„Kamerdyner”. Ten film ukazuje trudną, ale godną postawę Kaszubów w historii Polski

Mariusz Szmidka, redaktor naczelny "Dziennika Bałtyckiego"
Duma i zachwyt towarzyszyły mi po obejrzeniu długo oczekiwanego nie tylko przez Kaszubów filmu „Kamerdyner”. To film ważny i odważny. Przywraca Kaszubom godność, pokazuje ich walkę o przyłączenie Pomorza do Polski, trudne, a momentami tragiczne skutki współistnienia z Polakami i Niemcami. I jest wielką nobilitacją języka kaszubskiego.

Ten film daje siłę i pewnie dlatego na nowo wzmocni tożsamość oraz identyfikację z Kaszubami, Pomorzem, Polską. Wielka to zasługa Kaszuby - współproducenta i współscenarzysty Mirosława Piepki. Nie jestem w stanie być obiektywny, bo także jako Kaszuba film „Kamerdyner” Filipa Bajona odebrałem emocjonalnie.

To świetnie, że wreszcie światło dzienne ujrzała opowieść o skomplikowanych relacjach polsko-kaszubsko-niemieckich i tragicznych losach Kaszubów podczas obydwu wojen światowych i tuż po 1945 roku. Jestem dumny z tego, jak na przestrzeni lat w najtrudniejszych momentach polskiej historii - I i II wojny światowej, zmieniających się granic, a wraz nimi zmieniających się zachowań ludzi - nawet w gronie rodziny i najbliższych sąsiadów - Kaszubi zachowywali się godnie. Czy Polska była na mapie Europy i świata, czy jej nie było, Kaszubi odnosili się z szacunkiem i uczciwie do nacji, z którymi przyszło im w danym momencie współistnieć. Film pokazuje te najważniejsze nasze cechy - pracowitość, pobożność, konsekwencję w dążeniu do celu. I godność, która nie pozwalała Kaszubom chować się za innych, czekać na lepszy czas, udawać, że ich to nie dotyczy, że inni zrobią to za nich. Nie. Dlatego pokazali swój twardy kręgosłup i system wartości z poszanowaniem dla rządów prawa i własności prywatnej.

Podobała mi się ukazana w filmie walka Kaszubów o przyłączenie Pomorza do Polski po zakończeniu I wojny światowej. Kaszubi walczyli o polskość pomorskich ziem i ponieśli za to najwyższą cenę - cenę życia. Znamienne, że po zakończeniu II wojny światowej i wkroczeniu na te tereny wojsk sowieckich, to stalinowcy okazali się bezwzględni dla gospodarzy tych ziem. Wielką wartością tego filmu jest nobilitacja języka kaszubskiego, którym tak pięknie włada Bazyli Miotke (którego znakomicie zagrał Janusz Gajos, od poniedziałkowej premiery nazywany na Kaszubach, współczesnym królem Kaszubów).

Edukacyjny wymiar ma wprowadzenie na duży ekran pierwszej zbrodni ludobójstwa z początku II wojny światowej dokonanej przez Niemców. Chodzi o mord od 12 do 14 tys. ludzi, inteligencji kaszubskiej i polskiej w Lasach Piaśnickich pod Wejherowem. Ze względu na liczbę ofiar i zaplanowane ludobójstwo Piaśnica nazywana jest także „pomorskim Katyniem”. Mówienie o tym jest niezwykle ważne, bo w sposób skuteczny oddziałuje na świadomość, zwłaszcza młodszego pokolenia. I skłania do refleksji. Choćby takiej, że mimo prześladowań ze strony zaborców przetrwaliśmy zachowując swój język, obyczaje, religię. A w listopadzie 1918 roku doczekaliśmy odrodzenia niepodległej Polski. A za sprawą Kaszubów, w tym Antoniego Abrahama i Tomasza Rogali, w roku 1920 Pomorze, w tym Kaszuby, zostało przyłączone do macierzy, do Polski. Myślę, że niektórzy otworzą oczy, dostrzegą niezwykle ofiarną i pozytywną rolę Kaszubów w historii Polski.

Bardzo polecam ten film. Jest on zrealizowany z rozmachem, urzeka niezwykłymi zdjęciami naszego pięknego regionu, trzyma w napięciu porywającą grą aktorską i muzyką. Powinien go obejrzeć każdy mieszkaniec Pomorza, niezależnie od tego, czy mieszka w Trójmieście, na Kaszubach, Kociewiu, Powiślu, czy ziemi słupskiej. To znakomicie, że na bazie „Kamerdynera" powstanie jeszcze serial filmowy. Radość moja jest wielka.

Czytaj również: https://dziennikbaltycki.pl/festiwal-polskich-filmow-fabularnych-2018-w-gdyni-gala-finalowa-nagrody-zlote-lwy-dla-filmu-pawla-pawlikowskiego-zimna-wojna/ar/13514725

https://plus.dziennikbaltycki.pl/gala-festiwalu-filmowego-w-gdyni-nieobecny-pawel-pawlikowski-zartujacy-wojciech-smarzowski-wideo/ar/13517018

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kaszubka

bardzo ciężko wysiedzieć przez te 2,5 godziny

T
Też Kaszub

Te wspaniałe zdjęcia naszego regionu ,to mazury, to tam był krecony film.

J
Jan

Wyrazy uznania dla reżysera za ukazanie jakże zawiłej historii Polski z perspektywy Kaszubów, a w dodatku w wielkim stylu. Obraz i dźwięk niesamowite

Dodaj ogłoszenie