Jak bezpiecznie przeżyć wyjazd na narty?

materiał informacyjnyZaktualizowano 
Zmieniająca się pogoda nieuchronnie wskazuje, że oddalamy się od lata, a zbliżamy do zimy. Najwyższy czas więc pomyśleć o zimowym wypadzie na stok narciarski. Powinien on być dobrą zabawą, ale też pamiętajmy o bezpieczeństwie. Nie chcemy przecież zakończyć urlopu w szpitalu. Najważniejszą częścią naszego ciała jest głowa, dlatego zajmiemy się dziś jej ochroną, a więc doborem kasku narciarskiego.

Wielkość kasku

Wszystkie kaski ochronne muszą przejść niezależne testy i uzyskać atest, aby mogły być sprzedawane, więc jeśli chodzi o bezpieczeństwo, każdy kask będzie odpowiedni. Jednak nie znaczy to, że możemy po prostu wziąć ten, który będzie najtańszy. Najważniejszą częścią doboru kasku narciarskiego jest dopasowanie go do naszej głowy. Jest to kluczowe, ponieważ zbyt ciasny kask będzie utrudniał nam ruchy, uwierał podczas zabawy i z czasem sprawi nam ból. Zbyt luźny natomiast, może nie spełnić swojej ochronnej funkcji, przez to że podczas upadku zsunie się z głowy i narazi ją na obrażenia.

"Aby kask pasował do głowy, należy najpierw zmierzyć jej obwód. W tym celu trzeba, przy pomocy miarki krawieckiej lub sznurka, objąć głowę mniej więcej na wysokości jednego centymetra ponad brwiami." - Radzi Krzysztof Groth, specjalista SnowShop.pl zachęcając jednoczesnie do skorzystania z oferty kasków -

https://www.snowshop.pl/kaski-narciarskie

.

Właśnie ta wartość podana jest zazwyczaj na wnętrzu kasku. Kiedy odnajdziemy kask o odpowiednim obwodzie, musimy go przymierzyć, aby sprawdzić, jak leży, bo różne kaski mają różne kształty - np. są węższe w skroniach, ale dłuższe lub odwrotnie. Pasujący kask powinien dobrze przylegać do głowy i po dopasowaniu zacisków, ale bez zapinania pasków pod brodą, nie spadać z głowy przy poruszaniu. Co się tyczy zaś paska, warto zadbać o to, żeby był wyposażony w miękką wyściółkę, aby nie powodował otarć - również w miejscu zapięcia.

I jeszcze jedna kwestia. Kasku będziemy używać w parze z goglami narciarskimi. Przed zakupem trzeba więc sprawdzić, czy będą one dobrze do kasku pasować. Wiele modeli posiada specjalne mocowania i wyprofilowania do trzymania gogli. Przy zakupie tych dwóch elementów warto też być wiernym jednej firmie.

Wykończenie i detale

Kiedy dobrze dopasujemy kask do głowy i gogli, sprawę zakupu mamy w zasadzie rozwiązaną. Jest jednak jeszcze kilka elementów, na które warto zwrócić uwagę. Po pierwsze - kask musi się podobać. Na stoku w pewien sposób wyrażamy siebie, więc dobrze, żeby sprawiało satysfakcję samo spojrzenie w lustro po założeniu ubioru na narty. Po drugie, kaski są w różny sposób wykończone. Posiadają różnego rodzaju warstwy skorupy, które wyglądają mniej lub bardziej estetycznie oraz niektóre zapewniają dodatkową ochronę. Różnią się też wyściółką, która warunkuje wygodę noszenia oraz zazwyczaj jest wymienna i możliwa do prania, w celu zachowania higieny. Oprócz tego warto zwrócić uwagę na takie elementy jak wentylacja w postaci zamykanych i otwieranych kanałów, czy też np. moduły bluetooth, które pozwalają rozmawiać przez telefon bez jego wyjmowania, czy na słuchanie muzyki podczas zjazdów.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie