Jest nowy szef KRS. Paweł Styrna zastąpi Leszka Mazura

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
KRS wybierze nowego przewodniczącego. Kto za Leszka Mazura?
KRS wybierze nowego przewodniczącego. Kto za Leszka Mazura? fot marek szawdyn/polska press
Dziś Krajowa Rada Sądownictwa wybrała Pawła Styrnę na nowego przewodniczącego. Wcześniej ze stanowiska odwołany został szef KRS Leszek Mazur, który sprzeciwił się podwójnym dietom członków Rady.

KRS na piątkowym posiedzeniu zdecydowała, że to Paweł Styrna, wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie, zostanie jej nowym przewodniczącym. Kandydaturę Styrny popierał były już szef Rady Leszek Mazur.

Inni kandydaci

Z nieoficjalnych doniesień mediów wynikało, że o stanowisko przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa bedą walczyć sędziowie powiązani z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą.

W tym kontekście Onet pisał o Joannie Kołodziej-Michałowicz oraz Rafale Puchalskim.

Jako trzeci kandydat na szefa KRS wymieniany był wiceszef Rady i poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, który także nie wykluczał swojego startu w wyborach.

Odwołanie i rezygnacja Leszka Mazura

Przewodniczący KRS Leszek Maur został odwołany ze stanowiska 14 stycznia. Jak wynikało z medialnych relacji, decyzję tę poprzedziły burzliwe obrady Rady. Wraz z Mazurem odwołany został rzecznik KRS i członek prezydium Rady sędzia Maciej Mitera.
Wnioski o odwołanie Mazurka i Mitery złożył sędzia Marek Jaskulski, członek KRS. Jak przekazano, zostały one złożone w związku z „utratą zaufania”. Dyskusję utajniono na wniosek członka KRS sędziego Macieja Nawackiego.

Ostatecznie za odwołaniem szefa KRS głosowało 13 osób, 2 były przeciw, a 2 się wstrzymały.

Sytuacja, w której szef KRS zostaje odwołany przez jej członków zdarzyła się po raz pierwszy w historii istniejącej od 1989 r. Rady.
Sędzia Leszek Mazur w rozmowie z PAP powiedział, że „absolutnie nie czuje się winny”. Stwierdził jednak, że w całej sytuacji nie dostrzega czynników politycznych. - Ja nie uczestniczę w walce politycznej, dlatego nie ma się za co mścić – mówił.

Według niego żądanie odwołania go z funkcji ma związek ze sporem w KRS dotyczącym zmiany regulaminu pracy komisji.
Mazur dodał, że wniosek o odwołanie związany jest też z udostępnieniem przez niego i rzecznika KRS części protokołów z obrad komisji KRS. Jak wskazał, to się części członków Rady nie spodobało.

21 stycznia Leszek Mazur poinformował pierwszą prezes Sądu Najwyższego o rezygnacji ze stanowiska przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa.

Tego samego dnia rzecznik prasowy SN Aleksander Stępkowski przekazał, że w związku ze zwolnieniem stanowiska przewodniczącego Rady pierwsza prezes SN zyskała kompetencję do zwołania posiedzenia KRS w celu wyboru nowego przewodniczącego.

Rzecznik SN powiedział, że sędzia Mazur, motywując swoją decyzję wskazywał, że „wypadki, które miały miejsce 14 stycznia podczas ostatniego posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa przyjął jako wyraz nieufności członków KRS względem niego, a na pewno sprawiły, że on sam stracił zaufanie do członków Krajowej Rady Sądownictwa". - W związku z tym nie ma możliwości dalej kierowania pracami Rady, chociaż stoi na stanowisku niezgodności z prawem tych czynności, które zostały podjęte – przekazał.
Dodał, ze były szef KRS „nie widzi możliwości kontynuowania swojej misji jako przewodniczącego Rady i stąd też jego decyzja o rezygnacji”.

Podwójna dieta sędziów w nowej KRS

Pod koniec ubiegłego roku „Dziennik Gazeta Prawna” informował, że członkowie KRS otrzymują dietę za każdy dzień przepracowany na rzecz Rady.

Dziennik ujawnił także, że niektórzy sędziowie KRS, zamiast jak do tej pory pracować w komisjach działających w Radzie w tych dniach, kiedy wypadają posiedzenia plenarne, zaczęli spotykać się w innych terminach.

„Przy tym w większości przypadków ich udział miał formę zdalną. Dzięki temu zamiast jednej diety (blisko 1 tys. zł) były im wypłacane dwie – jedna za udział w posiedzeniu plenarnym, druga za udział w komisji” – napisał „DGP”.

Z dokumentów wynikało, że na wypłatę dodatkowych diet w ciągu pięciu miesięcy poszło ponad 120 tys. zł.
Jak ujawniono, najwięcej dorobili się w ten sposób: sędzia Maciej Nawacki, wzbogacając się o niemal 17,5 tys. zł, sędzia Dariusz Drajewicz - prawie 16,5 tys. zł) oraz sędziowie Jędrzej Kondek i Teresa Kurcyusz-Furmanik, a także poseł PiS Arkadiusz Mularczyk - po 11,6 tys. zł.

Takiemu mechanizmowi przyznawania diet otwarcie sprzeciwił się ówczesny przewodniczący KRS Leszek Mazur. Na grudniowym posiedzeniu Leszek Mazur. Stwierdził wówczas, że jeżeli pieniądze byłyby wydawane w takim tempie, to środki przeznaczone na przyszłoroczne diety skończyłyby się w połowie roku.

Podatek od psa

Wideo

Materiał oryginalny: Jest nowy szef KRS. Paweł Styrna zastąpi Leszka Mazura - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie