MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kartka z kalendarza: Kobe Bryant zginął trzy lata temu. W ciągu 41 lat przeżył wiele

Piotr Olkowicz
Piotr Olkowicz
Kobe Bryant facebook
Niesamowite było życie Kobe Bryanta, 41-letniej legendy koszykówki, która zginęła w katastrofie helikoptera trzy lata temu. Bryant zginął w katastrofie helikoptera trzy lata temu, 26 stycznia 2020 r., W Calabasas w Kalifornii. W katastrofie zginęło osiem innych osób, w tym jego 13-letnia córka Gianna. Pozostawili żonę Kobego Vanessę i troje rodzeństwa Gianny: Biankę, Natalię i Capri. Bryant był znany ze swojej imponującej etyki pracy i oddania koszykówce, ale na emeryturze znalazł także czas, aby cieszyć się życiem i realizować rozliczne przedsięwzięcia poza boiskiem.

Bryant był kiedyś najlepiej opłacanym i najbardziej elektryzującym graczem NBA w swoich czasach. Kiedy zaszedł z parkietów miał wiele ciekawych zainteresowań - oprócz kolekcjonowania pięknych domów i fantazyjnych samochodów, tak zwana "Czarna Mamba" była mentorem wschodzących gwiazd NBA, inwestowała w projekty w dziedzinie technologii, lekkoatletyki i rozrywki, a nawet zdobyła Oscara.

Prześledźmy z okazji dzisiejszej rocznicy niesamowite życie Kobego Bryanta.

Chodził do szkoły średniej na przedmieściach Filadelfii, ale dorastał we Włoszech. Jego ojciec, Joe "Jellybean" Bryant, grał w NBA przez kilka lat, zanim przeniósł się z rodziną do Włoch, aby mógł kontynuować karierę w tamtejszej lidze koszykówki. Pobyt Bryanta juniora we Włoszech mógł wpłynąć na jego miłość do włoskich samochodów. Pewnego razu wszedł do salonu Ferrari i wypisał czek na 329 000 $ na model 458 Italia.

Bryant był również właścicielem trzech domów, których wartość w 2012 roku została oszacowana na 18,8 miliona dolarów. Wszystkie znajdują się w hrabstwie Orange w Kalifornii, stosunkowo daleko od jego dawnego miejsca pracy w Staples Center. Jeden z tych domów został sprzedany w 2015 roku za 6,1 miliona dolarów.

Ten nieszczęsny helikopter

Kobe miał helikopter, którym zazwyczaj latał na mecze domowe czyli w Los Angeles. Uważał, że wiele razy uratowało go to przed staniem w korku i utrzymywało go w dobrej formie do gry. Był również znany ze swojej dobroduszności jeśli chodzi o korzystanie ze swojego helikoptera. Kiedyś pozwolił koledze z drużyny Steve'owi Blake'owi użyć go, aby udał się na wizytę lekarską.

Bryant miał fazę mody, zanim fajnie było być modnym w NBA. Pojawił się w sesji zdjęciowej dla LA Weekly, a kolega z drużyny Metta World Peace (znany wówczas jako Ron Artest) powiedział: "On jest gwiazdą. To Kobe Bryant. Może robić, co chce".

Bryant jest drugim najlepiej opłacanym graczem NBA w historii, z 323 milionami dolarów w karierze. Wyprzedza go tylko Kevin Garnett, ale LeBron James szybko nadrabia zaległości do wspomnianej dwójki. Szacuje się, że podczas swojej kariery w NBA Bryant zarobił aż 680 milionów dolarów współpracując z firmami takimi jak Nike, Lenovo, Hublot i holding wydawniczy Panini Group.

Miał dobrą rękę do interesów

Bryant założył Kobe Inc. w 2013 roku, aby przejąć bardziej bezpośrednią kontrolę nad swoimi sprawami biznesowymi. Pierwszą inwestycją firmy było wykupienie 10% udziałów w napoju sportowym BodyArmor. Po tym, jak Coca-Cola kupiła większościowy pakiet udziałów w firmie, jego początkowa inwestycja w wysokości 6 milionów dolarów wzrosła do 200 milionów dolarów.

Krótko po przejściu na emeryturę w 2016 roku Bryant założył firmę produkcyjną Kobe Studios (od tego czasu przemianowaną na Granity Studios) w celu "stworzenia nowych sposobów opowiadania historii o sporcie". Ale nie wszystkie przedsięwzięcia rozrywkowe Bryanta były tak udane. Bryant raz poszedł na całość w karierze rapowej, zatrudniając reżysera hip-hopowego Hype Williamsa do wyreżyserowania teledysku do swojego pierwszego singla "K.O.B.E." Piosenka nie została dobrze przyjęta i teledysk nigdy nie został wydany. Efektem nagrywania nieudanej piosenki było jednak to, że właśnie podczas pracy na planie teledysku poznał swoją żonę, Vanessę. Para pobrała się w 2001 roku i doczekała się przyjścia na świat czterech córek.

W jego biografii nie brakowało jednak zakrętów

Życie Bryanta nie było pozbawione kontrowersji – w lipcu 2003 roku został oskarżony o zgwałcenie kobiety w swoim pokoju hotelowym w Kolorado w noc przed planowaną operacją prawego kolana. Przyznał się do cudzołóstwa z 19-latką, ale twierdził, że postrzegał to tak, że do zbliżenia doszło za obopólną zgodą. Chociaż prokuratorzy wycofali zarzuty karne przeciwko Bryantowi, ponieważ jego oskarżyciel odmówił składania zeznań, obie strony zgodziły się na nieujawnioną nigdy oficjalnie kwotę w sprawie cywilnej, która została zamknięta w 2005 roku.

W 2011 roku żona Bryanta, Vanessa, złożyła pozew o rozwód, ale ostatecznie pogodzili się i rozwiązali sprawy będące już na wokandzie w 2013 roku.

Na emeryturze Bryant stał się nad wyraz zręcznym biznesmenem i inwestorem. Był znany z tego, że dzwonił do ludzi biznesu i przedsiębiorców, aby dowiedzieć się więcej o nich i ich sekretach sukcesu. Inwestor i miliarder Chris Sacca stał się wczesnym mentorem Bryanta w inwestowaniu. "Mój telefon nigdy nie przestaje brzęczeć w środku nocy. To Kobe, czytający ten artykuł, sprawdzający ten tweet, podążający za tym facetem, zanurzający się w ten Ted Talk, zanurzający się w rzeczy Y Combinator Demo Day "- powiedział kiedyś Sacca.

Oczywiście Kobe nie pozwolił sobie odsunać się zbyt daleko od świata koszykówki. Szczegółowo analizował postępy zawodników, drużyn i trendy NBA i WNBA na ESPN+. Był także mentorem kilku gwiazd NBA, w tym Kawhi Leonarda, Kyrie Irvinga, Russella Westbrooka, Jaysona Tatuma, Luki Doncica i Candace'a Parkera.

Włożył całą swoją energię w kształtowanie swojego dziedzictwa: - Myślenie o mnie jako o osobie, która osiągnęła zbyt wiele, wiele by dla mnie znaczyło - powiedział kiedyś - Oznacza to, że włożyłem dużo pracy i wycisnąłem każdą uncję soku z tej pomarańczy, jaką mogłem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kartka z kalendarza: Kobe Bryant zginął trzy lata temu. W ciągu 41 lat przeżył wiele - Sportowy24

Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki