Justyna Łukasik ostatnią środkową PGE Atomu Trefla Sopot

ŁŻ
Fot. Karolina Misztal / Polskapresse
Znamy już komplet zawodniczek PGE Atomu Trefla, które będą stały na środku bloku w kolejnym sezonie Orlen Ligi. Ostatnią siatkarką na tej pozycji, która związała się z sopockim klubem, jest Justyna Łukasik.

W ostatnim sezonie pochodząca z Gdańska Justyna Łukasik grała nieco rzadziej niż w poprzednich rozgrywkach. Niemniej dołożyła swoją małą cegiełkę do sukcesów, jakie odniósł sopocki klub w ostatnich rozgrywkach. Przypomnijmy, PGE Atom Trefl sięgnął po Puchar Polski, zdobył srebro Orlen Ligi, a także dotarł do finału Pucharu CEV. Ponadto, w ostatnim sezonie Łukasik została też mistrzynią Młodej Ligi.

Zawodniczka przyznała jednak otwarcie, że rozważała w ostatnich tygodniach zmianę barw klubowych. Co ją zatem przekonało do przedłużenia umowy z PGE Atomem Treflem?

- To prawda, w ubiegłym sezonie spędziłam na boisku zdecydowanie za mało czasu. Wiele osób doradzało mi, bym znalazła nowy klub, w którym miałabym okazję do regularnej gry i muszę przyznać, że przez pewien czas mocno się nad tym zastanawiałam. Trener i prezes PGE Atomu uprzedzili mnie, że jeżeli zdecyduję się na wypożyczenie do innego klubu, to zrozumieją taki krok, ale z drugiej strony podkreślili, że chcieliby, żebym została i dali do zrozumienia, że moja rola w drużynie powinna wzrosnąć - powiedziała.

Wielkich transferów w Lotosie Treflu Gdańsk nie będzie. Jakie zmiany mogą jeszcze nastąpić?

Bardzo dużą rolę przy podejmowaniu decyzji odegrały też inne aspekty, niezwiązane ze sportem.

- Pochodzę z Gdańska, Trójmiasto to moje miejsce i mam tu rodzinę, znajomych. Pozostał mi rok do skończenia studiów na miejscowej AWFiS. Zżyłam się z PGE Atomem i jego kibicami, którzy w zeszłym sezonie wielokrotnie dawali mi dowody wsparcia, za co bardzo im dziękuję. Poza tym bardzo cenię sobie współpracę z trenerem Lorenzo Micellim, dzięki któremu bardzo dużo się nauczyłam. To wszystko złożyło się na moją decyzję o pozostaniu w PGE Atomie Treflu - dodała.

Nie da się jednak ukryć, ze Łukasik konkurencję na środku siatki w sopockim zespole będzie miała bardzo dużą. W drużynie zostają bowiem Maja Tokarska, Zuzanna Efimienko i Amerykanka Brittnee Cooper. Czy poradzi sobie zatem i zdoła przebić się do pierwszego składu? O tym przekonamy się w kolejnych rozgrywkach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie