubii pokonał Maciej Meler. Jak się okazało, była to jedyna bramka w tym spotkaniu.

W zdecydowanie lepszych nastrojach swoje mecze kończyli piłkarze drużyn powiatu kościerskiego występujących w V lidze. Zarówno Gwiazda Karsin, jak i Wda Lipusz, wywalczyły w ostatnich meczach komplet punktów. Drużyna z Karsina rozegrała wyjazdowe spotkanie z Wisłą Korzeniewo. Początek spotkania nie był zbyt szczęśliwy dla ekipy Andrzeja Borowskiego. Już w 7 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Gwiazda wyrównującego gola strzeliła w końcowej części pierwszej połowy, a autorem bramki był Patryk Drewek. Druga partia była bardzo wyrównana. Oba zespoły stworzyły kilka okazji do zdobycia bramki. Decydującego gola na wagę kompletu punktów zdobył dla Gwiazdy w 83 minucie Karol Czapiewski.

Z kolei Wda Lipusz na własnym terenie podejmowała ekipę Żuławy Nowy Dwór Gdański. Podobnie, jak w meczu Gwiazdy, lipuszanie szybko stracili bramkę. Patryka Gawęckiego już w 2 minucie pokonał Karol Szewc. Utrata bramki podziałała na zawodników Wdy, jak zimny prysznic. W 15 minucie zawodów Jakub Gronowski doprowadził do wyrównania. Remisem 1:1 zakończyła się pierwsza odsłona meczu w Lipuszu. W drugiej połowie żadnej z drużyn nie udało się stworzyć klarownej akcji, po której mogła paść bramka. Jednak w doliczonym czasie gry Mateusz Wilma zdobył zwycięską bramkę dla Wdy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie