Jedna sprawa, dwa dramaty [KOMENTARZ]

Bogdana Wachowska
Bogdana Wachowska
Bogdana Wachowska archiwum db
Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, co przeżywa rodzina Skotarków, która od kilkunastu lat, z powodu błędów wymiaru sprawiedliwości, jest zmuszona rozdrapywać rany po tragicznej śmierci syna.

Trudno zebrać siły, podźwignąć się i myśleć o przyszłości, kiedy wciąż jest się zmuszonym wracać do dramatycznej przeszłości i w dodatku walczyć z wyrzutami sumienia, że przez lata o okrutną zbrodnię obwiniało się niewinnego człowieka.

To prawda, błędy zdarzają się wszystkim, także sędziom i prokuratorom, ale akurat ich pomyłki, nawet te oczywiste, czasami bardzo trudno naprawić. Tomasz K., niesłusznie skazany za zabójstwo Marcina Skotarka, kiedy po 4 latach odsiadki opuszczał mury więzienia, powiedział, że żadne pieniądze nie zrekompensują mu tego, co przeżył za kratami (przyznano mu 300 tys. zł zadośćuczynienia), ale ma jeszcze dość siły, by zacząć życie od nowa. Mam nadzieję, że tę siłę znajdą w sobie również państwo Skotarkowie, a pieniądze, które w mojej ocenie jak najbardziej im się od Skarbu Państwa należą - choć życia synowi nie wrócą - pomogą im i ich córce.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie