Jacek Karnowski pozywa w trybie wyborczym Piotra Melera. Chodzi o wypowiedź kandydata PiS podczas debaty prezydenckiej na antenie TVP

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Jacek Karnowski (na zdjęciu) pozywa w trybie wyborczym Piotra Melera Piotr Hukało
Najpierw było wezwanie do przeprosin, teraz jest pozew w trybie wyborczym. W poniedziałek, 15.10.2018 r., Jacek Karnowski złożył do Sądu Okręgowego w Gdańsku „wniosek o wydanie orzeczenia przeciwko kandydatowi PiS na prezydenta Sopotu, Piotrowi Melerowi”. Chodzi o wypowiedź, jaka padła w czasie debaty prezydenckiej, zorganizowanej tydzień temu, 8.10.2018 r., na antenie Telewizji Polskiej.

Aktualizacja, godz. 14.20

Oświadczenie Piotra Melera w sprawie złożenia pozwu przez Jacka Karnowskiego w trybie wyborczym:

Jacek Karnowski, po swoim nieudanym występie w debacie telewizyjnej, zapowiedzią pozwu w trybie wyborczym (o czym donoszą media), próbuje nieudolnie odwrócić uwagę opinii publicznej od jednego z największych problemów Sopotu – niskiego poczucia bezpieczeństwa wśród mieszkańców. O wysokim poziomie zagrożenia w naszym mieście świadczą nie tylko dane statystyczne, ale także opinie sopocian. Relację jednego z nich przytoczyłem w swojej wypowiedzi.
To właśnie niski poziom bezpieczeństwa jest smutnym podsumowaniem 20-letnich rządów Jacka Karnowskiego i jego ekipy. Dotychczasowa polityka skutkowała wzrostem ilości przestępstw popełnianych w Sopocie na przestrzeni lat i narażaniem nie tylko mieszkańców, czy turystów, ale także funkcjonariuszy Policji na służbie.
To konsekwencje błędnych decyzji doprowadziły do sytuacji, w której ludzie w Sopocie obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Chciałbym przy tym podkreślić, iż poświęcenie i zaangażowanie policjantów, w niełatwych sopockich warunkach, przy ograniczonym wsparciu ze strony miasta, jest najwyższej próby. Odpowiedzialny Prezydent Miasta powinien udzielić im zdecydowanego wsparcia w celu zapewnienia bezpieczeństwa na sopockich ulicach, zamiast manipulować wypowiedziami swoich kontrkandydatów.
Podczas debaty zaproponowałem konkretne rozwiązania dedykowane mieszkańcom:
- centrum wsparcia seniorów,
- program dla najzdolniejszych absolwentów,
- bon na nianię,
- rozwiązania smart,
- tunel tranzytowy.
Jacek Karnowski w żaden sposób się do nich nie odniósł. Jedyna reakcja to atak i manipulacja. Szkoda, bo dotychczasowe debaty stanowiły dobrą merytoryczną dyskusję.

Aktualizacja, godz. 14.00

W związku ze sprawą prezydent Jacek Karnowski zwołał dziś specjalną konferencję prasową.

- Politycy czasami muszą mieć grubą skórę, ja też mam grubą skórę i przyjmuję ataki na mnie i niestety na moją rodzinę, ale nie możemy pozwolić na naruszanie dobrego imienia miasta, nie możemy pozwolić na naruszanie dobrego imienia policji i służb, które ciężko pracują na rzecz bezpieczeństwa tego miasta, nie możemy pozwolić na takie sformułowania, że boją się wysiadać w czasie interwencji z radiowozów. To jest potwarz dla nich. Stąd też pozew w przyspieszonym trybie wyborczym przeciwko panu Piotrowi Melerowi, żeby przestał szkalować własne miasto, policję, służby i je przeprosił – mówił w czasie konferencji prezydent Karnowski.

Prezydentowi Karnowskiemu towarzyszył dziś także przewodniczący komisji bezpieczeństwa w Radzie Miasta, radny Marcin Stefański z Platformy Sopocian.

- Od dwóch lat w naszym mieście funkcjonuje list intencyjny, podpisany z właścicielami klubów nocnych. Mamy lepszą ochronę przed lokalami, a przede wszystkim lepszą współpracę ochrony z policją. W tej kadencji wprowadziliśmy także zakaz nocnej sprzedaży alkoholu między godz. 2 a godz. 6 nad ranem. W centrum Sopotu można spotkać mobilny komisariat. Pana Melera niestety nie było na ostatniej komisji bezpieczeństwa, gdzie podsumowywaliśmy miniony sezon. To był bardzo dobry sezon, spadła przestępczość, nie było bójek i rozbojów, o 25 proc. spadła kradzież. Dlatego dziwią mnie słowa pana Melera o tym, że nasi policjanci boją się wysiadać w czasie interwencji z radiowozów – mówił radny Marcin Stefański.

- Żądamy, aby pan Meler przeprosił na facebooku i w TVP3 Gdańsk, gdzie padły te słowa, bo zostały przekroczone granice co do wizerunku miasta i wizerunku ludzi, którzy z narażeniem zdrowia i życia pracują dla tego miasta – podsumował prezydent Karnowski.

Wcześniej pisaliśmy:

„Niestety, Panie Prezydencie, poniósł Pan kompletną porażkę, jeśli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa w mieście i to trzeba zmienić. (…) Zdarzają się sytuacje naprawdę dramatyczne, policjanci boją się nawet wyjść z radiowozów (…)” - stwierdził w zeszły poniedziałek na antenie TVP3 Gdańsk Piotr Meler.

Już następnego dnia po debacie, obecny prezydent miasta, Jacek Karnowski, zwrócił się do kandydata PiS z wezwaniem do przeproszenia policjantów.

„Policjanci w codziennej pracy narażają swoje zdrowie, a niejednokrotnie i życie i za swoją pełną poświęcenia pracę powinni dostawać uczciwe wynagrodzenie i uznanie, a nie wyrazy pogardy od funkcjonariusza publicznego, jakim jest radny miasta Sopotu. Zaangażowanie funkcjonariuszy przekłada się na realną poprawę bezpieczeństwa w Sopocie. I nie jest to tylko odczucie mieszkańców i naszych gości, ale twarde dane statystyk policyjnych. Pomimo iż tegoroczny sezon letni był rekordowy pod względem liczby gości (tylko sopockie molo odwiedziło ponad 1,1 mln turystów), liczba przestępstw spadła o 35 proc. w porównaniu do sezonu 2017. Pragnę ze swojej strony wyrazić ubolewanie, że za swoją ciężką pracę policjanci doznali tak upokarzającej oceny ze strony radnego miasta Sopotu i jeszcze raz wzywam Pana do przeproszenia policjantów” - czytamy w liście, skierowanym we wtorek, 9.10.2018 r., nie tylko do Piotra Melera, ale także do komendanta głównego policji, komendanta wojewódzkiego policji w Gdańsku, komendanta miejskiego policji w Sopocie, Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego Policjantów oraz zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Pomorskiego.

Dziś wiemy już, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

- W kampanii wielokrotnie jestem celem niewybrednych ataków, łącznie z absurdalnymi informacjami publikowanymi przez trolle internetowe, dotyczącymi mnie i mojej rodziny – komentuje Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. - Pojawia się wiele kłamliwych informacji dotyczących mojej działalności na rzecz miasta i jego mieszkańców. Ale nie mogę się zgodzić na to, że radny Sopotu i kandydat na prezydenta miasta z ramienia PiS, Piotr Meler, oczernia służby pracujące ciężko w celu zapewnienia bezpieczeństwa w Sopocie – dodaje.

Zobacz też: Dlaczego warto iść na wybory?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Egon

A później taki przepracowany jeden z drugim sędzia idzie do sklepu i przez roztargnienie, a to wiertarkę, a to pęto kiełbasy, wiertarkę, albo podprowadzi pięć dych starszej pani.

s
soptop

autor żartu jest geniuszem. to hit kampanii

P
PR-zagrywka

Prokuratura bedzie scigala sedziow Sadu Najwyzszego za uniewinnienie popelnionych przestepstw Parasolnika z Sopotu !

Dodaj ogłoszenie