Jak zimą dbać o formę? Patenty dla ciała i ducha. Ćwicz, spaceruj, pamiętaj o piciu wody, przygotuj smaczną sałatkę

OPRAC.:
Kamila Kubik
Kamila Kubik
Szpinak baby i jajko świetnie się komponują
Szpinak baby i jajko świetnie się komponują fot. 123rf
Zima to czas, gdy częściej dopadają nas infekcje, a niekorzystna aura wpływa na obniżenie nastroju. W tym roku jednak mamy do czynienia z sytuacją ekstremalną - pandemia nie tylko zagraża naszemu zdrowiu, ale też wielu osobom spędza sen z powiek. W takich okolicznościach szczególnie powinniśmy zadbać o kondycję fizyczną i psychiczną. Podpowiadamy, jak w prosty sposób poprawić odporność i samopoczucie.

Postaw na ruch - to zdrowie

Kiepskie warunki pogodowe oraz pozamykane siłownie i baseny sprawiają, że wiele osób rezygnuje z prowadzonej dotąd aktywności fizycznej. Tymczasem ruch to jeden z czynników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Nie tylko utrzymuje nasze mięśnie i stawy we właściwej formie, ale też wpływa na działanie innych narządów, m. in. ogranicza ryzyko chorób naczyniowo-sercowych, zmniejsza nadwagę, reguluje procesy metaboliczne.

Wysiłek fizyczny pozwoli nam zredukować stres i poprawi nastrój. Ruch wpływa bowiem na produkcję dopaminy, serotoniny i endorfin. Nie powinniśmy więc się poddawać.

Szukaj w sobie motywacji

  • Nie musisz ćwiczyć wyczynowo. Wystarczy kilka prostych ćwiczeń wzmacniających czy rozciągających, które możemy wykonać nawet we własnym domu.
  • Godna polecenia jest joga. Można ją praktykować w zaciszu swojego mieszkania, wzmacnia mięśnie, dodaje gibkości, poprawia metabolizm, ale też pozwala się wyciszyć i zrelaksować.
  • Jeśli warunki na to pozwolą, warto wybrać się na spacer lub jogging do parku lub lasu. Świeże powietrze to bowiem kolejny składnik, którego musimy dostarczać naszemu organizmowi. Nie zapominajmy też o częstym wietrzeniu pomieszczeń.

Pamiętaj o zdrowym odżywianiu

Liczy się nie tylko ile jemy, ale jakiej jakości produkty dostarczamy naszemu ciału. Zbilansowana, zdrowa dieta bogata w składniki odżywcze, mikro- i makroelementy to klucz do prawidłowego funkcjonowania w każdym wieku. Jej podstawą powinny być świeże warzywa i owoce.

Od dziecka jesteśmy uczeni, że warzywa i owoce to najlepsze źródło witamin, błonnika pokarmowego i wielu innych składników - przypomina Katarzyna Głębocka, ekspert Eisberg. - Weźmy przykładowo szpinak - jego zielone liście słyną z bogactwa w żelazo. Warzywo to zawiera też m.in. witaminę C, beta-karoten, kwas foliowy, wapń, potas i magnez. Wprowadzone do diety wzmacnia odporność, pomaga walczyć z anemią oraz łagodzi skutki stresu. Najwięcej dobroczynnych właściwości posiada spożywane na surowo.

Spędzając czas w domu, na kwarantannie lub podczas pracy zdalnej, często idziemy na skróty i nie tylko mniej się ruszamy, ale też częściej podjadamy między posiłkami. Wiele osób skarży się, że podczas pandemii przybrało kilka zbędnych kilogramów.

- Zaszycie się pod kocem z miską czipsów, kubkiem gorącej czekolady czy ciasteczkami może wydawać się kuszącą perspektywą w czasie jesiennej słoty - mówi ekspert i podpowiada:

  • słodycze i śmieciowe jedzenie warto zastąpić zdrowymi przekąskami
  • ochotę na słodkości możemy zaspokoić, sięgając po zdrowe soki owocowe lub przygotowując sobie odżywcze smoothie - tutaj idealnie sprawdzą się już gotowe mieszanki warzyw jak np. Green drink. Wystarczy, że mieszankę zmiksujemy z bananem oraz wodą i ekspresowe smoothie gotowe.

Woda i witamina D!

W chłodne dni zdarza nam się zapominać o odpowiednim nawodnieniu. Tymczasem bez względu na porę roku powinniśmy wypijać ok. 2 l płynów dziennie. Pozwoli to na uniknięcie problemów z bólem głowy i brakiem koncentracji.

Jeśli do porannej szklanki ciepłej wody dodamy sok z cytryny, miód i imbir, dodatkowo wzmocnimy naszą odporność i usuniemy szkodliwe toksyny.

Dużo mówi się ostatnio o istotnej roli witaminy D. Kiedy większość czasu spędzamy w domu, a słońce nie przygrzewa już tak mocno, jej zasoby w naszym organizmie wyraźnie maleją. Możemy ją dostarczyć w produktach spożywczych takich jak ryby oraz pijąc tran. Warto skontrolować jej poziom we krwi, a w przypadku niedoborów suplementować.

Przepis na zimę - sałatka z tuńczykiem, jajkiem i oliwkami

Składniki:

3 garście młodego szpinaku
50 g tuńczyka w sosie własnym
1 jajko
8 czarnych oliwek drylowanych
6 pomidorków koktajlowych
pół czerwonej cebuli

Dressing:
1 łyżka musztardy francuskiej
1 łyżka musztardy dijon
2 łyżki miodu wielokwiatowego
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka oliwy
pół łyżeczki soli
szczypta pieprzu

Przygotowanie:
Szpinak układamy w miseczce. Jajko gotujemy na półtwardo i kroimy na ćwiartki. Tuńczyka rozdrabniamy na mniejsze kawałki. Pomidorki koktajlowe kroimy na połówki, a cebulę w pióra. Dodajemy odsączone z zalewy oliwki.
Wszystkie składniki dodajemy do miseczki i polewamy przygotowanym wcześniej dressingiem miodowo-musztardowym.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janina

Warto o tym pamiętać, w szczególności o pici odpowiedniej ilości wody, trzeba znaczyć, że ważna jest jakość. Ja polecam Alcalie z lidla, to woda alkaiczna(wysokie pH), która poprawia pracę całego organizmu i lepiej nawadnia

G
Gość

Motywacji w okresie jesienno-zimowym nigdy nie mam. Nawet ciężko było mi się zmobilizować do codziennego picia butelki cisowianki czy zielonej herbaty z rana a co mówić do zdrowego odżywiania czy regularnych ćwiczeń :P

Dodaj ogłoszenie