Izolowane boksy ze stali i szkła. Restauracje w pandemii można otworzyć w bezpieczny sposób

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Konstrukcyjne rozwiązania dla restauracji w dobie pandemii. Izolowane boksy ze szkła i stali zabezpieczają gości. Norgi Group
Konstrukcyjne zabezpieczenia w gastronomii mogą stać się kluczem do powrotu do powrotu gości do barów i restauracji. Do tego szkolenia personelu, utrzymywanie standardu zabezpieczeń - co byłoby istotną informacją dla gości.

Gastronomia jest jedną z najbardziej poszkodowanych przez lockdowny, branż gospodarki. Wg Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej z sektora w 2020 r. zniknęło 30 mld zł przychodów, a wg szacunków upadło około 15 tys. lokali. Wielu ekspertów zarządzania kryzysowego wskazuje, że w momencie spadku liczby zakażeń goście do restauracji będą mogli wrócić, przy zachowaniu reżimu pandemicznego. I nie chodzi o zaopatrzenie obsługi w maseczki, rękawiczki i ustawienie w lokalu płynu do dezynfekcji rąk, a o środki konstrukcyjne.

Szklane klosze nad stolikami w restauracjach

W niektórych restauracjach stoliki okryto specjalnymi, szklanymi kloszami, które miały zapewnić odizolowanie od innych gości.

- Obowiązujące w czasie pandemii warunki sanitarne w różnych krajach są do siebie podobne. Widziałem te szklane klosze, widziałem też szklane domki ustawione na nabrzeżu, zdaje się w Amsterdamie - mówił "Dziennikowi Bałtyckiemu" krytyk kulinarny Artur Michna. - Widziałem też wielce ekstraordynaryjne rozwiązania, jak na przykład wprowadzony w jednej z niemieckich kawiarni nakaz zakładania przez gości specjalnych kapeluszy z doczepionymi do nich metrowymi „makaronami” gwarantującymi zachowanie wymaganego dystansu. Widziałem manekiny usadzone na wolnych, z konieczności, fotelach w wyróżnionej trzema gwiazdkami Michelin amerykańskiej restauracji. Widziałem wreszcie sporej wielkości pluszowe pandy posadzone na wolnych krzesłach popularnej restauracji w Bangkoku, które mają rozweselać gości pałaszujących Pad Thai.

Restauracje ze szklanymi boksami? To pomysł firmy z Żuław

Estetyczne i w pełni demontowalne rozwiązanie tego typu opracowała jedna z firm na Żuławach. - Nasze rozwiązanie dla branży gastronomicznej to przeszklony NCube, który umożliwia spokojną degustację w miejscach publicznych a jednocześnie umożliwia zachowanie dystansu społecznego - w taki sposób swoje rozwiązanie reklamuje w mediach społecznościowych firma Norgi Group z Nowego Dworu Gdańskiego, na Żuławach.

Przenośny boks ze stalowych profili jest w pełni przeszklony, z rozsuwanymi drzwiami dla obsługi. Wizualizacje wskazują, że boksami można zabezpieczyć stoliki plenerowe, restauracyjne ogródki.

- W dobie pandemii to rozwiązanie zapewnić może bezpieczeństwo sanitarne. Goście są całkowicie odizolowani, a przeszklenie sprawia, że nie odczuwają dyskomfortu. Czują się również bezpieczni pod względem epidemicznym - tłumaczy Andrzej Kopal z Norgi Group. - NCube są w pełni demontowalne, można je także łączyć, zatem nie ma problemu z wydzieleniem miejsc dla np. większej rodziny, na większy stół. Restauratorzy mogą wykorzystać różnego rodzaju formy wzornictwa. Możliwości jest bardzo dużo.

Wg informacji z Norgi Group, rozwiązaniem oferowanym przez firmę zainteresowała się jedna z belgijskich restauracji.
- To z branży gastronomicznej jest najwięcej reakcji na propozycję naszego rozwiązania. Należy założyć, że najbliższy sezon letni będzie również obwarowany obostrzeniami. Restauratorzy zdają sobie sprawę, że bez konstrukcyjnych zabezpieczeń jeszcze przez długi czas nie będą w stanie funkcjonować - podkreśla Andrzej Kopal.

- Otwarcie gastronomii powinno przebiegać według rozszerzonego modelu włoskiego - podkreśla Marcin Samsel, ekspert zarządzania kryzysowego, wykładowca akademicki.

- Zastosowane powinny być różnego rodzaju rozwiązania techniczne ograniczające możliwość rozprzestrzeniania się patogenu. Otwarcie powinno poprzedzić opracowanie planu funkcjonowania restauracji w reżimie sanitarnym, uzyskanie akceptacji specjalnej komisji, która przeprowadziłaby kontrolę przed otwarciem i potem w trakcie pracy (bez zapowiedzi) pod groźbą kary zamknięcia. Do tego konieczne byłyby szkolenia personelu. Rozwiązania takie byłyby moim zdaniem skuteczne w dużych obiektach, mniejsze będą musiały nadal przygotowywać potrawy na wynos. Natomiast sądzę, że jakość zabezpieczeń, ich liczba i przestrzeganie wpływałaby na ocenę restauracji przez gości. Mogłaby to być doskonała reklama. Przygotowałem projekt bezpiecznego funkcjonowania restauracji w trakcie pandemii. Niestety, nie było tym projektem zainteresowane żadne ministerstwo, ani branżowe organizacje gastronomii.

W wodach śródlądowych ubywa tlenu. To niebezpieczne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie