reklama

Jarmark dominikański: Naturalnie wędzone wędliny z Poznania

Martyna ŁobodaZaktualizowano 
Joanna Toporska zaprasza do swojego stoiska<br>
Joanna Toporska zaprasza do swojego stoiska M. Łoboda
Joanna Toporska z Poznania po raz drugi zjawiła się na Jarmarku św. Dominika. Zajmuje się wyrobem naturalnie wędzonych wędlin

Wszystkie produkty wykonywane są zgodnie ze starymi recepturami. - Są to staropolskie przepisy odnalezione na strychu. Były ukryte w beczkach - wyjaśnia.

Co sprawia, że wędliny pani Joanny są wyjątkowe? - Stuprocentowa zawartość mięsa i brak sztucznych konserwantów - tłumaczy. Wśród nich znajdziemy kiełbasy, szynki i pasztety. Wszystkie wędzone jałowcem lub wiśnią.

Co więcej, mogą być przechowywane bez lodówki. - Nawet do 25 stopni! Gorąco i wilgotność powietrza sprzyja naturalnej konserwacji - tłumaczy. Wyroby pani Joanny stały się produktem regionalnym Poznania.

Zainteresowanie wyrobami pani Joanny jest ogromne. A wszystko to dzięki zapachowi, który przyciąga spacerujących. - Mamy tutaj wielu stałych klientów. Wciąż pytają, kiedy otworzymy sklep w Gdańsku - przyznaje.

Kilogram pyszności masarki z Poznania kosztuje około 30- 40 zł.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie