Jerzy Janowicz przeprosił kibiców... teledyskiem. "To jest żenujące" [WIDEO]

ŁŻ
Joanna Zakrzewska / Polskapresse
Jerzy Janowicz, po słynnej już konferencji prasowej z jego udziałem, próbuje obrócić całe zamieszanie w żart. Niestety, za to zachowanie również poważnie mu się obrywa.

"Przepraszam za moje wtopy. Już biorę się do roboty. To nie czas na głupoty. Zapraszam do mojej szopy" - tak brzmi fragment piosenki, w której teledysku występuje Jerzy Janowicz. Polski tenisista chciał tym przeprosić swoich fanów za zachowanie, którego dopuścił się podczas konferencji prasowej po meczu z Marinem Ciliciem. Chorwat zapewnił wówczas swojej drużynie awans do baraży o Grupę Światową.

Teledysk Janowicz wywołał kolejną lawinę komentarzy. Niestety dla polskiego tenisisty, przeważają opinie negatywne.

- Boję się, że do Janowicza zostanie przypięta łatka, z którą będzie mu trudno sobie poradzić w kolejnych latach jego kariery. Nie było reakcji, po tym co się stało. Do dziś Janowicz tego nie zweryfikował, nie wypowiedział się na ten temat. Próbuje to załatwiać przez spoty reklamowe i sponsora. To jest żenujące - mówi Piotr Matecki, ekspert ds. marketingu sportowego.

Wydaje się, że dopóki Janowicz nie zdecyduje się na szczerą wypowiedź na temat tego, co się stało, w dalszym ciągu jego zachowanie będzie ostro krytykowane.

Agencja TVN/x-news

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie