Jarosław Tumidajski: Bez Telimeny, czyli męski świat "Pana Tadeusza"

Redakcja
Jarosław Tumidajski
Jarosław Tumidajski Materiały prasowe
Udostępnij:
Z Jarosławem Tumidajskim, reżyserem spektaklu "Pan Tadeusz" w teatrze Wybrzeże, rozmawia Grażyna Antoniewicz

Dlaczego postanowił Pan wystawić tekst Mickiewicza?
Nie lubię i nie potrafię mówić o tym, dlaczego wybieram dany tytuł. W pewnym momencie poczułem po prostu, że chcę zrealizować "Pana Tadeusza". Jestem bowiem przekonany, że poprzez literaturę romantyczną można i warto rozmawiać o współczesności. Kiedy więc sięgnąłem na nowo po tekst Mickiewicza, ta wstępna intuicja mi się potwierdziła. Zdałem sobie sprawę również z tego, że tak naprawdę "Pana Tadeusza" się nie czyta. Traktuje się go jako pomnik literacki, ale nikt się w niego nie wczytuje, ta lektura nie jest krytyczna. Tymczasem za romansowo-sensacyjną fabułą i pięknymi opisami przyrody kryje się ostry i wyjątkowo celnie naszkicowany portret naszych rodaków, którzy toczą wojnę o Polskę.

'Pan Tadeusz' na scenie teatru Wybrzeże. Premiera w kwietniu

Wszyscy kochają "Pana Tadeusza", a Pan co robi? Bezlitośnie tnie tekst, wyrzuca postacie, na scenie pojawi się siedmiu chłopów i jedna kobieta...
Sprawdzimy tę miłość do dzieła Mickiewicza. A aktorów w obsadzie jest więcej - jedenastu mężczyzn i jedna kobieta.

No właśnie, jedna. Zosia?

Nawet nie w pełni będzie to Zosia, raczej metapostać pełniąca funkcję chóru, komentarza. Będzie to ktoś, kto istnieje w tym świecie, ale jednocześnie jest na jego obrzeżach.

Nie zobaczymy Telimeny i wielu innych postaci.
Nie zależy mi na celebrowaniu wielkości tekstu, piękna języka, bo akurat tę lekcję mamy już odrobioną. Natomiast chcę się dobrać do tego, co jest pod tym pomnikiem, a tam jest, mówiąc wprost, "mięso". Nie jest to łagodna przypowieść o wyidealizowanym świecie dzieciństwa, tylko absolutnie rasowa opowieść o konflikcie. Przecież motorem, który napędza ten świat, jest spór, o wszystko - o zamek, o charty, o Zosię. W tym widzę bardzo mocne przełożenie na polską współczesność. Nasza przestrzeń publiczna to właśnie przestrzeń niezgody. Nie chodzi mi jednak o użycie "Pana Tadeusza" dla celów publicystycznych, tylko o zestawienie go z dzisiejszą rzeczywistością. Uderzające, jak bardzo to do siebie pasuje.

Kto zagra Tadeusza Soplicę?
Piotr Chys, ale nie jest on główną postacią. Tak naprawdę jest to opowieść o zbiorowości, o męskim świecie, jego hierarchii, o mających tam miejsce przetasowaniach, wojnach. W zderzeniu z tym męskim światem funkcjonuje Zosia.

Jaka jest Pańska diagnoza naszego społeczeństwa?

Negatywna. Jako człowiek żyjący w tym kraju czuję się przez te puste, partyjne jatki marginalizowany. W Polsce bardzo dużo się gada o rzeczach nieistotnych, a sprawy ważne nie są podejmowane.

Kilka słów o scenografii...
Myślę, że o scenografii nie trzeba mówić, trzeba ją zobaczyć…

***

"Pan Tadeusz" w teatrze Wybrzeże. Premiera 16 kwietnia. Występują: Piotr Chys, Jerzy Gorzko, Emilia Komarnicka, Łukasz Konopka, Michał Kowalski, Jacek Labijak, Krzysztof Matuszewski, Robert Ninkiewicz, Cezary Rybiński, Maciej Szemiel, Marek Tynda, Jarosław Tyrański. Scenografia i wideo: Mirek Kaczmarek.

Jarosław Tumidajski
Reżyser (ur. 1980). Studiował teatrologię na UJ. Absolwent Wydziału Reżyserii Dramatu krakowskiej PWST. Debiutował "Nocnym tramwajem" M. Walczaka w Starym Teatrze w Krakowie (2005). Zrealizował między innymi "G®upę Laokoona" według T. Różewicza w teatrze Wybrzeże w 2007 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie