Karnowski na wojnie z CBA

    Karnowski na wojnie z CBA

    Piotr Weltrowski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, odmówił podpisania protokołu po kontroli dotyczącej przystąpienia miasta do spółki Centrum Haffnera, a przeprowadzonej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Włodarz kurortu wysłał też w tej sprawie oficjalną skargę do premiera Donalda Tuska, w której zarzuca funkcjonariuszom biura naruszenie ustawy o CBA.
    Centralne Biuro Antykorupcyjne natomiast zawiadamia o przestępstwie Prokuraturę Krajową.
    Chociaż trwająca od końca grudnia zeszłego roku kontrola zakończyła się 18 września, to do tej pory ani CBA, ani miasto nie informowały o jej wynikach.

    Nam jednak udało się dotrzeć do dokumentów związanych z kontrolą, a konkretnie do pisma adresowanego do szefa CBA, w którym sopoccy urzędnicy odnoszą się do wskazanych przez CBA nieprawidłowości oraz do skargi wystosowanej przez Karnowskiego na ręce premiera. Sprawę drugiego z tych dokumentów Karnowski komentuje niechętnie. - Wolałbym się na ten temat nie wypowiadać, gdyż nie otrzymałem jeszcze żadnej odpowiedzi od pana premiera - ucina.


    Bardziej skory jest do komentowania raportu, który CBA zostawiło w magistracie po kontroli.
    Dokument wskazuje m.in. 13 nieprawidłowości związanych z budową Centrum Sopotu, których dopatrzyli się funkcjonariusze.

    Zarzucają oni miastu m.in. wstąpienie do spółki prowadzącej działalność komercyjną, brak umocowania ze strony Rady Miasta przy wyrażaniu zgody na umorzenie udziałów miasta w tejże spółce oraz omijanie przepisów ustaw o gospodarce nieruchomościami, gospodarce komunalnej oraz zamówieniach publicznych.

    - Nie podpisałem protokołu dotyczącego kontroli CBA, gdyż nie zgadzam się z żadnym z 13 sformułowanych w nim zastrzeżeń - mówi Karnowski. - Są one niezgodne z wykładnią prawa. Funkcjonariusze opierali się, zamiast na dokumentach, na zeznaniach osób, które często nie miały żadnej wiedzy na temat przedmiotowej sprawy. Do tego negowali wykładnie Naczelnego Sądu Administracyjnego.

    Do skargi wysłanej do premiera urzędnicy dołączyli specjalną opinię na temat samej inwestycji i raportu CBA przygotowaną przez prof. Michała Kuleszę, czyli jeden z największych w Polsce autorytetów w dziedzinie samorządu.

    - W mojej ocenie większość zarzutów CBA dotyczących utworzenia spółki Centrum Haffnera wynika - jak się zdaje - z niezrozumienia istoty funkcjonowania samorządu terytorialnego, błędnej wykładni podstawowych przepisów samorządowych ustaw ustrojowych oraz ustawy o gospodarce komunalnej - czytamy w dokumencie.

    Co na to funkcjonariusze biura? - W wyniku ujawnionych przez funkcjonariuszy nieprawidłowości, wskazujących na uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez urzędników Urzędu Miasta Sopotu, Prokuratura Krajowa Biuro ds. Przestępczości Zorganizowanej Wydział II Zamiejscowy w Gdańsku wszczęła śledztwo - informuje Temistokles Brodowski, rzecznik CBA. - Postępowanie prowadzone jest w sprawie przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez urzędników samorządu miasta Sopotu.

    Dodaje także, że decyzją Prokuratury Krajowej, do śledztwa wszczętego z zawiadomienia CBA zostały dołączone materiały śledztwa wszczętego przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku w sprawie wyrządzenia szkody majątkowej na szkodę gminy przez prezydenta miasta Sopotu Jacka Karnowskiego i pozostałych członków Zarządu Miasta Sopotu.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo