Jerzy Brzęczek, trener Lechii Gdańsk: Piłkarze pokazali charakter i wolę walki

ŁŻ
Sebastian Wolosz/ Glos Szczecinski/ Polska Press
Piłkarze Lechii w miniony weekend wzięli udział w turnieju Lotto Lubelskie Cup. Zajęli w nim drugie miejsce. W finale uznać musieli bowiem wyższość Hannoveru 96.

- Jeżeli chodzi o dzisiejsze spotkanie, to warta uwagi była zwłaszcza druga połowa. Rozgrywana była w wysokim tempie pomimo niesprzyjającej, upalnej aury. Po przerwie zagraliśmy naprawdę solidnie i oczywiście czujemy pewne rozczarowanie z powodu bramki straconej po kontrze w końcówce meczu. Wtedy właściwie kontrolowaliśmy przebieg gry - powiedział po meczu trener Jerzy Brzęczek.

Opiekun biało-zielonych podkreśla jednak, że cały turniej można uznać za udany dla Lechii. Może nie pod względem wyniku, ale pod kątem indywidualnej postawy zawodników.

Lotto Lubelskie Cup: Lechia Gdańsk poległa z Hannoverem 96 po... rzutach karnych!

- Pomimo wyniku jestem zadowolony z postawy moich piłkarzy, którzy w trakcie całego turnieju pokazali charakter i wolę walki - dodał trener Brzęczek.

Do środy piłkarze Lechii i sztab szkoleniowy trenować będą na zgrupowaniu w Grodzisku Wielkopolskim. Na zakończenie przygotowań w tym miejscu zmierzą się jeszcze w sparingu z Druteksem Bytovią Bytów.

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KibiC
Akurat tu nie robią nikomu łaski, ale co pokazał trener, nie wiele. A co do woli walki to jakoś nie u wszystkich widać było poza juniorami , np Wawrzyniak olał oba spotkania tak jak i Wojtkowiak, ale im akurat trener nie zwróci na to uwagi.
Dodaj ogłoszenie