Jezioro Rakowe. Śmierć wędkarza w wodnistym mule

Mateusz WęsierskiZaktualizowano 
Biały Dwór - Sępolno Wielkie. Kilkadziesiąt centymetrów dzieliło wędkarza od dostępu do powietrza. Machał rękami, ale nie mógł wydostać się na powierzchnię wody. Utkwił w mule, który zassał jego gumaki. Szarpał się, ale stopniowo… światło gasło.

W takich tragicznych okolicznościach w minioną środę (24 sierpnia) utopił się 51-letni wędkarz z Czarnego (pow. człuchowski). Zmarł na stojąco z rękami zesztywniałymi od prób wydostania się na powierzchnię. Gumaki w mule zadziałały jak kotwica.

Do tragedii doszło na tzw. jeziorze Rakowym w lesie pomiędzy Białym Dworem a żwirownią w Sępolnie Wielkim. Ten akwen to pokopalniane wyrobisko. Brzegi są bardzo strome i zdradliwe dla osób brodzących w wodzie. Próba łowienia ryb w tym miejscu dla wędkarza z Czarnego okazała się śmiertelna.

- Przyczyną zgonu było utonięcie i nie potwierdziła się rozpowszechniana w mediach teza o porażeniu prądem - zastrzega Jerzy Sajchta, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Szczecinku.

Istotnie w dniu rozpowszechnienia informacji o śmierci wędkarza podano, że prawdopodobnie łowił na prąd i utonął zaraz po tym jak został porażony. To nieprawda.

- Okoliczności śmierci są dość dramatyczne. Pokrzywdzony utopił się dosłownie 4 metry od linii brzegowej, która w tym miejscu jest bardzo stroma. Dno ma głębokość ok. 3 metrów. Zwłoki znajdowały się w pozycji pionowej, stojącej, zakotwiczone w mule. Pokrzywdzony nie mógł się wydostać , ponieważ miał gumowe buty i nasiąknięte wodą spodnie. Dopóki nie przyjechała straż pożarna, to i osoby wchodzące do wody, które próbowały go wyciągnąć, nie były w stanie tego uczynić - opowiada Sajchta.

Więcej na ten temat czytaj w najnowszym "Tygodniku Miasteckim" (30.08.2016r.)

Czytaj: Powiat sławieński. Mężczyzna utonął w stawie przeciwpożarowym

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie