Jest wykonawca węzła Karwiny. Miasto się cieszy, wątpliwości mają PKP PLK: "Miasto Gdynia ograniczy podróże koleją"

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Warta ponad 100 milionów złotych inwestycja znalazła swojego wykonawcę. Węzeł ma być gotowy w 2023 roku. Jednak to nie koniec kontrowersji z nim związanych. Wątpliwości co do inwestycji mają PKP PLK, ich przedstawiciele twierdzą, że Gdynia miała niespodziewanie odstąpić od umowy z 2017 r. i zmienić zakres budowy węzła Gdynia Karwiny, co ma być niekorzystne dla rozwoju transportu kolejowego w Trójmieście.

Budową węzła Karwiny zajmie się MTM S.A. - prace mają się zakończyć w 2023 roku. Węzeł ma powstać 50 dni przed terminem pierwotnie określonym w przetargu, czyli 30 czerwca 2023 roku. Inwestycja będzie objęta pięcioletnią gwarancją wykonawcy.

W ramach inwestycji powstaną:

  • nowy układ drogowy dla fragmentów ulic Wielkopolskiej, Sopockiej i Strzelców,
  • parking typu park&ride w sąsiedztwie stacji PKM Gdynia Karwiny,
  • nowa infrastruktura dla autobusów i trolejbusów,
  • buspasy,
  • nowe chodniki oraz drogi rowerowe

- Cieszę się, że już w pierwszym postępowaniu udało się wyłonić wykonawcę. Projekt cieszył się sporym zainteresowaniem na etapie przetargu. Najważniejsza pozytywna wiadomość dla mieszkańców Gdyni jest taka, że już wkrótce będą mogły ruszyć prace przy budowie tej strategicznej inwestycji. Dzięki temu uda się zamknąć projekt zgodnie z przyjętym przez nas harmonogramem – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.

Węzeł rozwiąże problemy mieszkańców południowych dzielnic?

Według gdyńskich urzędników, węzeł Karwiny jest jednym z najważniejszych i najbardziej rozbudowanych projektów infrastrukturalnych w Gdyni w ostatnich latach.

- Węzeł Karwiny to inwestycja, która ułatwi przemieszczanie się mieszkańcom całej Gdyni, a w szczególności Małego Kacka, Karwin i Dąbrowy. Warto przypomnieć, że to jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych w naszym mieście – mówił wcześniej na temat projektu Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.

Przebudowa układu drogowego w strategicznym punkcie dzielnicy Karwiny, w okolicy ul. Wielkopolskiej, ma poprawić i usprawnić korzystanie z łącznych form transportu, w tym szczególnie z komunikacji zbiorowej.

- Celem budowy węzła jest ułatwienie poruszania się mieszkańcom południowych dzielnic Gdyni, w tym zmiana naszych przyzwyczajeń transportowych. Chcemy, by mieszkańcy w większym stopniu korzystali z publicznych środków transportu – autobusów, kolei, a rezygnowali z samochodów. Dzięki pozyskanemu przez Gdynię unijnemu dofinansowaniu wpłyniemy na sprawniejszy i bardziej ekologiczny transport w obrębie całej metropolii - zaznaczał Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.

"Zmieniona inwestycja Miasta Gdynia ograniczy rozwój kolei w Trójmieście" - twierdzi PKP PLK

Jak informują przedstawiciele PKP PLK, Gdynia miała niespodziewanie odstąpić od umowy z 2017 r. Miasto Gdynia zmieniło zakres budowy węzła Gdynia Karwiny, w obszarze dotyczącym modernizacji linii kolejowej Kościerzyna – Gdynia (nr 201), mimo zawartych w 2017 r. uzgodnień z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi S.A. Według PKP PLK brak przebudowy wiaduktów drogowych nad torami linii z Kościerzyny do Gdyni uniemożliwi budowę dodatkowego trzeciego toru i nowych przystanków dla kolei aglomeracyjnej. Co z kolei uniemożliwi dalszy rozwój przewozów aglomeracyjnych.

– Brak przebudowy dwóch miejskich wiaduktów wyklucza budowę trzeciego toru na odcinku szlaku Gdańsk Osowa – Gdynia Główna. Zmiana i ograniczenie zakresu miejskiej inwestycji, są bardzo niekorzystne dla rozwoju transportu kolejowego w Trójmieście – mówi Ireneusz Merchel, prezes zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

PKP PLK alarmują też, że ograniczona będzie przepustowość linii Gdynia - Kościerzyna i budowa nowych przystanków osobowych Gdańsk Kielnieńska i Gdynia Mały Kack, dla których PLK pozostawiła rezerwę terenu.

- Niepewna jest budowa zaprojektowanego w ramach projektu przystanku Gdynia Wzgórze Św. Maksymiliana - czytamy w oświadczeniu PKP PLK. - Brak trzeciego toru może spowodować problemy w funkcjonowaniu alternatywnego korytarza transportowego Bydgoszcz – Trójmiasto dedykowanego przewozom ładunków do i z portu morskiego w Gdyni. Konsekwencją niespodziewanych zmian wprowadzonych w projekcie przez Miasto Gdynia może być ograniczenie efektywności ekonomicznej projektu przygotowywanego przez PLK.

W ramach projektu „Prace na alternatywnym ciągu transportowym Bydgoszcz – Trójmiasto”, PLK zaplanowały m. in. przebudowę istniejących stacji oraz przystanków osobowych między Maksymilianowem a Gdynią, dobudowę drugiego toru na odcinku Maksymilianowo – Gdańsk Osowa i trzeciego toru na odcinku Gdańsk Osowa – Gdynia Główna oraz elektryfikację linii.

- PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. nie zostały poinformowane przez Miasto o zmianach projektu. Dopiero na spotkaniu zorganizowanym z inicjatywy PLK, Miasto przekazało, że odstępuje od realizacji inwestycji wg uzgodnień z 2017 r. Bez odpowiedzi pozostała dwukrotna prośba PLK o pisemne potwierdzenie ograniczeń, jakie nowy projekt miejski wprowadza dla rozwoju kolei - mówią przedstawiciele PKP PLK S.A.

Aktualizacja 14:36

Zarzuty PKP PLK odpiera miasto, wiceprezydent Gdyni Marek Łucyk, jak sam podkreśla, jest oburzony zarzutami PLK, a w rozstrzygnięciach przetargu gdyński samorząd kierował się przede wszystkim interesem gdynian.

- Miasto realizuje to, co miejskie, w niczym nie przeszkadza kolei. Przyjęliśmy ten komunikat z dużym zdziwieniem i - nie da się ukryć - oburzeniem. Rozmowy z PKP PLK S.A. trwają od lat. W ich efekcie zobowiązaliśmy się do stworzenia dokumentacji projektowej. Zgodnie z ustaleniami sfinansowaliśmy i przygotowaliśmy projekt rozszerzony o przebudowę wiaduktów. Nie doczekaliśmy się jednak ruchu ze strony spółki, po której stronie powinno leżeć finansowanie przebudowy tej części węzła. W związku z tym ogłosiliśmy i rozstrzygnęliśmy przetarg związany z najważniejszym dla gdynian, miejskim etapem wartej ponad 100 mln zł inwestycji. Podkreślam, że realizacja miejskiej części inwestycji w żaden sposób nie hamuje planów PKP PLK S.A. dotyczących budowy dodatkowego toru i nowych przystanków dla kolei aglomeracyjnej - mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.

Na których gdańskich ulicach najczęściej dochodzi do wypadków:

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie