Jerel Blassingame i Justin Jackson odeszli z Energi Czarnych Słupsk. Jarosław Mokros zawieszony

KMZaktualizowano 
<br>
Lukasz Capar Polska Press
Afera w Enerdze Czarnych Słupsk wstrząsnęła klubem w posadach, a niewykluczone, że zatoczy jeszcze szersze kręgi. Dziś Andrzej Twardowski, prezes klubu, ogłosił, że Jerel Blassingame i Justin Jackson rozstali się z Energą Czarnymi, a Jarosław Mokros został zawieszony w czynnościach zawodnika.

Wspomniana trójka to jedni z głównych "aktorów" ostatnich wydarzeń w klubie. Mokros w konflikcie z działaczami pozostaje od dłuższego czasu, a cała sprawa wiąże się z kwestią wypłaty wynagrodzenia w okresie, gdy koszykarz był kontuzjowany. Na dzisiejszej konferencji prasowej prezes Twardowski ogłosił, że Mokros został zawieszony w czynnościach zawodnika.

Ponadto klub złoży do prokuratury zawiadomienie o próbie wyłudzenia pieniędzy. Chodzi o to, że popularny "Mokry" w czasie gdy był kontuzjowany pobierał pieniądze z ubezpieczenia od PZKosz i FIBA, a ponadto domagał się wynagrodzenia od klubu. - Jarek od trzeciego stycznia nie pojawia się na treningach, podjął próbę wyłudzenia środków z klubu, a przy próbie wypracowania porozumienia wprowadzał klub w błąd - powiedział Twardowski.

Pod koniec grudnia Mokros wypowiedział klubowi umowę. Niedawno podobnie postąpili Justin Jackson i Jerel Blassingame, a właściwie ich agent. Od paru dni mówiło się o odejściu tej dwójki jako niemal pewnym, dziś informacja ta została oficjalnie potwierdzona. - Blassingame i Jackson nie są już zawodnikami Energi Czarnych. Zostały sporządzone porozumienia i rozstaliśmy się z nimi - tłumaczył prezes.

Dotkliwą stratą będzie zwłaszcza odejście Blassingame'a. Był on w Słupsku ikoną, kimś znacznie więcej niż tylko koszykarzem. Z jego słowem liczyli się w klubie wszyscy. Do "Czarnych Panter" trafił w 2010 roku. Po sezonie odszedł do Asseco Gdynia. Wrócił do Słupska w 2014 roku i przez ostatnie dwa sezony był niekwestionowanym liderem zespołu, doprowadzając go do dwóch brązowych medali mistrzostw Polski. Jego odejście z Czarnych można śmiało określać mianem końca pewnej epoki.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie