Joe Biden zmienił decyzję Trumpa. Stany Zjednoczone wracają do Porozumienia paryskiego w sprawie klimatu

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski

Wideo

Źródło: RUPTLY

Wśród pierwszych dekretów Joe Bidena znalazł się ten o powrocie USA do Porozumień paryskich w sprawie klimatu

Pracowicie rozpoczął swoje rządy Joe Biden. Jeszcze w dniu zaprzysiężenia go na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych podpisał 17 dekretów, a wśród nich był ten, który zakłada powrót USA do paryskich porozumień w sprawie klimatu.

Porozumienie z końca 2015 roku odpisało 189 państw i zakładało podjęcie przez kraje wysiłków na rzecz uniknięcia zmian klimatycznych, przede wszystkich chodziło o powstrzymanie globalnego ocieplenia. W tym celu sygnatariusze mieli tak ograniczać emisję gazów cieplarnianych, aby wzrost temperatury utrzymać na poziomie poniżej 2 stopni Celsjusza w porównaniu z epoki przedindustrialnej.

Biden zmienił Kolejną decyzją nowego prezydenta było cofnięcie pozwolenia na budowę Keystone XL, rurociągu naftowego z Kanady. Zdaniem Bidena inwestycja ta może być szkodliwa dla klimatu. Była ona krytykowana od dawna, kiedy Donald Trump wymienił ją w czasie swojej kampanii wyborczej sprawa została przesądzona. Na pierwszym spotkaniu Bidena z premierem Kanady na pewno kwestia rurociągu będzie jednym z ważniejszych tematów. Kanada obstaje bowiem przy tym pomyśle.

Materiał oryginalny: Joe Biden zmienił decyzję Trumpa. Stany Zjednoczone wracają do Porozumienia paryskiego w sprawie klimatu - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
petrus

To sie dla USA skoczy kompletna katastrofa

A
Antoni Adam

Po kadencji Bidona to Meksykanie sami dokończą budowę muru :)

Pierwsze godziny urzędowania nowego prezydenta USA wskazują na to, że należy spodziewać się gwałtownego wzrostu bezrobocia w USA, podobnie było w POlsce w latach 2008-2015.

Dodaj ogłoszenie