Kanonizacja Jana Pawła II. Sławoj Leszek Głódź:Czekaliśmy na tę kanonizację i nareszcie to nastąpiło

rozm. Kamila Grzenkowska
Adam Wojnar/ Archiwum
Z metropolitą gdańskim, księdzem arcybiskupem Sławojem Leszkiem Głódziem rozmawia Kamila Grzenkowska.

Co Ksiądz Arcybiskup sądzi o decyzji watykańskiego konsystorza?

Czekaliśmy na nią, modliliśmy się o kanonizację i dzisiaj mamy tę radosną nowinę: że jest już decyzja. A co do daty, to jest to już sprawa drugorzędna. Ale ten dzień jest także bardzo dobry, bo związany jest on ze Świętem Miłosierdzia Bożego, które ustanowił przecież papież Jan Paweł II. Tu muszę wspomnieć, że kult Miłosierdzia Bożego prowadzony jest przecież na całym świecie.

Wspominał Ekscelencja, że spotkał się z kultem Miłosierdzia nawet w krajach azjatyckich, zdominowanych raczej przez muzułmanów...

Spotkałem kiedyś w Libanie takiego generała z wyspy Fudżi, który prosił mnie o obrazek Pana Jezusa Miłosiernego "Jezu, ufam Tobie". Byłem ogromnie zdziwiony, że on, pochodzący z dalekiej wyspy, słyszał o Miłosierdziu Bożym. A jeszcze wspomniał mi, że jest chrześcijaninem dopiero od 50 lat, od czasu, kiedy ojciec go ochrzcił, bo ojciec był poganinem. Więc to są takie nadzwyczajne dzieła.

Wracając do kanonizacji Papieża Polaka, w ten proces zaangażowanych było na pewno wielu duchownych, ale w szczególności jeden z Polski...

Tak. Należy się wielka wdzięczność ks. Sławomirowi Oderowi, który prowadził proces i doprowadził do beatyfikacji, a następnie kanonizacji, bo to jest procedura bardzo skomplikowana. Ksiądz prałat Oder jest dziś najlepszym znawcą życia Ojca Świętego. To on przeprowadził wywiady, zdobywając świadectwo o Janie Pawle II. Rozmawiał m.in. z Michaiłem Gorbaczowem, Fidelem Castro i amerykańskimi prezydentami, m.in. z Bushem. To wszystko jest w dokumentach Stolicy Apostolskiej, w procesie tzw. kanonizacyjnym.

Minęło zaledwie osiem lat od śmierci Papieża Polaka. Czy to nie za wcześnie na tę kanonizację?

Całym swoim życiem i świętością Jan Paweł II zapracował na tę decyzję konsystorza i księży kardynałów, i Ojca Świętego. Najważniejsza była dzisiejsza decyzja, i na nią czekaliśmy. A ona związana była z uznaniem cudu. Bo do kanonizacji potrzebny jest cud, który się zdarza po beatyfikacji, co trzeba wyraźnie podkreślić, a nie przed beatyfikacją. Nie wszyscy o tym wiedzą. Poza tym, przypominam pani, że przecież było oczekiwanie, wyrażane poprzez hasło: "Santo subito!".

Wspomniał też Ekscelencja przy okazji o ks. Popiełuszce. Dlaczego?

Teraz dotarła wiadomość, że jest sprawdzany cud za sprawą błogosławionego ks. Popiełuszki, który się zdarzył już po jego beatyfikacji. Właśnie po tym czasie jest to ważne, bo też może być w przyszłości dalej ogłoszony świętym. Ale to inna sprawa. A cud, który się wydarzył po beatyfikacji naszego Papieża, uznali konsystorzy. I to jest najważniejsze.

Święto Miłosierdzia Bożego to jedyny powód, dla którego wyznaczono akurat tę datę?

Wyznaczona data uroczystości, można powiedzieć, jest datą logistyczną i praktyczną. Po pierwsze, dlatego że 27 kwietnia jest pierwszą niedzielą po Wielkanocy, która się nazywa Niedzielą Miłosierdzia Bożego. A wprowadził ją, przypominam, Jan Paweł II. Po drugie, nam, Polakom - pielgrzymom też jest wygodniejsza data w kwietniu niż w grudniu. I po trzecie, jest jeszcze czas na przygotowanie duchowe.

Czy Ksiądz Arcybiskup planuje pielgrzymkę do Rzymu na tę uroczystość?

Oczywiście. Na pewno pojedzie pielgrzymka z archidiecezji gdańskiej. Będziemy uczestniczyć w tej wspaniałej uroczystości.

Rozmawiała Kamila Grzenkowska

Czytaj więcej:

Kanonizacja Jana Pawła II. Bp R.Kasyna:To symboliczny dzień dla całego Kościoła
Kanonizacja Jana Pawła II. Abp T.Gocłowski: Papież związał się z nami w niezwykły sposób

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
AJB

Śledź nie ryba, a Stary Kaszub nie człowiek! Tyż śmiszne, nie?! Patronem takich jak ty to tylko Jaruzel może zostać, jego giewu kanonizuje zaraz po pogrzebie. A Kreml zatwierdzi w try miga. I Palikot autoryzuje. Tylko czy ty tego dożyjesz? Może? Tylko musisz POmuchle przestać molestować!

w
wierny

NO-K GUSTLIK: machniom pod lufę LEJTNANTA

L
Lucyfer

Kogo obchodzi zdanie tego flaszki opoja

S
Stary Kaszub

Będzie patronem pedofilii.
Uzupełniająco: różnica między księdzem pedofilem a pedagogiem jest taka ,że ksiądz pedofil naprawdę kocha dzieci.

T
Teresa L.

Nie udało sie z jednym cudem-wyśmiał to świat lekarski jako niedorzeczność, to wymyślili inny cud uzdrowienia modłami. Ale ciemnoty coraz mniej. Resztki w trzecim świecie. W Europie nieuctwo i tumaneria tylko w Polsce. Tak was wodzą za nos głupcy. Polskie kołtuństwo.Szkoda ojców i dziadów.

j
jokel

Następny do kanonizowania będzie "prawie święta Flacha"

Dodaj ogłoszenie