Karambol na "siódemce" w Wiśniówce. 17 aut uszkodzonych. Były utrudnienia [ZAPIS TRANSMISJI]

Michał Nosal
Michał Nosal

Wideo

Zobacz galerię (47 zdjęć)
17 samochodów brało udział w karambolu, do jakiego doszło w środowy ranek na trasie S7 w podkieleckiej Wiśniówce. Cztery osoby trafiły do szpitala. Na śliskiej drodze auta wpadały na siebie jak kostki domina.

- Spadł deszcz, a termometr pokazywał minus dwa stopnie. Jezdnia zamieniła się w ślizgawkę – opowiadał jeden z kierowców, którzy w środowy ranek jechali trasą S7 w powiecie kieleckim. O godzinie 8.30 służby ratunkowe dostały sygnał, że w Wiśniówce, na drodze w kierunku Skarżyska doszło do potężnego karambolu. Do akcji ruszyli policjanci, cztery karetki, 17 strażackich zastępów.

- Kiedy strażacy dotarli na miejsce, jezdnia była bardzo śliska, a na odcinku około 800 metrów oba pasy drogi w stronę Warszawy były zablokowane porozbijanymi samochodami – przekazywał brygadier Paweł Ksel, rzecznik prasowy świętokrzyskiej straży pożarnej. Wozy służb ratunkowych zajęły jeden z pasów jezdni w kierunku Kielc.

W wypadku udział brało łącznie 17 samochodów, w tym dwie ciężarówki i trzy dostawczaki. W komorze silnika jednej z uszkodzonych osobówek wybuchł pożar. Strażacy ugasili go. Udzielili też pierwszej pomocy dziewięciu osobom poszkodowanym w karambolu.

- Ratownicy zajęli się także zabezpieczeniem miejsca wypadku. Odłączyli akumulatory w uszkodzonych autach, zakręcili instalacje gazowe – opowiadał Paweł Ksel. Potem strażacy rozstawili przy trasie dwa namioty, w których uczestnicy wypadku mogli się ogrzać.

- Do szpitala na badania zabrane zostały łącznie cztery osoby. Były przytomne, ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Do karambolu doszło po marznącym deszczu. Ustalamy dokładny przebieg wypadku - mówił popołudniem sierżant sztabowy Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Początkowo ruch kierowany był na objazdy. Przed godziną 11.30 drogowcy poinformowali, że jeden z pasów drogi w kierunku Skarżyska został odblokowany. Utrudnienia zakończyły się tuż przed godziną 14.

Karambol na "siódemce" w Wiśniówce. 17 aut uszkodzonych. Był...

Materiał oryginalny: Karambol na "siódemce" w Wiśniówce. 17 aut uszkodzonych. Były utrudnienia [ZAPIS TRANSMISJI] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 87

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W ubiegłym roku po wypadku komunikacyjnym korzystałam z pomocy kancelarii automobile expert, którą znalazłam na forum i mogę polecić z pełną odpowiedzialnością. Towarzystwo ubezpieczeniowe, zaproponowało nam zaniżoną kwotą odszkodowania, ale dzięki kancelarii, otrzymaliśmy trzykrotnie większe odszkodowanie, a dodatkowo zadośćuczynienie za obrażenia ciała i niezdolność do pracy. Pełen profesjonalizm. Dla zainteresowanych podaję numer telefonu 533-200-004.

G
Gość
22 stycznia, 17:17, idiotyzm powala:

Szybciej się nie dało?. Zabrakło zdrowego rozsądku , tylko trzeba gnać na złamanie karku.

22 stycznia, 17:32, kierowca:

Dalo sie ale sluzby drogowe olali temat nie posypali drogi !

nie zganiajcie na kierowcow ze szybko jechali cwaniaki

bo zarzadca drogi odpowiada o jej stanie / jak slisko to sypac nie oszczedzac ze sniegu nie ma !!!

ZBIOROWY POZEW PROPONUJE KIEROWCOM I ODSZKODOWANIE NIECH PLACA PO TO MAJA PIENIADZE ZEBY UTRZYMYWAC DROGI PRZEJEZDNE

Ciekawe czy zarządca dostał mandat czy te buraki które nie dostosowały prędkości do warunkow😆

G
Gość
22 stycznia, 15:29, Gość:

gratulacja służby drogowe, 8:30 i nie miał kto posypać... zimy nie ma, śniegu nie ma, to co oni tam k...wa robią? chyba pod siebie...

22 stycznia, 16:05, Tomeczek:

A Ty myślisz, że jak w momencie się ślisko zrobiło to w dwie minuty będą drogi posypane.

22 stycznia, 16:43, Gość:

Mróz był cała noc więc chyba macie tam dyżury? A co spało się nie?

22 stycznia, 17:01, Gość:

Tępaku. To, że mróz był to mieli sypać? Na suchą drogę?

Tepak to ty jesteś! Był mróz a nad ranem padało ją pracowałem nie tulilemsie to twojej grubej baby więc wiem że padalo

G
Gość

Służby służbami, warunki warunkami. Przed tym zdarzeniem nie, w tym właśnie miejscu przejechał nie jeden samochód i było ok. I nagle co? Na zdjęciach same dobre auta- nie bądźmy dziećmi wina leży przede wszystkim po stronie kierowców. Nie mówię wszystkich ale przyczyna jest jedna.

G
Good job!

Jest takie miejsce na obwodnicy Kielc gdzie przy każdym większym deszczu płynie sobie rzeka na zakręcie i bardzo często dochodzi tam po deszczu do wypadków.Podobno nie da się z tym nic zrobić ( nikt w Kielcach nie potrafi). Prawdopodobnie tym razem woda zamarzła i trochę więcej kierowców miało pecha. Gratulacje dla budowniczych drogi i nadzoru budowlanego!

K
Kierowca c

Ludzie jechalem od krakowa cala droga sucha po to jest autostrada zeby zapier..dalac ale kieleckie pajace nie umieja posypac drogi !!!

Taki zarzad drog jest !!!!!!

Wnies pozew zbiorwy przeciwko osobom odpowiedzialnym za utrzymanie drog !!!!!

Ja jak nie odsnieze chodnika to dostaje mandat a oni ???.

Niech wkoncu ktos poczyni sie do odpowiedzialnosci

P
Pode

Powinna byc predkosc dopuszczalna 200 iwielu tych szoferow by wsrod nas nie bulo idioty

G
Gość

Aż dziw bierze bo w Niewachlowie stoją piaskarki bezczynnie, czy nie można było tego załamania pogody przewidzieć i posypać cała S7.

m
miszkaniec
22 stycznia, 14:44, Gość:

Kiedykolwiek jadę Łódzką, gdy zaczynają się dwie jezdnie, mimo iż jest znak 70 - ja jadę ok. 85, obok mnie zap..lają ponad 120 po to aby przed "rondkiem" przed Kostomłotami jechać "jak Bóg przykazał". Niech się tłuką, mnie to loto, zwiso i powiewo. Głupoli nie żałuję

Ależ szkoda, że tam nie ma patroli Policji, fotoradaru. Tam Policja może łapać bezkarnie jeżdżących ile fabryka mimo, iż jest 70 km/h.

d
dd reporter

jade szybko ale bezpiecznie oto skutki prawy pas 170 a lewy ile fabryka dała haha

G
Gość
22 stycznia, 17:17, idiotyzm powala:

Szybciej się nie dało?. Zabrakło zdrowego rozsądku , tylko trzeba gnać na złamanie karku.

22 stycznia, 17:32, kierowca:

Dalo sie ale sluzby drogowe olali temat nie posypali drogi !

nie zganiajcie na kierowcow ze szybko jechali cwaniaki

bo zarzadca drogi odpowiada o jej stanie / jak slisko to sypac nie oszczedzac ze sniegu nie ma !!!

ZBIOROWY POZEW PROPONUJE KIEROWCOM I ODSZKODOWANIE NIECH PLACA PO TO MAJA PIENIADZE ZEBY UTRZYMYWAC DROGI PRZEJEZDNE

22 stycznia, 20:39, Gość:

W poprzednich latach drogi były tak zasolone że aż białe i wtedy gdy nawet spadał śnieg czy deszcz był czas na reakcję służb bo sól była na drodze i nie marzło. Ale cóż jak w przetargach liczy się tylko cena i układy to takie są skutki. Najlepiej zrobić na kierowcę. Gdzie były komunikaty o śliskiej nawierzchni na tablicach za grubą kasę które z założenia mają informować o warunkach na drodze. Poszkodowani nie dajcie się tylko zadajcie od zarządcy drogi odszkodowania. Na drodze tej klasy to przy takich prędkościach to umiejętności kierowców i wytrzymałość pojazdów że nie było ofiar śmiertelnych.A służby... Widać piaskarki stoją w korku zamiast sypać dalej bo co tam najwyżsi będzie za kilometr następny karambol. Więźniarka na sygnałach przepuszczona policja też a piaskarki stoją po co jechać i sypać jaki ko zagrożenie śliska droga jak się ma na godzinę a wpolodnie słońce rozposci lód na drodze...

22 stycznia, 20:55, Gość:

skąd wziołeś takie informacje? ja pamiętam za komuny białe drogi ale zasypane śniegiem i niejedną gołoledź, jako dzieciak jechałem z ojcem do małogoszcza cała droga to było jedno wielkie lodowisko, ale dojechaliśmy - czemu - bo ojciec nie gnał na złamanie karku, a i zimówek nie było bo to było w latach 80, do tego rozmowa dwóch kierowców na CB, jeden do drugiego (znali sie) uwarzaj ślisko - odpowiedź eee wydaje ci sie, no własnie takie karambole są z podejścia -- e wydaje ci sie, a i żaden kraj na świecie nie jest w stanie zapewnić w czasie marznących opadów, lub intensywnego śniegu aby jezdnia była cały czaas czarna, nawet żaden kraj nie ma dróg w takiej kasie odśnieżania, wiec najpierw sie doucz a później pisz

Najważniejszy jest zdrowy rozsądek, jak jest ślisko to jadę 40 na godzinę bo ważne abym dojechał, a że dojadę trochę później chyba jest ważniejsze niż nie dojechać wcale

Jeżdżę tą drogą i widzę. W tym dniu też jechałem i droga była czarna sucha i nagle się wpadało na to lodowisko. Kilka lat spędziłem za kierownicą i przy budowie i utrzymaniu dróg...

G
Gość
22 stycznia, 14:44, Gość:

Kiedykolwiek jadę Łódzką, gdy zaczynają się dwie jezdnie, mimo iż jest znak 70 - ja jadę ok. 85, obok mnie zap..lają ponad 120 po to aby przed "rondkiem" przed Kostomłotami jechać "jak Bóg przykazał". Niech się tłuką, mnie to loto, zwiso i powiewo. Głupoli nie żałuję

tylko niestety czasem przez głupola cierpi niewinny, szkoda że sie nie mogą powibijać na drogach "dla debili"

G
Gość
22 stycznia, 17:17, idiotyzm powala:

Szybciej się nie dało?. Zabrakło zdrowego rozsądku , tylko trzeba gnać na złamanie karku.

22 stycznia, 17:32, kierowca:

Dalo sie ale sluzby drogowe olali temat nie posypali drogi !

nie zganiajcie na kierowcow ze szybko jechali cwaniaki

bo zarzadca drogi odpowiada o jej stanie / jak slisko to sypac nie oszczedzac ze sniegu nie ma !!!

ZBIOROWY POZEW PROPONUJE KIEROWCOM I ODSZKODOWANIE NIECH PLACA PO TO MAJA PIENIADZE ZEBY UTRZYMYWAC DROGI PRZEJEZDNE

22 stycznia, 20:39, Gość:

W poprzednich latach drogi były tak zasolone że aż białe i wtedy gdy nawet spadał śnieg czy deszcz był czas na reakcję służb bo sól była na drodze i nie marzło. Ale cóż jak w przetargach liczy się tylko cena i układy to takie są skutki. Najlepiej zrobić na kierowcę. Gdzie były komunikaty o śliskiej nawierzchni na tablicach za grubą kasę które z założenia mają informować o warunkach na drodze. Poszkodowani nie dajcie się tylko zadajcie od zarządcy drogi odszkodowania. Na drodze tej klasy to przy takich prędkościach to umiejętności kierowców i wytrzymałość pojazdów że nie było ofiar śmiertelnych.A służby... Widać piaskarki stoją w korku zamiast sypać dalej bo co tam najwyżsi będzie za kilometr następny karambol. Więźniarka na sygnałach przepuszczona policja też a piaskarki stoją po co jechać i sypać jaki ko zagrożenie śliska droga jak się ma na godzinę a wpolodnie słońce rozposci lód na drodze...

skąd wziołeś takie informacje? ja pamiętam za komuny białe drogi ale zasypane śniegiem i niejedną gołoledź, jako dzieciak jechałem z ojcem do małogoszcza cała droga to było jedno wielkie lodowisko, ale dojechaliśmy - czemu - bo ojciec nie gnał na złamanie karku, a i zimówek nie było bo to było w latach 80, do tego rozmowa dwóch kierowców na CB, jeden do drugiego (znali sie) uwarzaj ślisko - odpowiedź eee wydaje ci sie, no własnie takie karambole są z podejścia -- e wydaje ci sie, a i żaden kraj na świecie nie jest w stanie zapewnić w czasie marznących opadów, lub intensywnego śniegu aby jezdnia była cały czaas czarna, nawet żaden kraj nie ma dróg w takiej kasie odśnieżania, wiec najpierw sie doucz a później pisz

Najważniejszy jest zdrowy rozsądek, jak jest ślisko to jadę 40 na godzinę bo ważne abym dojechał, a że dojadę trochę później chyba jest ważniejsze niż nie dojechać wcale

G
Gość
22 stycznia, 17:17, idiotyzm powala:

Szybciej się nie dało?. Zabrakło zdrowego rozsądku , tylko trzeba gnać na złamanie karku.

22 stycznia, 17:32, kierowca:

Dalo sie ale sluzby drogowe olali temat nie posypali drogi !

nie zganiajcie na kierowcow ze szybko jechali cwaniaki

bo zarzadca drogi odpowiada o jej stanie / jak slisko to sypac nie oszczedzac ze sniegu nie ma !!!

ZBIOROWY POZEW PROPONUJE KIEROWCOM I ODSZKODOWANIE NIECH PLACA PO TO MAJA PIENIADZE ZEBY UTRZYMYWAC DROGI PRZEJEZDNE

W poprzednich latach drogi były tak zasolone że aż białe i wtedy gdy nawet spadał śnieg czy deszcz był czas na reakcję służb bo sól była na drodze i nie marzło. Ale cóż jak w przetargach liczy się tylko cena i układy to takie są skutki. Najlepiej zrobić na kierowcę. Gdzie były komunikaty o śliskiej nawierzchni na tablicach za grubą kasę które z założenia mają informować o warunkach na drodze. Poszkodowani nie dajcie się tylko zadajcie od zarządcy drogi odszkodowania. Na drodze tej klasy to przy takich prędkościach to umiejętności kierowców i wytrzymałość pojazdów że nie było ofiar śmiertelnych.A służby... Widać piaskarki stoją w korku zamiast sypać dalej bo co tam najwyżsi będzie za kilometr następny karambol. Więźniarka na sygnałach przepuszczona policja też a piaskarki stoją po co jechać i sypać jaki ko zagrożenie śliska droga jak się ma na godzinę a wpolodnie słońce rozposci lód na drodze...

R
Rrrr

TK TYLKO POTRAFIĄ ZE ŜWIATEŁ RUSZAĆ JAK NAJSZYBCIEJ . Buuaahaaaa

Dodaj ogłoszenie