Dziennik Bałtycki

Wiadomości

WINIETA
    Jest cień szansy, że zdążą z koleją przed Euro 2012

    Jest cień szansy, że zdążą z koleją przed Euro 2012

    Paweł Rydzyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Urząd Marszałkowski ogłosił przetarg na studium wykonalności Trójmiejskiej Kolei Metropolitalnej. Było to możliwe dzięki czwartkowej decyzji Rady Miasta Gdańska, która zgodziła się na współfinansowanie przez Gdańsk tego projektu.
    W uchwale RM czytamy, że koszt studium wykonalności wyniesie 2,6 mln zł. 15 proc. pokryje spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, resztą po równo podzielą się samorządy Gdańska, Gdyni oraz Urząd Marszałkowski.

    Czas na stworzenie studium wykonalności to 10 miesięcy. Z naszych informacji wynika jednak, że Urząd Marszałkowski, aby przyspieszyć budowę, jeszcze wcześniej będzie chciał ogłosić kolejny przetarg, już na prace wykonawcze.

    Pośpiech jest uzasadniony - Kolej Metropolitalna ma być, obok przebudowanej Trasy Słowackiego - ważnym ogniwem trójmiejskiego transportu podczas Euro 2012. Czy zdążymy przed mistrzostwami? - Uchylam się od

    odpowiedzi - mówi Marcin Szpak, wiceprezydent Gdańska.
    - Sprawa się na tyle przeciąga, że to ostatni dzwonek. Jeśli po zrobieniu studium dalsze prace będą posuwać się szybko, to jest cień szansy. Ale to naprawdę ostatnia chwila - dodaje dr Andrzej Massel z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa, współautor koncepcji przebiegu trasy Kolei Metropolitalnej.

    Połączenie szynowe z Rębiechowem wieść będzie od Gdańska po trasie przedwojennej linii, przez Morenę, Jasień i Niedźwiednik. Od strony Gdyni pociągi dotrą do lotniska linią w kierunku Kościerzyny, a od stacji Gdańsk Osowa - zmodernizowaną bocznicą. Z Gdyni do Rębiechowa w zasadzie na pewno dotrze pociąg. Jeśli chodzi o połączenie z Gdańskiem - w grę wchodzi też tramwaj.

    Branie pod uwagę połączenia tramwajowego to wymóg Komisji Europejskiej, która oczekuje propozycji tańszych (a więc tramwajowych) rozwiązań. Marcin Szpak nie opowiada się po żadnej ze stron, zaznacza, że studium wykonalności przechyli szalę na stronę tramwaju bądź pociągu.

    Andrzej Massel twierdzi, że poza ceną za tramwajem przemawia niewiele. - We wstępnych planach porównywany był tramwaj i pociąg. Wyszło z nich, że koszty w przypadku tramwaju są mniejsze, ale koszyści skrajnie mniejsze. Zmniejsza się przepustowość linii, a poza tym jest to zamknięcie się na region. Bo przecież w dalekosiężnych planach Kolej Metropolitalna ma dotrzeć dalej niż do lotniska - mówi Massel.

    Podobnie wypowiada się Leszek Lewiński, wicedyrektor Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK w Gdyni. - Nie wiem, czemu Paweł Adamowicz tak kocha tramwaje. Czy ktoś wyobraża sobie, by z Gdańska do Kartuz czy Kościerzyny dojeżdżać tramwajem?

    - Szybki tramwaj to tymczasowe rozwiązanie problemu. Kolej to działanie perspektywiczne - mówi Małgorzata Chmiel, gdańska radna PO, przewodnicząca Komisji Rozwoju Przestrzennego. Dodaje, że jeśli studium wykonalności wykaże, że samorządy nie są w stanie udźwignąć finansowo wariantu kolejowego, trzeba będzie rozważyć "opcję mniej korzystną, ale też ważną".


    Ministerstwo też popiera TKM



    Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego

    O Kolei Metropolitalnej z uznaniem wypowiada się Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego. Ministetstwo chce, by zarówno kolej, jak i Trasa Słowackiego znalazły się na tzw. liście indykatywnej, czyli w wykazie inwestycji, na które pieniądze z Unii Europejskiej idą "poza konkursem". Są to projekty niekonkurujące ze sobą, nie ma obawy, że z czegoś trzeba będzie zrezygnować.

    Nie mówmy o kolei tylko w kontekście jej budowy na potrzeby Euro 2012. Będzie ona służyć mieszkańcom naszego regionu także po mistrzostwach. Pamiętajmy, że lotnisko w Rębiechowie może w przyszłości odprawiać nawet 7,5 mln pasażerów rocznie [w 2007 r. to 1,7 mln - dop red.].


    400 milionów zł


    w najbardziej optymistycznych założeniach, ma kosztować doprowadzenie połączenia szynowego do lotniska w Rębiechowie. Ta kwota nie zawiera kosztów zakupu taboru kolejowego.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo