Kaczyński: Wykazaliśmy determinację, zdecydowanie, twardość i daliśmy radę, zwyciężyliśmy

Maciej Badowski AIPZaktualizowano 
V Kongres Prawa i Sprawiedliwości rozpoczął się od odegrania hymnu narodowego, następnie na mównicę wszedł prezes Jarosław Kaczyński, który zaproponował aby kolejna tura kongresu podsumowująca dotychczasowe rządy PiS, odbyła się po roku władzy, zaznaczając, że teraz trzeba się zająć okresem poprzednim.

- Mamy 8 miesięcy od momentu, w którym przejęliśmy władzę, kiedy został powołany rząd Prawa i Sprawiedliwości. To zbyt krótko, by dokonać podsumowania- stwierdził Kaczyński. Jednocześnie zaproponował aby kolejna tura kongresu odbyła się po roku władzy. - Teraz zajmijmy się przede wszystkim okresem poprzednim - dodał.

Prezes PiS podczas swojego wystąpienia odniósł się do wyborów parlamentarnych z 2011 r.
– Przegraliśmy wybory po raz drugi, nasi przeciwnicy po raz drugi wygrali, co bardzo umocniło ich pozycję. Doszło do rozłamu w naszej partii, byliśmy atakowani bardzo agresywnie ze wszystkich stron, a zniecierpliwienie wobec nas wykazywali także ludzie z różnego rodzaju ośrodków prawicowych – powiedział. – Wydawało się, że nie mamy szans. Z wielu stron słyszeliśmy wrogie okrzyki pod naszym adresem. Otrzymywaliśmy „dobre rady” – ustąpcie, cofnijcie się choćby w sprawie Smoleńska. Nie ustąpiliśmy. Wykazaliśmy determinację, zdecydowanie, twardość i daliśmy radę, zwyciężyliśmy – podkreślił w otwierającym wystąpieniu Jarosław Kaczyński. Prezes PiS tłumaczył, że to dzięki temu, że partia miała pomysły, że wbrew wszystkiemu "istnieje alternatywa i może być inaczej".

Część przemówienia prezesa została poświęcona wyborom samorządowym z 2014 roku. Na uwagę zasługuje to, co wydarzyło się po nich, czyli kwestia liczenia głosów. – Mieliśmy prawo do podejrzeń, bo różnego rodzaju wskaźniki wysoce się nie zgadzały. W Polsce demokracja nie jest taka sama jak w Austrii, bo jak wiecie tam wybory zakwestionowano – powiedział.

Oczywiście w swoim wystąpieniu, Jarosław Kaczyński odniósł się do wyborów prezydenckich z 2015 roku, w których to w opinii innych nie mieli żadnych szans, że "wyrok jest z góry przesądzony". – My mieliśmy w tej sprawie inne zdanie i mieliśmy dobry pomysł: trzeba przeciwstawić Bronisławowi Komorowskiemu kogoś, kto będzie jego całkowitym przeciwieństwem. Zapadła decyzja: Andrzej Duda. I to był celny cios, celny cios w nadzieje drugiej strony – podkreślił Kaczyński. Pochwałę dostał cały sztab z Beatą Szydło na czele, której sposób działania prezes PiS określił jako "niekonwencjonalny, ale skuteczny".

Kaczyński zaznaczył, że ważnym elementem drogi PiS do władzy było przeciwstawienie się wiosną 2012 roku podniesieniu wieku emerytalnego. - Wtedy po raz pierwszy po długiej przerwie wyszliśmy na prowadzenie w sondażach, na krótko, ale to było naprawdę bardzo ważne, to pokazało, że można - podkreśli.

Podczas wystąpienia, Kaczyński podkreślał, że Polska musi być państwem suwerennym. - Ten rząd jest suwerenny - oświadczył. Prezes PiS powiedział też, że jego partia opowiada się za społeczeństwem solidarnym. - Chodzi o wyrównywanie szans, wyrównywanie poziomu życia między różnymi regionami, między miastem a wsią, między różnymi grupami społecznymi - mówił. Jego zdaniem obecne różnice w Polsce są "ogromne, niszczące, dezintegrujące społeczeństwo". - Musimy zabiegać o to, żeby były mniejsze - podkreślił Kaczyński.

Prezes PiS podkreślał, że potrzebna jest naprawa państwa "spokojna, czasem nawet ostrożna, ale konsekwentnie idąca w stronę jakości". Celem PiS jest m.in. przebudowa życia społecznego "w kierunku nowej redystrybucji dóbr".
- To jest wreszcie ostateczne odrzucenie Balcerowicza, nowy porządek gospodarczy. A ten nowy porządek gospodarczy to jest dzisiaj plan Morawieckiego. Musimy go zrealizować - mówił.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Kaczyński: Wykazaliśmy determinację, zdecydowanie, twardość i daliśmy radę, zwyciężyliśmy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brexit to silny środek na przeczyszczenie.
A co będzie z hochsztaplerem Donaldem Tuskiem?
A co będzie z Michałem Tuskiem zamieszanym w aferę AMBER GOLD?

G
Gość

Społeczeństwo, przebudzone po 25 latach chaosu i rozpusty, stanowi na rodzaj:
·(...) Sondaż TNS: Polacy wyraźnie przeciwni wejściu do strefy euro... Większość respondentów (66 proc.) uważa - wynika z badania - że wejście Polski do strefy euro wpłynie niekorzystnie na sytuację ich gospodarstw domowych... Ponad połowa - 51 proc. - jest też przekonana, że przystąpienie do strefy euro będzie miało niekorzystny wpływ na polską gospodarkę... 48 proc. badanych jest też przekonanych, że przystąpienie do strefy euro będzie miało niekorzystny wpływ na ich tożsamość narodową. Badanie przeprowadzono w dniach 3-8 czerwca 2016 roku (...)

Natomiast jeszcze nie dobudzeni, poraz kolejny ponawiają swój obskuryzm i modlitwy z euro:
· (...) Sikorski "doradza" Kaczyńskiemu: "Trzeba ogłosić decyzję o powrocie na ścieżkę przyjęcia waluty euro!" ... Sposobem na przywrócenie wiarygodności Polski byłaby ogłoszona przez Jarosława Kaczyńskiego decyzja o tym, że wracamy na ścieżkę przyjęcia waluty euro... (...)
· (...) Petru... Musimy rozpocząć debatę, jak wchodzić do strefy euro, bo wokół tego będzie dokonywać się integracja... Nie możemy zostać na marginesie z Węgrami... Wszędzie w gazetach europejskich pisze się o stosunku do UE Jarosława Kaczyńskiego, nikt jego stanowiska nie traktuje poważnie, a pomysł o traktacie europejskim jest absurdalny. (...)
· (...) Balcerowicz: "Kaczyński to największy szkodnik od 1989 roku!"... Im więcej swoich obietnic PiS zrealizuje, tym gorzej będzie dla Polski. Podobnie z tzw. planem Morawieckiego. Nazywanie go planem „odpowiedzialnego” rozwoju, to odwracanie sensu słów, jak za PRL. (...)

G
Gość

Nie widzę rewolucjonisty gospodarki w osobie Morawiecki, planisty szczęścia. Czyli i z tą bajką należałoby już skończyć.
Natomiast byłoby prawdziwą rewolucją, gdyby 1/3 ministerstw uległa przeorganizowaniu czy nawet wprost likwidacji.
Z tak zaoszczędzonych dobrych kilku miliardów, i rocznie, można byłoby utworzyć fundusz na rzecz rozwoju polskich przedsiębiorców. Na uwadze, już ci istniejący, jak i ci wszyscy, którzy zamierzają takimi z chęcią pozostać.
I zarazem prosty przykład. Koszt utworzenia jednej firmy, i do 5-ciu zatrudnionych, oscyluje w granicach 80-220 tys. zł. Zakładany dochód netto małej firmy 180 tys rocznie. Na wydatkach, więc utrzymania wieży urzędniczej, zaoszczędzono rocznie 5 mld zł, i powstaje rachunek:

a)(5 mld : 150 tys, średni koszt utworzenia firmy) = 33 333 nowych firm
b)(33 333 nowe firmy x 5 osób zatrudnionych) = 166 667 nowe miejsca pracy
c)(33 333 nowych firm x 180 tys doch. netto x 19% pod. doch) = 1 139 988 600 zł kwota pozyskanego podatku*

Summa summarum, planowa gospodarka - a ta w projekcie Morawiecki - ćwiczona była 50 lat w PRL, efekty są znane.
I stąd, można śmiało wnioskować, że Prezes Kaczyński jest nie w pełni informowany i doradzany. Z tegoż doradztwa nie będzie wiele chleba dla Kowalskiego. I również z determinacją: wymiana min. Gospodarki & Finansów przyczyni się do realnego sukcesu PiS, a nie do życzonego. *Ewentualne reklamacje, prosi się składać do firmy od narzędzia Excel.

M
Moskwa plus

jego lodzi topnieją

G
Gość

Najwyższy czas !!! Szkoda tylko, że tak późno.
Złodziejska mafia liberałów PO-PSL wpędziła Polskę w taką ruinę, że 100 lat nie starczy na
spłatę długów.
A przygłup Schetyna, chce wprowadzać euro, żeby Polacy popadli w całkowitą nędzę.

H
Hans bleib do

ten zapluty karzeł znów mija się z prawdą
polska pisowska nie jest suwerenna bo się pasie na eurodotacjach bo jest bez honoru i nie potrafi wyżyć za swoje jak patologiczna rodzina

Dodaj ogłoszenie