reklama

Karwieńskie Błota pozostają unikatowym zabytkiem

Piotr Niemkiewicz, Roman KościelniakZaktualizowano 
Mieszkańcy i właściciele terenów w Karwieńskich Błotach od lat walczą o swoją ziemię
Mieszkańcy i właściciele terenów w Karwieńskich Błotach od lat walczą o swoją ziemię Piotr Niemkiewicz
Minister kultury nie zgodził się na wykreślenie Karwieńskich Błot (gmina Krokowa) z rejestru zabytków. O wykreślenie ponad 1200 hektarów od stycznia ubiegłego roku starały się władze gminy Krokowa.

Właściciele rekreacyjnych działek i mieszkańcy Karwieńskich Błot od lat walczyli o możliwość postawienia domków na swoich działkach.

Tymczasem prawo zabrania np. rozbudowy gospodarstw rolnych czy nawet stawiania tu domków letniskowych trwale związanych z gruntem. Można to robić, pod warunkiem jednak, że nasza działka np. w Karwieńskich Błotach II sąsiaduje z jedyną drogą we wsi. I jej długość od szosy nie przekracza "magicznej" bariery 60 metrów.

Przeczytaj także: W Karwieńskich Błotach II turysta zapłacił 10 tysięcy za wycięcie 10 drzew

Szansą dla mieszkańców mogła być agroturystyka, bo z Błot niedaleko do morza i najczyściejszej plaży w rejonie. Dlatego właściciele terenów podzielili je na małe działeczki rekreacyjne - po 800-1000 m. I zaczęli sprzedawać mieszkańcom całej Polski. Ci chcieli się budować w urokliwej okolicy, ale napotkali na przeszkody, odkrywając, że wieś to zabytek.

Czytaj więcej na ten temat w serwisie www.puck.naszemiasto.pl

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bercik

Rok 1992 około.Trzeba dorwać tych ciuli co zrobili podział tych terenów i go rozsprzedali jako działki rolne to oni są winni tego bydła.Wyprzedali w piz.....u łąk,ludzie tam stworzyliby ogromną konkurencje dla lokalnego biznesu turystycznego,lokalni posiadacze zapyziałych kwater i barów zdechliby!!!!!!!KONFLIKT INTERESÓW!!!!!!!Więc co?Wpakowali teren w park krajobrazowy.Podzielone łąki niebyły do końca własnością spółki która je zaczęła wyprzedawać.Każdy sobie kupiły trochę parku krajobrazowego co za bzdura!!!!!!Ludzie którzy nabyli działki są właścicielami bardzo atrakcyjnych terenów!!!!Są blokowani przez kaszubskich cwaniaków urzędasów.Ludzie!!!! budujcie tam ile wlezie i w d**** ich miejcie w końcu rura im zmięknie.

H
Hubert Nowak

Proponuje złożyć pozew zbiorowy o odszkodowanie za oszukanie nas wszystkich przy zakupie działek. Gmina wiedząc że jest to teren chroniony nie powinna dopuścić do wyprzedarzy działek prywatnym osobą. Poza tym minister "kultury" niech się przejdzie po Wrocławiu i zobaczy gdzie powstają nowe centra handlowe, gdyby pogrzebać w ziemi pewnie znalazłyby się mamuty. Prosze państwa nie zdziwie się gdy za 10 lat na naszych działkach powstaną drogie hotele , bo gdy nie wiadomo o co chodzi - chodzi tylko o pieniądze !

N
Niedouczony Kuba

Dobry dziennikarski zwyczaj to - sprawdż swoje wiadomości, a dopiero potem pisz. Nadal czekam na wyjaśnienie. Może układ ruralistyczny to jakieś zakopane w Błocie rury??

N
Niedouczony Kuba

Po ukazaniu się pańskiego artykułu rozgorzała dyskusja. Przyznaję, że nie wszystko rozumiem. Jak mi wiadomo w 2005r konserwator wydał decyzję o wpisie do rejestru zabytków nie WSI Karwieńskie Błota, a UKŁADU RURALISTYCZNEGO tej wsi. Może w kilku słowach wyjaśni Pan czytelnikom co to jest ten UKŁAD RURALISTYCZNY i jaki ma związek z kanałami.

u
uprzejmy gość

Słusznie Panowie barierę 60 m określili "magiczną".Wystarczy popatrzeć na mapę studium zagospodarowania w prawej dolnej częsci od drogi Karwieńskich Błot Drugie. A przesunięcie granicy gruntów rolnych na południe od drogi K.B. Drugie o ok 200 jest przedśpiewem i przygotowaniem tego co się dzieje w pasie 60 m.Takie prawo powinno być dane całemu terenowi.

u
uprzejmy gość

Drogi Panie Czytelnik.Słowo d.....o nie jest stosowne w tym momencie.Fakt ograniczania dysponowaniem czyjejś własności w imie wadliwego praw, nawet na takie epitety nie zsługuje.Bo to jest prawo.Argumenty podawane przez właścicieli działek i Stowarzysznie,wyrok w podobnej sprawie - mają służyć wydawaniu obiektywnych decyzji,a jak trzeba - poprawie prawa.Jak się czuje Autor przytacznego pisma? Po co z takim nagłówkiem przytoczył Pan to pismo?Pozdrawiam

u
uprzejmy gość

Drogi Czytelniku.Cała prawda jest zawarta w mapie która obrazuje stan przebudowy systemu melioracyjnego i układu ruralistycznego.Mapa ta jest w posiadaniu wszystkich zintertesowanych i jak nie trudno zauważyć w Pana komentarzu zupełnie nie uwzględniona.Pragnę Pana uswiadomić,że jest ona inwentaryzacją tego terenu w stosunku do stanu przed przebudową co wcale nie znaczy że pokazane tam stare rowy są tymi które budowali Holendrzy bo takiej dokumentacji nie ma.Mapa wyrażnie pokazuje przebudowę w całym tego słowa znaczeniu.Nowe rowy co do konstrukcji i położenia,system wymuszony a nie grawitacyjny,w zwiazku z tym nowy układ ruralistyczny,itd.Jak Pan się domysla,albo jest Pan tego świadomy,dokument jest wystarczającym dowodem na wykreśleni K.B z rejestru zabytków.Najprościej jest go pominąć.Pozwalam sobie wspominać o tej mapie ,gdyż jest ona zasadniczym argumentem,natomiast na temat pozostałych "niescisłości"/czytaj przekłamań/ w decyzji możemy podyskutować. Srawa pośredniego czy polubownego załatwienia sprawy o czym wspomina protrokół po ogledzinach terenu i niektóre opinie,też przechodzi bez komentarza w decyzji MKiDN.Mówi Pan o przestrzeganiu prawa.Wie Pan ile trwało podejmowanie decyzji?,A no ponad 30 miesięcy.Przywoływać teraz na stary plan zagospodarowania i park krajobrazow, po czasie jest wygodne,a pieniadze jakie wpłynęły w momencie gdy wisiało widmo bankructwa teraz idą w zapomnienie? Czy zdaniem Pana powiadamianie rzeszy ok.3 tys włascicieli działek rozrzuconych po całym kraju o decyzji wpisu do rejestr czy ostatniej decyzji MKiDN przy pomocy obwieszczenia "na słupie" powinno być normą w cywilizowanym kraju? Nawet wnioskodawca o wykreślenie nie otrzymuje decyzji na pismie.Musi ja przeczytyać w gablocie.Przypomnę też,że ostatnia decyzja MKiDN nie jest ostyateczną,gdyż istnieją mozliwości dalszego jej rozpatrywania.Uprzjmie pozdrawiam

B
Bywalec

Naród nie jest taki głupi i tego nie kupi. Nie jest prawdą, że władze gm. Krokowa starały się o wykreślenie z rej. zabytków układu ruralistycznego wsi Karwieńskie Błota. Przeciwnie-współpracowały z urzędami w Gdańsku i w Krakowie by decyzja o wpisie szybko została wydana. Do Ministra Kultury o skreślenie wystąpiło działające w K.B. Stowarzyszenie i 536 właścicieli. Zabytek może być skreślony jeżeli są spełnione ściśle określone w ustawie warunki. Restrykcyjne obostrzenia uniemożliwiające zagospodarowanie terenu nie mają żadnego znaczenia. Takie gadanie wójta świadczy o jego indolencji. W K.B. są warunki by wreszcie ten "zabytek" został wykreślony. Dobrzy prawnicy powinni sobie z tym poradzić. Przegrana I runda nie oznacza przegranej całej walki. Urzędnicy działający w imieniu Min. Kultury tak jak Pan Konserwator grają nieczysto. Podstępnie i "znaczonymi kartami''. Musi się to w sądzie wreszcie udowodnić. Inaczej nadal będzie to 1200 hektarowy ''unikatowy zabytek'', na którym absolutną władzę sprawuje Pan Konserwator, a nie prawowici właściciele. Zabytki należy chronić. ale zgodnie z zasadami obowiązującej ustawy, a nie ''widzi mi się'' Pana Konserwatora i ministerialnych urzędników.

l
logi

Czytam z zainteresowaniem przytaczane z determinacją stanowisko władz konserwatorskich i podziwiam sympatię dla tego stanowiska wyrażaną przez Czytelnika. To bardzo dobrze, że tak się interesuje, że nawet zgromadził urzędowe pisma...
Ale dla przeciwwagi chciałbym zobaczyć pisma Urzędu Gminy, setek właścicieli nieruchomości, pismo Trybunału w Strasburgu nakazujące Polsce zmiany prawa w zakresie bezpardonowego ograniczania prawa własności (rodem z minionej epoki), chętnie ujrzałbym pismo - odpowiedź Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich (który czeka już prawie rok śląc kolejne monity) w obronie właścicieli tutejszych właścicieli nieruchomości... Bardzo chciałbym zobaczyć odpowiedzi owego Kultury ministerstwa na zadane liczne pytania, wzywające do zaprzestania naruszania prawa i wykazujące naruszenia prawa ...
Niestety... trudna sprawa, ale widać Ministerstwo jest wyłaczone spod juryzdykcji Kodeksu Postępowania Administracyjnego. To tylko obywatel ma 7, 14 czy 30 dni na zareagowanie, udokumentowanie, dostarczenie... Ministerstwo ma MOC czasu...

l
logi

Nie wiem czy zainteresowani wiedzą, że miejscowości Karwieńskie Błota II w Rzeczypospolitej nie ma. Proszę sprawdzić w urzędowym wykazie nazw, a najprościej w danych GUS, lub na tablicach przed rzeczoną miejscowością. Zatem ta rzetelność konserwatora warta tyle co...
Poprawną nazwą miejscowości jest: "Karwieńskie Błoto Drugie". Nie wspomnę o licznych przekrętach przy wydawaniu Decyzji, naruszenie szeregu wymogów ustawy o ochronie zabytków.
Na czym polega owa zabytkowość? W przywoływanych ekspertyzach mówi się o fakcie, że 400 lat temu przybyli... zbudowali... Fakt. Co jednak z tych czasów pozostało? Jedna chałupa z XIX wieku uznana za zabytek (100 lat to nie 400.) Maksymalnie 10 domów, o których rzec by można - stare (początek XX w.). Unikatem jest fakt, że wieś założono przy drodze! Hm... klasyczna polska ulicówka, jakich tysiące. Zabytkowość drogi potwierdza fakt jej totalnej przebudowy do współczesnych standardów dwa lata temu za pieniądze unijne i za zgodą konserwatora. Powstał nowy chodnik (bo nigdy tam nie było), powstały nowe wiaty, nowe znaki... zabytek (ale XXI wieku). Unikatem jest rozkład rowów melioracyjnych. Co prawda fachowcy z melioracji piszą w oficjalnych pismach (a konserwator zbywa milczeniem), że zmieniono je radykalnie w latach 60. XX wieku. Powstał zupełnie nowy system i nowe urządzenia.
Zatem zdaniem konserwatora o zabytku stanowi: historyczny charakter (chyba każda miejscowośc w Polsce go ma) i właśnie rozkład tych rowów melioracyjnych (które wyznaczały podział nieruchomości). Czyli nie ma tam zabytków? w sensie zamczyska, budowli, czy nawet stuletnich drzew (nie wspominając o 400 letnich)? A no nie ma!!! Dziwny zabytek nieprawdaż? A jak go można podziwiać? najlepiej z lotu ptaka. Ilu turystów go takim widziało? No właśnie...
I to jest ściema. Bo w gruncie rzeczy chodzi o co innego. Jak się przejdziemy po wsi to zobaczymy moc rezydencji w dziwnych stylach - nawet na końcu kamienica możnowładcy z XIX wieku się pojawiła (konserwatorowi nie przeszkadzając bynajmniej). Przed domami luksusowe auta... często z Warszawskimi numerami... I tak sobie myślę... czego brakuje w tej sielance... a no SPOKOJU. Aby te rzesze letników z całej Polski nie zwalało się na prawie 3 tysiące okolicznych działek w okresie wakacji. Co tu można zrobić... A no... ZABYTEK?

b
bora-bor

Wystarczy popatrzeć na zdjęcia reportera - a odrazu widać że dla tych ludzi najważniejsza jest mamona , co ich obchodzą parki krajobrazowe,historyczne ale sprawne melioracje, i tp . Fakt że w Polsce wszystko sprzedają i to władze centralne to dlaczego te zakazane gęby nie mają sprzedawać działek. Tylko forsa się rozleci i to szybko i po paru latach zniknie też nadmorski pas krajobrazowy. Kerw.Błota to nie hiszpańska plaża,grecka czy turecka, zostanie tylko zdeastowany i zapomniany historyczny obszar i parę zakazanych fizionomi.!

W
Wczasowiczka

Witam. Ja też o gminie krokwa, ale z innej perspektywy. Drodzy Państwo nie polecam wynajmu domku holenderskiego "na medal" przy ulicy morskiej 2 w SASINIE. W zeszłym roku już w marcu zarezerwowałam tam nocleg i wpłaciłam zaliczkę. Po przyjeżdzie na miejsce, nie mogliśmy uwierzyć w to co zobaczyliśmy. nic się nie zgadzało z opisem w internecie. . Domek który miał być w pełni wyposażony okazał się ruderą, z lodówka brudną i zardzewiałą wystawioną przed nim. Piękny zadbany bezpieczny ogród okazał się wysypiskoem śmieci połączonym ze szrotem. oczko wodne to - brudna breja, huśtawka rozwalona. Nieprawdą jest też że domek znajduje się w ogrodzie, wśród zieleni i kwiatów, oddalony od zabudowań tak jak napiała to pani wynajmująca. Domek znajduję się przy ruchliwej ulicy , za domem jest jakaś szopa pełna jakiegoś złomu. był tam szyld , że znajduje się tam zakład blacharski i może dlatego tam był taki szrot pełno jakiegoś zelastwa. Wiemy że przed nami miał tam nocleg pan , który po przyjeżdzie też zrezygnował jak zobaczył co tam się dzieje. Ten Pan oraz inne osoby też zrbiły w internecie odpowiedznią reklamę tego miejsca .Być możę tej pani zależy tylko na wpłaconych zaliczkach- bo ich nie zwraca a zdaje sobie sprawę z tego że od niej uciekną. Proszę nie dajcie się zrobić w balona jak my. Przepraszam za wpis nie na temat-ale to tak przy okazji artykuł na temat tamtych rejonów.

Ż
Żega

Jeżeli chronić zabytki, to należałoby zaczynać od nazwy wsi. Karwieńskie Błota, to nazwa zniekształcona. Czy ktoś się zastanawiał, co oznacza? Karwieńskie Błota, to ma być nazwa polska, a nie jest. Po polsku nazwa tej wsi powinna brzmieć : Krowie Błota, a po kaszubsku Karwińsczi Błota, gdyż stara kaszubska nazwa krowy brzmiała "karwa". I dla mnie, ten najważniejszy zabytek w tej wsi, to jej prawidłowa nazwa kaszubska - Karwińsczi Błota, a z niej wynikająca, ze zrozumieniem, nazwa polska - Krowie Błota. Zabytki zawsze trzeba chronić, nawet wtedy gdy nie przynoszą zysków materialnych, a świadczą o starej kulturze tych ziem z atrakcyjnymi działkami.

C
Czytelnik -

Treść komentarzaW Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego gminy Krokowa obowiązującym do 31.12.2004 r., dla obszarów zabudowy usytuowanych wzdłuż głównych dróg dopuszczono działania inwestycyjne pod nadzorem konserwatorskim i tak dla 17.1.MN w Karwieńskich Błotach I dopuszczono wyłącznie adaptacje, rekonstrukcje zabudowy i przebudowy, dla 17.2.MN możliwość realizacji nowych obiektów zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi a dla 17.a1MN w Karwieńskich Błotach II dopuszczono jeden rząd zabudowy odtworzeniowej o charakterze właściwym dla danego obszaru, tworzenie działek odtworzeniowych o pow. 1500 m2 dla zabudowy bliźniaczej i 2500 m2 dla zabudowy wolnostojącej w pasie zainwestowania 45-60 m, z jednoczesnym zakazem realizowania budynków gospodarczych i ogrodzeń, stających się pretekstem do adaptacji na cele mieszkaniowe, w pozostałym obszarze oznaczonym symbolami RPO z przeznaczeniem rolniczym. Analogiczne założenia przyjęto w strefie otoczenia zabytku.
Z kolei z rozporządzenia Wojewody Gdańskiego w sprawie powołania Nadmorskiego Parku Krajobrazowego wynika, że na terenie Parku zabrania się m.in. lokalizowania i budowy nowych domków letniskowych i nowych ogrodów działkowych a wyznaczone granice obejmują całość zespołu ruralistycznego Karwieńskich Błot I i II, bez strefy otoczenia zabytku.

Zatem stwierdzić trzeba, że zarówno podział terenu na mniejsze działki jak i późniejsze ich zagospodarowanie na cele rekreacyjne, w tym budowa domków letniskowych, stoi w sprzeczności z przepisami obowiązującego wówczas prawa. Jednak w opinii właścicieli poszczególnych wydzielonych działek, tak obowiązujące do 31.12.2004 r., przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jak i obowiązujące aktualnie przepisy ochronne Nadmorskiego Parku Krajobrazowego i wpisu wsi Karwieńskie Błota I i II do rejestru zabytków ograniczają ich prawo własności poprzez zakaz zmiany przeznaczenia i zabudowy. Tymczasem, objęcie ochroną konserwatorską zabytków i krajobrazu terenu polderów wsi Karwieńskie Błota I i II wraz z otoczeniem zabytku, nie oznacza zamrożenia terenu pod względem inwestycyjnym. W swojej opinii z 2001 roku dr E.Raszeja wskazała, że aktualna tendencja do rekreacyjnego zagospodarowania w przyjętej, żywiołowej formie, prowadzić będzie do utraty istniejących walorów i nieuchronnej degradacji a w następstwie utraty posiadanej wartości ekonomicznej. Rozwój powinien nastąpić poprzez odpowiednio skonstruowane wytyczne do zagospodarowania wsi, zapisane w Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nadające priorytet ochrony unikatowego krajobrazu kulturowego i tworzące podstawy zagospodarowania rekreacyjnego przy zachowaniu i wykorzystaniu wszystkich występujących tu wartości historycznych, zabytkowych, krajobrazowych i przyrodniczych.

Podobnie, zdaniem dr arch. Z.Myczkowskiego, wyrażonym w opiniach z 2003 i 2004 roku, fakt bezcennej, unikatowej wartości krajobrazu kulturowego Karwieńskich Błot stoi w opozycji do inwestycyjnej atrakcyjności terenu i społecznego wyobrażenia o potencjalnych korzyściach finansowych wynikających z intensywnego zagospodarowania rekreacyjnego, zaczem rozwój powinien opierać się na zasadzie twórczej kontynuacji w zakresie formy planistycznej i architektonicznej z wykorzystaniem tych wartości kulturowych a nie eksploatacją prowadzącą wprost do nieuchronnej degradacji i utraty posiadanej wartości ekonomicznej.

Jak stwierdzono w trakcie oględzin terenu, historyczny krajobraz kulturowy zespołu ruralistycznego wsi Karwieńskie Błota I i II nie uległ większym zmianom, zachowane są jego cechy charakterystyczne, wyróżniające, będące podstawą wpisu do rejestru zabytków, m.in. historyczny układ systemu melioracyjnego rowów, rolnicze zagospodarowane terenów i ekstensywna zabudowa. W części pól, wskutek zaniechania upraw i wypasu pojawiają się naturalne, sukcesyjne zadrzewienia, które w przyszłości mogą spowodować zatarcie lub zmianę charakterystycznych cech krajobrazu. Całość terenu objętego wnioskiem o skreślenie z rejestru zabytków ma podobne uwarunkowania przestrzenne. W położeniu i krajobrazie istotną cechą charakterystyczną są: bardzo atrakcyjny, szeroki panoramiczny widok we wszystkich kierunkach, ograniczony od północy ścianą lasu wydmowego, opisany wcześniej historyczny układ wydłużonych działek przedzielanych rowami melioracyjnymi oraz typowo rolniczy charakter zagospodarowania. Widoczna historyczna i współczesna zabudowa mieszkaniowa i gospodarcza usytuowana jest wyłącznie w granicach dawnych siedlisk założonych po obu stronach dróg wyznaczających układ rzędowy wsi. Zabudowa jest harmonijna w krajobrazie. Powyższe sprawia, że krajobraz tego miejsca jest nadal szczególnie wartościowy tak pod względem plastycznym i estetycznym jak i historycznym - zabytkowym. Wtórny podział pierwotnych łanów na działki, aktualne naniesienia na wydzielonych działkach – ogrodzenia, niskiego standardu domki letniskowe, zabudowania gospodarcze, nasadzenia drzew i krzewów, wprowadzają dysharmonię krajobrazu historycznego, degradując jego unikatowe wartości.

Ponadto, poszczególne działki, których właściciele wnosili o skreślenie zespołu ruralistycznego wsi z rejestru zabytków, jako pojedyncze elementy, w swoim układzie i formach współczesnego zagospodarowania, pomimo jednostkowo destrukcyjnego wpływu na percepcję krajobrazu historycznego, składają się w całości na zespół ogólnych wartości będących podstawą wpisu wsi Karwieńskie Błota do rejestru zabytków. Z tego względu, zasadność skreślenia z rejestru zabytków nie może być rozpatrywana z perspektywy partykularnych interesów właścicieli poszczególnych działek a w kontekście wartości całego obszaru wpisanego do tego rejestru.

Ponieważ, jak wykazano w toku opinii, krajobraz kulturowy układu ruralistycznego wsi Karwieńskie Błota I i II nie utracił swoich wartości historycznych i zabytkowych, które były podstawą wpisu do rejestru zabytków, wniosek o skreślenie z rejestru zabytków układu ruralistycznego wsi Karwieńskie Błota I i II, wpisanego do rejestru zabytków pod nr A-1060, decyzją Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku z dnia 17.06.2007 r. należy uznać za nieuzasadniony.

Maciej Świątkowski

DR INŻ. ARCHITEKT KRAJOBRAZU
RZECZOZNAWCA MINISTRA KULTURY
W DZIEDZINIE: PARKI, OGRODY I CMENTARZE
ORAZ KRAJOBRAZ KULTUROWY
METODOLOGIA PROJEKTOWANIA REWALORYZACJI
I OCHRONY KRAJOBRAZU KULTUROWEGO
02-777 WARSZAWA. PRZYBYLSKIEGO 3 m 4
TEL.(22) 643 77 42, (22) 628 48 41, swiatkowski@kobidz.pl

C
Czytelnik

Treść komentarzaPorównując istniejący stan zachowania z archiwalnym planem wsi Karwieńskie Błota i porównując następnie współczesną mapę systemu melioracyjnego obszaru Karwieńskich Błot z archiwalnym planem wsi i układu rowów odwadniających, tworzących oryginalny, historyczny system melioracyjny stwierdzono, że stan aktualny, z niewielkimi zmianami wprowadzonymi w latach 1957 i 1966 odpowiada w pełni stanowi historycznemu. Wprowadzone zmiany polegają przede wszystkim na powiększeniu przekrojów istniejących rowów, zaniechaniu drobnej melioracji poprzecznej w granicach wydzielonych łanów i przekształceniu dawnego systemu grawitacyjnego odprowadzania wody na system wspomagany mechanicznie. Należy przy tym zaznaczyć, że zmiany modernizacyjne w systemie melioracji obszaru wsi Karwieńskie Błota wykorzystujące współczesne techniki i technologie, opierają się na pierwotnym systemie założonym przez osadników w XVII-XVIII wieku i rozbudowanym w XIX wieku a mapa przedłożona jako dowód w sprawie dokumentuje to i potwierdza. Co do zasady, przeprowadzona modernizacja jest więc kontynuacją historycznego rozwoju zabytkowego układu melioracyjnego.

W pełni zachowana jest dawna przestrzeń obu polderów Karwieńskich Błot, z wyraźnymi, historycznie udokumentowanymi granicami skrajnych rowów odwadniających i oryginalnym układem dwóch dróg wyznaczających linie osadnictwa I i II rzędu. Trzon zabudowy rzędowej, kalenicowej, utrzymuje swój historyczny charakter, przy czym coraz liczniejsze przypadki sytuowania nowych budynków szczytowo do ulicy wprowadzają dysharmonię układu. Zachowane są nieliczne oryginalne, pochodzące z początku XIX wieku zabudowania mieszkalne i gospodarcze. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z 1992 r., który utracił ważność w 2004 r., dopuszczał w obszarze pasa siedliskowego tworzenie działek i zabudowy odtworzeniowej a założone w planie uwarunkowania poprzez ograniczenie podziałów gruntów i rygory architektoniczne, nadawały ramy kontynuacji historycznego rozwoju zespołu ruralistycznego.

W trakcie oględzin terenu stwierdzono również, że grunty rolne w obrębie pierwotnych działek – łanów, są podzielone na małe działki, które wbrew obowiązującym przepisom są wykorzystywane na cele rekreacyjne, grodzone stałymi ogrodzeniami, zabudowywane substandardowymi domkami letniskowymi i zagospodarowywane nową szatą roślinną. Pojawiające się w całym obszarze łąk i pól wsi Karwieńskie Błota wygrodzenia powierzchni działek zakłócają drogi wędrówki zwierząt a intensywne zagospodarowywanie terenów ogranicza możliwość osiedlania się zwierząt w ich naturalnym siedlisku, powodując konieczność migracji w poszukiwaniu innych, dogodnych miejsc. Równocześnie, wskutek zaniechania gospodarki rolnej, w obrębie dawnych łanów i wzdłuż głównych rowów odwadniających następuje naturalna sukcesja drzew i krzewów, kolonizujących dotychczasowe połacie gruntów ornych, łąk i pastwisk, zmieniając w efekcie walor historycznego krajobrazu kulturowego. Zasypywane są drobne rowy melioracyjne w obrębie dawnych łanów, w wyniku czego system odwodnienia przestaje działać i podnosi się poziom wody gruntowej, a konsekwencją tego jest następnie nawożenie gruzu w celu podniesienia poziomu podmokłego terenu. Czynniki te powodują stały, postępujący proces degradacji przyrodniczej i kulturowej.

Jak wynika z przedłożonych w sprawie dokumentów własnościowych, działki, których powierzchnia waha się w granicach 300 - 5000 m2, zostały wydzielone na terenie o przeznaczeniu rolnym, dla którego obowiązywały odpowiednio dla czasu zakupu - zapisy Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Krokowa z 1992 roku z późniejszym aneksem, obowiązujący do 31.12.2004 r., - w stosunku do minimalnej powierzchni działek, przeznaczenia terenu i jego zabudowy, oraz ograniczenia wynikające z rozporządzenia Wojewody Gdańskiego w sprawie powołania Nadmorskiego Parku Krajobrazowego z 1994 roku - w stosunku do zmian form użytkowania i zagospodarowania terenu.

Dodaj ogłoszenie