Izolacja pacjentów w czterech oddziałach szpitala psychiatrycznego na Srebrzysku. Chorzy bez objawów mieli kontakt pośredni z koronawirusem

Dorota Abramowicz
Dorota Abramowicz

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
W Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym trwa izolacja 8 pacjentów i 9 pracowników medycznych oddziału dziecięcego oraz trójki pacjentów na oddziałach dla dorosłych. Dzisiaj pobierane są próbki od pielęgniarki, która pracując zarówno na Srebrzysku, jak i w szpitalu na gdańskiej Zaspie, w tej ostatniej placówce miała kontakt z jedną z zakażonych pracownic szpitala.

Koronawirus w szpitalu na Srebrzysku? Czekają na wyniki testów

Oddział dziecięcy Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku został oddzielony od świata po tym, jak okazało się, że jedna z pracownic bezpośrednio kontaktowała się z zakażoną pielęgniarką z Zaspy.

Czytaj także

- Podkreślamy, że nie jest to kwarantanna, ale izolacja pacjentów i personelu - mówi Lidia Metel-Czarnowska, rzeczniczka szpitala. - Jednak póki nie nadejdą wyniki, chcemy zabezpieczyć się przed roznoszeniem wirusa. W obecnym momencie żaden z rodziców nie poprosił wypis dziecka.

Czytaj także

Równocześnie w trzech oddziałach psychiatrycznych dla dorosłych izolowana jest trojka pacjentów, wprawdzie bez objawów, ale za to mających pośredni kontakt z nosicielami. Każdy z nich przebywa w izolatce, a do wyznaczonych dla nich łazienek przemieszcza się w odzieży ochronnej.

W jednym przypadku dziś już kończy się 14-dniowa izolacja, w dwóch pozostałych ma trwać do 26 i 28 marca.

- W podobna sytuacja miała miejsce już w ubiegłym tygodniu, kiedy u pacjentki, która miała kontakt pośredni z nosicielem, wystąpiły niepokojące objawy - mówi rzeczniczka szpitala. - Personel i pacjentka zostali odizolowani na kilkanaście godzin, do momentu nadejścia wyników badań. Obecnie jednak na badania czekamy dłużej. U jednej z izolowanych osób osoby próbki pobrano w ubiegły czwartek, u następnej w piątek, a u kolejnej w sobotę. Nadal nie wiemy, czy nie są oni zdrowymi nosicielami.

Warto dodać, że taka izolacja w szpitalu psychiatrycznym jest mocno utrudniona. Pacjenci mogą źle znosić przymusowe zamknięcie, a stosowanie bez wskazań medycznych środków przymusu bezpośredniego (przypięcie pasami) nie może być rozwiązaniem.

Najnowsze informacje z regionu o zagrożeniu koronawirusem!

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Skoro leczą mają lekarstwo to normalnie do lekarza on będzie przepisywal leki bo i tak wszyscy chorzy siedza w domach tylko Ci ciężko chorzy do szpitala.

Dodaj ogłoszenie