Jest kłopot z budową Forum Kultury. Spadkobiercy upomnieli się o swoje

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Tak mają wyglądać pomieszczenia Forum Kultury w Gdyni . Powstanie tu teatr, biblioteka i mediateka
Tak mają wyglądać pomieszczenia Forum Kultury w Gdyni . Powstanie tu teatr, biblioteka i mediateka materiały prasowe/ Projekt Fiszer Atelier 41
Jest duża szansa, iż spadkobiercom właścicieli uda się odzyskać od miasta grunty w Parku Rady Europy w centrum Gdyni. Szereg przesłanek na ich korzyść znalazł wojewoda pomorski, prowadzący postępowanie administracyjne w tej sprawie.

Władze Gdyni nie zrażone jednak tym faktem nie wstrzymują starań, aby na spornym gruncie wybudować za 200 mln zł Forum Kultury, m.in. teatr dramatyczny, bibliotekę i mediatekę. Kilka dni temu otwarto oferty na inżyniera tego kontraktu, inwestycja ma skończyć się po 2012 r. Jeśli jednak Gdynia przegra ze spadkobiercami, samorządowi grozi wypłata gigantycznych odszkodowań.

Spór spadkobierców z samorządowcami rozpatrywał już w zeszłym roku prezydent Gdańska, wykonujący w tym zakresie zadania administracji rządowej. Jego urzędnicy odmówili wtedy zwrotu działek w Parku Rady Europy, argumentując m.in., iż w 1966 r. wywłaszczono je pod cele publiczne, a takie zostały zrealizowane w postaci ogólnodostępnych terenów zielonych. Pełnomocnicy spadkobierców odwołali się jednak do wojewody. Ten przyznał im rację i cofnął niedawno sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem wojewody prezydent Gdańska popełnił błąd, odmawiając zwrotu działek.

Wojewoda zwrócił uwagę, iż według nowej ustawy o gospodarce nieruchomościami zwrot wywłaszczonej działki przysługuje, gdy w ciągu 10 lat nie zrealizowano celu prac, pod które grunt był przejmowany. W przypadku Parku Rady Europy cel ten - budowa Forum Morskiego - precyzyjnie określono, a od 1966 r. nie udało się nawet rozpocząć prac. Zdaniem adwokata Michała Sowińskiego, który razem z mecenasem Romanem Nowosielskim jest pełnomocnikiem jednego ze spadkobierców, grunt z rąk miasta z pewnością uda się odzyskać.

- Orzecznictwo w identycznych sprawach administracyjnych przemawia na korzyść mojego klienta - mówi Michał Sowiński. - Posiadamy też ekspertyzę biegłego z zakresu architektury. Wskazuje on, iż obecny sposób zagospodarowania przejętych przez miasto terenów nie ma nic wspólnego z Forum Morskim. Tym samym cel określony w decyzji o wywłaszczeniu nie został zrealizowany, a działki trzeba zwrócić.

Bogusław Stasiak, wiceprezydent Gdyni, przyznaje, iż wie o niekorzystnej dla miasta decyzji wojewody. Nadal jednak uważa, iż spadkobiercom nie uda się odzyskać wartych ponad 100 mln zł gruntów w Parku Rady Europy.

- Nasze poglądy w tej sprawie są całkowicie odmienne od stanowiska reprezentantów spadkobierców - mówi Bogusław Stasiak.

Wiceprezydent Gdyni nie chce jednak powiedzieć, co będzie, jeśli spadkobiercom uda się wygrać spór z miastem.

- To jest gdybanie - mówi. - Dopóki toczy się procedura administracyjna, uchylam się od odpowiedzi.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
viper
wojewoda gdanski z PO zamiast pomagać, zrobi wszystko aby to Forun nie powstało. A zapewne za namowa przyjacieli beda jeszcze utrudnienia. Bo ich polityka to Gdynia zarosnieta i pozbawiona wszystkiego
v
viper
wojewoda gdanski z PO zamiast pomagać, zrobi wszystko aby to Forun nie powstało. A zapewne za namowa przyjacieli beda jeszcze utrudnienia. Bo ich polityka to Gdynia zarosnieta i pozbawiona wszystkiego
Dodaj ogłoszenie