Izrael: Dramat u podnóża góry Meron. Kilkadziesiąt osób nie żyje po wybuchu paniki w czasie obchodów święta Lag ba-Omer [WIDEO]

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski

Wideo

Źródło: RUPTLY

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Wybuch paniki doprowadził do tragedii podczas obchodów święta religjnego w Izraelu. Ponad 40 osób zginęło, kilkadziesiąt innych jest w ciężkim stanie.

Ponad 40 osób zginęło, kilkadziesiąt kolejnych zostało rannych, stan wielu jest krytyczny, a wśród ofiar paniki, która wybuchła podczas święta religijnego w północno-wschodniej części Izraela.

Do tragedii doszło u podnóża góry Meron. Premier Izraela Benjamin Netanjahu określił zdarzenie jako straszliwą katastrofę i dodał, że modli się za wszystkie ofiary.

W tej imprezie uczestniczyło dziesiątki tysięcy osób i było to największe wydarzenia publiczne od początku wybuchu pandemii koronawirusa w tym kraju. Na miejsce natychmiast ściągnięto dziesiątki karetek pogotowia ratunkowego, rannych transportowano również helikopterami. Kiedy służby ratownicze układały na ziemi ciała ofiar osłaniając je foliami, policja prosiła wszystkich zgromadzonych, by jak najszybciej opuścili to miejsce.

Zdaniem pracowników służb ratunkowych, 38 poszkodowanych osób było w stanie krytycznym, wszystkie przewieziono do pobliskich szpitali. Nasze służby walczyły o to, aby wszystkich poszkodowanych ewakuować z miejsca tragedii - napisali na Twiterze przedstawiciele tych służb.

Nie wiadomo jeszcze, jakie były przyczyny tego dramatu. Początkowo mówiono o możliwości zawalania się jednej z konstrukcji, co miało sprawić, że ludzie zaczęli w panice uciekać. Tratowali się, ścisk był ogromny, co jeszcze bardziej potęgowało atmosferę strachu.

Ale po jakimś czasie pracownicy służb medycznych powiedzieli, że winna powstałej sytuacji była panika zgromadzonych ludzi. Z kolei źródła policyjne poinformowały dziennikarzy gazety Haaretz, że wszystko zaczęło się to po tym, jak niektórzy uczestnicy imprezy poślizgnęli się schodach, powodując upadek dziesiątek innych osób. I wtedy lawina strachu ruszyła.

- To wszystko stało się to w ułamku sekundy; ludzie po prostu padali na ziemię, tratując się nawzajem. To była straszliwa katastrofa – opowiadał wspomnianej gazecie jeden ze świadków tragedii.

Filmy opublikowane z miejsca tragedii w Internecie pokazywały, jak tysiące ludzi, ściśniętych obok siebie stara się uciec z tego miejsca. Jeden z uczestników tego święta mówił, że nastąpił alarm bombowy po tym, jak usłyszano z głośników informację wzywające tłum do ewakuowania się.

- Nikt nie wyobrażał sobie, że może się to zdarzyć właśnie tutaj – opowiadał kolejny świadek tych dramatycznych wydarzeń w rozmowie z dziennikarzami Channel 12 TV. Radość zamieniła się momentalnie w żałobę, a wielkie światło stało się potworną ciemnością.

Yanki Farber, reporter z portalu ortodoksyjnej żydowskiej Behadrei Haredim opisał to wydarzenie jako wielką katastrofę. Tysiące ludzi, ściśniętych na wąskiej drodze próbowało w jednej chwili wydostać się z tego miejsca i wpadali jeden na drugiego. Ci z tyłu wpadali w panikę, tratowali się potem nawzajem – opowiadał kolejny świadek tragicznego zdarzenia.

Już wcześniej odpowiedzialny za wydanie zgody na imprezę mówili, iż nie byli w stanie wyegzekwować ograniczeń związanych z koronawirusa z powodu ogromnych tłumów.

Nieoficjalnie mówiono, że policja miała aresztować dwie osoby za zakłócenie wysiłków funkcjonariuszy, którzy chcieli utrzymać spokój, kiedy wybuchła panika.

Dziesiątki tysięcy ortodoksyjnych Żydów co roku pielgrzymuje do Meron na Lag ba-Omer, coroczne święto religijne, podczas którego odbywają się całonocne ogniska, modlitwy i tańce. W tym mieście znajduje się grobowiec rabina Szymona Bar Jochai, mędrca z II wieku, i jest ono uważane za jedno z najświętszych miejsc w świecie żydowskim. Według „Times of Israel” organizatorzy szacowali, że w czwartek wieczorem przybyło nawet 100 tysięcy osób, a być może było ich jeszcze więcej.

Zeszłoroczne obchody były ograniczone z powodu pandemii, ale udany program szczepień przeciwko koronawirusowi w Izraelu sprawił, że przybyło tam po poluzowaniu bardzo wielu ograniczeń w tym roku tak wielu pielgrzymów.

Materiał oryginalny: Izrael: Dramat u podnóża góry Meron. Kilkadziesiąt osób nie żyje po wybuchu paniki w czasie obchodów święta Lag ba-Omer [WIDEO] - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To narodowi "wybranemu" tez takie rzeczy sie zdarzaja?

G
Gość

VATeusz w żałobie?

Dodaj ogłoszenie