reklama

Judyta z programu "Rolnik szuka żony" została sekretarką Pawła Adamowicza [ZDJĘCIA]

Ewelina OleksyZaktualizowano 
Judyta z programu "Rolnik szuka żony" Łukasz Capar
Pani Judyta z programu TVP "Rolnik szuka żony" męża nie znalazła, ale nasze województwo tak jej przypadło do serca, że została tu na dłużej. Teraz pracuje w sekretariacie prezydenta Pawła Adamowicza.

W gdańskim magistracie kręcą kolejną odsłonę programu "Rolnik szuka żony"? Nic podobnego, choć mogą tak pomyśleć ci, którzy wchodzą do sekretariatu prezydenta. Od niedawna pracuje tam bowiem pani Judyta - jedna z uczestniczek tego jakże popularnego ostatnio show.

Program "Rolnik szuka żony" emitowany przez TVP1 odbił się szerokim medialnym echem. Jego formuła budziła też sporo kontrowersji, głównie w środowiskach związanych z feministkami. Założenie było proste - kilku rolników z różnych regionów Polski, marzących o ożenku, za pośrednictwem telewizji szukało swoich wybranek. Zainteresowane panami kobiety pisały do nich listy. Ci spośród nich wybierali te, których autorki najbardziej wpadły im w oko i zapraszali je do domu.

W ten sposób do ścisłej trójki wybranek Pomorzanina Pawła trafiła właśnie Judyta, 28-latka z Małopolski.
- Masz superosobowość i jesteś żywiołowa. Chciałbym Cię bliżej poznać - uzasadnił swój wybór rolnik.

"Rolnik szuka żony". Uczestnicy programu wybrali dwie mieszkanki z Pomorza [ZDJĘCIA]

Do niedawna uczyła WF w jednym z krakowskich gimnazjów. Najwyraźniej jednak dzięki udziałowi w programie Pomorze tak się jej spodobało, że postanowiła przenieść się tu na stałe. I znalazła nową pracę - właśnie w sekretariacie prezydenta Pawła Adamowicza. Ten jednak, jak przyznaje, nie ogląda tego typu programów. Nie wiedział więc, że jego nowa pracownica jest znana i nie zamierza też odcinać kuponów od telewizyjnej sławy pani Judyty.
- Prezydent nie interesuje się tym, co robią jego pracownicy, a tym bardziej kandydaci na pracowników, w wolnym czasie. Czyli, czy na przykład występują w telewizji - ucina Antoni Pawlak, rzecznik Adamowicza.

Sama pani Judyta też nie chce się w tym temacie teraz wypowiadać. Swój udział w "Rolnik szuka żony" tłumaczyła jednak w materiale nagranym dla TVP.
- Oglądałam ten program w sobotnie popołudnie i stwierdziłam, że wyślę swoje zgłoszenie, raz się żyje! Chciałabym spotkać mężczyznę dobrego, wspierającego i uczciwego. Dodatkowym atutem jest poczucie humoru, którego - jak widziałam w programie - Pawłowi nie brakowało - mówiła. - Lubię wieś, wieś jest piękna. Miasto też ma swoje uroki. Gdybym więc zamieszkała na wsi, na pewno w pobliżu znalazłoby się jakieś miasto, gdzie można by było wyskoczyć do teatru.

Mimo wielu komplementów z ust Pawła programu nie wygrała. - Mam jednak nadzieję, że będziemy się spotykać jako przyjaciele - powiedział na pożegnanie. Choć ostatecznie to nie ją rolnik Paweł wybrał na swoją żonę, to udało jej się zyskać ogromną sympatię widzów. "Judyta najlepsza! Przebojowa, konkretna, wesoła. Pozostałe panie przy niej gasną. Daleko im do Judyty"; "Widać, że ma poukładane w głowie", "Fajna dziewczyna, otwarta, nie boi się niczego", "Pozytywna dusza"- takie komentarze do dziś znaleźć można na fanpage'ach związanych z programem.

e.oleksy@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
ciekawe

A ten Pawel to nie byl z Prus Wschodnich a nie Pomorza?

123

to jest artykulik w gazetce internetowej a nie CV z listem motywacyjnym... Redaktor nie miał tu obowiązku przytaczać całego życiorysu Pani Judyty wraz z wachlarzem kompetencji i nabytego doświadczenia i tłumaczyć wszystkim dlaczego pracuje tu a nie tam. I po prostu smutny jest ten hejt na każdym kroku - nie miałaby pracy - żle, tępa, ma pracę - źle, nepotyzm. A może (tu wypowiedź w stronę xxz) po prostu Pani Judyta jak większość ludzi zmieniła zawód? Nie znasz nikogo, kto pracuje w zawodzie innym niż wyuczony na studiach? Jako były sportowiec pracowała w biurze klubu SPORTOWEGO co nie powinno być szokiem. Do prowadzenia sekretariatu nie są konieczne studia kierunkowe, to nie jest kierownicze stanowisko i tak: dużo ludzi wykonuje ten zawód nie kończąc administracji, wystarczy kilka dodatkowych kursów/szkoleń.

d
do_xyz

Pani Judyta ma jak najbardziej odpowiednie kwalifikacje. To, że przez chwilę pokazała się w telewizji w śmiesznym programie nie upoważnia nikogo kto Jej nie zna do wydawania takich opinii. Ukończyła AWF , owszem, ale i pracowała niegdyś w biurze klubu sportowego w charakterze sekretarki/ kierownika biura. Poza tym wcześniej miała okazję współpracować już z Prezydentem Gdańska, a tym samym dać się poznać jako osoba z którą ma się ochotę podjąć dalszą współpracę. Żal Wam?

o
ona

tere fere

a
anna

PO-używał rolniczkę i zabrał na urząd aby po-siać na urzędzie

a
anty RCW

W słynnym RCW? Czyli kasa misiu kasa i nie ma to nic wspólnego z kwalifikacjami.

a
ania

przecież Panią Judytę Paweł gościł w warmińsko-mazurskim.

A
AJB

Ty znowu ćpiesz, Jozefie Baku? Czy tylko "niezatankowany do pełna" dziś jesteś? Na denaturkę zabrakło? Spróbuj zmienić rewir. Może Stogi? Tam są ponoć "tłuste " śmietniki. Albo Szadułki? Ale ten rejon dla Budynia zarezerwowany. On sobie lubi tego aromatu od czasu do czasu organoleptycznie zaaplikować!

B
Balanga

Moim zdaniem to gust Pawlaka albo Kargula.

l
lena

To po co tu zagladacie i bzdurnie komentujecie

B
Bak- Jozef Bak

Nie napinaj sie komusza mendo. Wracaj do podstawowki, gdzie naucza cie pisac "po polskiemu". Twoj rozbuchany slinotok to grypsera starej recydywy.Naucz sie zwiezlosci, komunikatywnosci i przedstawiania rzeczy w mysl zasady, ze madrej glowie dosc po slowie. Nie potrafisz to nie pchaj sie na afisz. Mistrzem fraszki nie jestes absolwencie zawodowki. Won z tego forum albo wdepcze cie w glebe smieciu.

321

Paweł jest z warmińsko-mazurskiego województwa

A
AJB

To kiedy emisja nowego, misyjnego programu pt. "Budyń szuka (nowej?) żony"?
Ile będzie odcinków? Tyle co w "Młoda na sukces"?
Kto pisze scenariusz? Ilona Łepkowska?
Kto będzie reżyserował? Andrzej Wajda?
Kto zagra Budynia? Daniel Olbrychski czy Tomek Karolak?
A Sekretarkę? Krystyna Janda czy ... Kulesza Agata?
Pytań się ciśnie na usta multum, nic dziwnego, temat jest nie mniej sensacyjny niż "Żona dla rolnika' albo POtwór z Loch Ness, sezon ogórkowy, w Trujmieście żadnych problemów "egzystencjalnych" ludziska nie mają, muzea rosną jak grzyby PO deszczu, Oblubieniec rozpoczął kolejną kadencję, PO trwa i trwa mać w wybrzeżowym mateczniku PO wieki wieków... taka karma! ;0))

x
xxz

Z tego co pamiętam z całym szacunkiem to Pani Judyta ma ukończyła Krakowską AWF także "nadaję się" fest do pracy w biurze nie ma co. Ludzie po administracji itp. kierunkach miesiącami szukają pracy w zawodzie. Niech żyje polski nepotyzm!

G
GoŚć

Jasne najlepiej dostać się do jakiegoś durnego programu a potem bedziesz mieć wszędzie prace. Ja szukam od kilku miesięcy i nie moge znalezc bo nie jestem rozpoznawalna :/

Dodaj ogłoszenie