Kaczyński kontra Wałęsa w sądzie. Żaden nie przyszedł. Proces odroczony do września ze względów zdrowotnych

wie
14.05.2018 Gdańsk. Sąd Okręgowy Rozprawa z powództwa Jarosława Kaczyńskiego przeciwko Lechowi Wałęsie
Ani Lech Wałęsa, ani Jarosław Kaczyński nie pojawili się w poniedziałek 14 maja w sądzie, obaj tłumacząc to względami zdrowotnymi. Prezes PiS, który przebywa w Wojskowym Instytucie Medycznym domaga się przeprosin i wpłaty 30 tys. zł na cel społeczny w związku z wpisami jakie na facebooku publikował Wałęsa. Chodzi m.in. o sprawę katastrofy smoleńskiej. Były prezydent RP skarży się na dolegliwości z sercem.

- Hospitalizacja trwa i nie wiadomo kiedy się zakończy – tłumaczył powód nieobecności prezesa Jarosława Kaczyńskiego reprezentujący go mec. Bogusław Kosmus. Jak mówił - jego klient nie pojawił się w poniedziałek w sądzie, bo przebywa na oddziale w Wojskowym Instytucie Medycznym. Wnioskował również o odroczenie rozprawy prezentując zaświadczenia Kliniki Gastroenterologii i Endokrynologii oraz Chorób Wewnętrznych WIM.

- Przychylamy się do wniosku o odroczenie posiedzenia. W dniu dzisiejszym pan prezydent Wałęsa prosił o usprawiedliwienie swojej nieobecności, gdyż wpłynął wniosek o to, by dzisiejsza rozprawa była odroczona – powiedział z kolei adwokat Maciej Prusak, pełnomocnik b. prezydenta RP, który wskazywał, że absencja Wałęsy podyktowana jest dolegliwościami z sercem, na co nie bez wpływu są takie sytuacje jak uczestnictwo w posiedzeniu sądu.

- Nie wykluczamy, w zależności od rokowań, wniosku o przesłuchanie na odległość. Może się okazać, że dłuższa podróż będzie przeciwwskazana – zastrzegł mec. Kosmus, a sędzia Weronika Klawonn z Sądu Okręgowego w Gdańsku zdecydowała się „ze względu na okres urlopowy i stan zdrowia powoda” wyznaczyć termin kolejnego posiedzenia dopiero na 26 września. - Jeżeli powód nie będzie mógł się stawić skłaniamy się by przychylić się do wniosku w kierunku wideokonferencji. Proszę się liczyć z różnymi możliwymi rozwiązaniami – powiedziała sędzia.

Obaj politycy byli wezwani do osobistego stawiennictwa w sądzie w poniedziałek.

O sprawie pisaliśmy wcześniej. Prezes PiS domaga się od byłego prezydenta RP przeprosin m.in. za twierdzenia, że to on miał wydać polecenie nakazujące lądowanie w Smoleńsku „czym doprowadził do katastrofy lotniczej”, że nie jest on „zdrowy, zrównoważony psychicznie”, wydał polecenie „wrobienia” Wałęsy (nieprawdziwego przypisania mu współpracy z organami bezpieczeństwa PRL).

Według dokumentów opublikowanych przez byłego prezydenta wartość przedmiotu sporu określona została na 30 tys. zł . Pieniądze mają zostać przeznaczone na cel społeczny - Fundację Centrum Onkologicznego Świętego Krzysztofa w Warszawie. Więcej na temat pozwu Kaczyński-Wałęsa czytaj tutaj.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie