Jest jeszcze szansa na brązowy medal dla Lotosu

Patryk Kurkowski
Udostępnij:
Wygrana koszykarek Lotosu Gdynia z AZS Gorzów to przedłużenie nadziei na brąz, przegrana to definitywny koniec sezonu. I to bez medalu mistrzostw Polski. Dla Lotosu byłaby to ogromna klęska, bo przecież klub mierzył w złoto, a zakończyłby sezon "tylko" z Pucharem Polski. O czarnym scenariuszu nie myślą koszykarki, które zapowiadają walkę.

Sytuacja jest krytyczna, ale nie wszystko jeszcze stracone. Podopieczne Dariusza Maciejewskiego nie są nietykalne, zwłaszcza na wyjazdach. Ustępujące mistrzynie mogą jeszcze odwrócić losy bitwy o brąz, ale muszą wystrzegać się błędów, w szczególności przewinień, które zawężają i tak krótką możliwość rotacji trenera Georgiosa Dikaioulakosa.

Za żółto-niebieskimi przemawia dobra gra we własnym obiekcie. W tym roku Lotos tylko raz przegrał u siebie - z wiślaczkami w półfinale play-off. W poprzednich meczach nie zawiodły liderki, co dobrze rokuje przed spotkaniem o ogromnym ciężarze.

Akademiczki dysponują porównywalnym potencjałem, są niezwykle groźne u siebie, ale na wyjazdach wyraźnie tracą na wartości. Słabość obnażyło CCC Polkowice, które trzykrotnie ograło przed własną widownią gorzowianki. - Wrócimy do Gorzowa jeszcze w tym sezonie, aby odebrać brązowe medale - powiedziała Elina Babkina. Początek trzeciego meczu w środę o godz. 17.30. Ewentualne czwarte spotkanie odbędzie się w piątek również o godz. 17.30.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie