Jest akt oskarżenia wobec sprawcy tragedii

    Jest akt oskarżenia wobec sprawcy tragedii

    Wawrzyniec Rozenberg

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Sprawca wypadku w Wiślince, w którym zginęły dwie nastolatki, zasiądzie na ławie oskarżonych Sądu Rejonowego w Gdańsku. Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim przygotowała już akt oskarżenia.
    Przypomnijmy - do wypadku doszło 8 sierpnia ubiegłego roku. Pijany czterdziestolatek Zbigniew G. prowadził zbyt szybko samochód i najechał na tył skutera, który stał na jezdni. Skuterem wracały do domu dwie gimnazjalistki z gminy Cedry Wielkie, Justyna Kasjaniuk i Kamila Gołub. W chwili wypadku dziewczyny zamierzały skręcić w lewo, ale czekały, aż przejadą samochody z naprzeciwka. Obie zginęły na miejscu.


    - Dochodzenie wykazało, że Zbigniew G. próbował zbiec z miejsca wypadku, ale uniemożliwili mu to inni kierowcy przejeżdżający tą trasą - mówi Teresa Rutkowska-Szmydyńska, prokurator rejonowy w Pruszczu Gd. - Świadkowie wypadku nie pozwolili też wyjść sprawcy z auta, dopóki na miejsce zdarzenia nie przybył patrol policji. Mężczyzna zdążył jedynie wyrzucić przez okno butelkę wódki.
    Po zbadaniu krwi okazało się, że G. był pijany, miał we krwi 2,4 promila alkoholu. Biegły oszacował, że w chwili wypadku jechał z prędkością nie mniejszą niż 77 km na godzinę drogą, na której obowiązuje prędkość do 50 km.

    Od dnia wypadku Zbigniew G. jest tymczasowo aresztowany. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Prokuratura przedstawiła oskarżonemu zarzuty z art. 177 kodeksu karnego, zgodnie z którym "kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

    Jako drugi postawiono zarzut z art. 178 w brzmieniu: "Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173, 174 lub 177 znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę". Prokuratura zapowiada, że będzie domagać się surowej kary.

    Tragedia wstrząsnęła mieszkańcami powiatu gdańskiego. Gimnazjaliści z gminy Cedry Wielkie zorganizowali nawet marsz pamięci przeciwko nietrzeźwym kierowcom. - Naszym przyjaciółkom życia już nikt nie zwróci, ale boimy się, że sprawca wypadku może uniknąć kary - powiedział po marszu jeden z gimnazjalistów. - Przyjdziemy na salę rozpraw, żeby spojrzeć mu prosto w oczy.

    Obie dziewczyny były bardzo lubiane przez swoich rówieśników. Obie interesowały się historią wsi w gminie Cedry Wielkie i działały w stowarzyszeniu "Żuławy Gdańskie". Ich marzeniem było wydanie wspólnego tomiku wierszy. Kiedy zginęły, zebrano notatki i kartki zapisane dziewczęcą poezją i kilka tygodni temu opublikowano.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo