"Jesteśmy najnormalniejsi w świecie". Wiec poparcia dla LGBT+ w Gdańsku 20.08.2020

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Gdański wiec środowisk LGBT #jestemlgbt 20.08.2020
Gdański wiec środowisk LGBT #jestemlgbt 20.08.2020 Karolina Misztal
Wiele mocnych słów padło w Gdańsku podczas czwartkowego wiecu zatytułowanego #JestemLGBT. Szczególnie te, który wybrzmiały z ust śp. prezydenta Pawła Adamowicza oraz wdowy po nim - europosłanki Magdaleny Adamowicz.

W czwartek o godz. 18.00 na placu przed Dworem Artusa odbył się wiec zatytułowany #JestemLGBT. Główne hasło i jego myśl przewodnią zainspirował twitt europosłanki Magdaleny Adamowicz z 27.05.2020, który brzmiał: "#JestemLGBT - krzyczę w imię pełnej solidarności poniżanymi, obrażanymi i pozbawionymi godności ludźmi".

Nadrzędnym celem spotkania było pokazanie, że Gdańsk wdrażając miejską politykę równościową zapewnia ochronę osobom dyskryminowanym i jest miejscem, w którym każda i każdy z Nas może czuć się bezpiecznie będąc sobą.

Do udziału w nim organizatorzy zaprosili przedstawicieli różnorodnych gdańskich środowisk. Głos zabrały przedstawicielki i przedstawiciele lokalnych społeczności, organizacji pozarządowych, lokalni politycy, lokalni przedsiębiorcy i przedstawiciele biznesu, a wśród nich m.in. europosłanka Magdalena Adamowicz, wiceprezydent Miasta Gdańska Piotr Kowalczuk, posłanki Lewicy Joanna Senyszyn i Beata Maciejewska, prof. dr Ewa Graczyk, polska literaturoznawczyni i nauczyciel akademicki Uniwersytetu Gdańskiego, organizatorka Trójmiejskich Marszów Równości Marta Magott, Piotr Jankowski ze Stowarzyszenia Tolerado, przewodnicząca gdańskiej Rady ds Równego Traktowania Anna Strzałkowska.

Na wstępie wszystkim zgromadzonym przypomniano mowę Prezydenta Gdańska Paweł Adamowicz, który był wielkim sojusznikiem społeczności LGBT+. Jak jednak sam przyznawał, przeszedł długą drogę, by do tego grona dołączyć.

W 2017 roku jako jeden z pierwszych prezydentów miast w Polsce wziął udział w Marszu Równości. Podkreślał wówczas, że jego obecność wynika z jego chrześcijańskiego światopoglądu: "Chrześcijaństwo łączy, nie dzieli. Miłość może tylko łączyć".

- Jak słyszycie, że ktoś jest zboczony, że ktoś jest zepsuty, to powiem tak: ten jest zboczony, który sieje nienawiść, ten jest zepsuty, który odnosi się do drugiego z wrogością, trzyma rękę wyciągniętą w nienawiści, chce rzucić kamieniem, chce potraktować go pałką, ten który mówi złe słowa, złą energię wysyła do drugiego człowieka, ten jest, przepraszam, zboczony. My jesteśmy najnormalniejsi na świecie - mówił podczas Marszu Równości w 2017.

Głos po swoim mężu zabrała europarlamentarzystka Magdalena Adamowicz:

- Nie ma nic kontrowersyjnego, ideologicznego, ani politycznego w zatrzymywaniu przemocy wobec kogokolwiek - mówiła. - W zapewnieniu bezpieczeństwa każdemu. Nawet tym, którzy teraz chcą nam przeszkodzić, którzy teraz chcą nas sprowokować. Nie ma nic gorszego niż konieczność powstrzymywania samobójstw młodych ludzi. Nie ma żadnej wojny ideologicznej. Jest wołanie zwykłych ludzi, o zwykły szacunek, o takie same prawa, które mają wszyscy inni. Jest wołanie o prawo do kochania, o prawo do wolności od nienawiści.

- Mówię do was jako żona człowieka zamordowanego z nienawiści politycznej i z nienawiści w ogóle - dodała. - Dla mnie, dla naszych córek, nienawiść oznacza jedno - śmierć. Mówię więc do polityków, do prezydenta Dudy, do ministra Ziobry, do posłów i senatorów, do publicystów. Wasze słowa niosą nienawiść, wasze słowa wywołują przemoc, wasze słowa prowadzą do śmierci. Mówię do was jak katoliczka, głęboko wierząca. Nie ma dla katolików ważniejszego przykazania niż przykazanie miłości. To ono stało się fundamentem praw człowieka. To są prawa niezbywalne, przyrodzone i nie zależą od tego, czy ten czy inny rząd je potwierdzi. Gdyby było odwrotnie, to dziś Białorusini nie mogliby się domagać wolnych wyborów, bo jakiś autokrata im tego zabrania. Wzywam więc polityków skrajnej prawicy - przestańcie używać Boga jako wymówki do siania nienawiści i śmierci, bo gorszego bluźnierstwa nie ma.

A dla autorów uchwał anty-LGBT mam cytat: jeśli musicie ustanawiać prawo, które krzywdzi grupę ludzi, aby udowodnić swoją moralność i wiarę, to znaczy, że nie macie ani moralności ani wiary do udowodnienia.

Po europosłance wystąpił wiceprezydent miasta Piotr Kowalczuk, który przypomniał, że Gdańsk wyróżnia się na tle innych miast w Polsce, bo to właśnie tu udało się wprowadzić unikalny Model na rzecz Równego Traktowania.

- Jeden Gdańsk, różni my - mówił. - Różnimy się na 100 różnych sposobów. Różni nas kultura, religia, miejsce pochodzenia, orientacja seksualna, ale łączy nas Gdańsk. Te słowa wpisaliśmy do naszego modelu, którego siła polega na tym, że nie wykluczyliśmy w nim żadnej przesłanki dyskryminacyjnej.

Mimo że Piotr Kowalczuk od dawna jest sojusznikiem społeczności LGBT kilka dni temu oznajmił, że Gdańsk nie wywiesi tęczowych flag w przestrzeni miejskiej i na budynku Urzędu Miasta, o co w kilku petycjach wnosiła społeczność LGBT i ich sojusznicy z lewicowych organizacji.

Gdański wiec środowisk LGBT #jestemlgbt 20.08.2020

"Jesteśmy najnormalniejsi w świecie". Wiec poparcia dla LGBT...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie