Interwencja Pomorskiej Inspekcji Ochrony Zwierząt na gdańskich Stogach. Szczeniaki przetrzymywano w skandalicznych warunkach

Sandra JanikowskaZaktualizowano 
W niedzielę 25 sierpnia br. Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt udała się na gdańskie Stogi tuż po uprzednim otrzymaniu anonimowego zawiadomienia w sprawie czterotygodniowych szczeniaków żyjących w niezwykle ciężkich warunkach. To, co znaleziono na miejscu - przerosło najśmielsze oczekiwania. Źródło: Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt
W niedzielę 25 sierpnia br. Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt udała się na gdańskie Stogi tuż po uprzednim otrzymaniu anonimowego zawiadomienia w sprawie czterotygodniowych szczeniaków żyjących w niezwykle ciężkich warunkach. To, co znaleziono na miejscu, przerosło najśmielsze wyobrażenia.

Interwencja na gdańskich Stogach. Anonimowe zgłoszenie

W dniu 25 sierpnia na stronie Inspektoratu pojawiła się informacja dotycząca zajścia na gdańskich Stogach. To właśnie tam udała się Pomorska Inspekcja w celu zidentyfikowania i potwierdzenia anonimowego zgłoszenia. To, co zastano na miejscu, przekracza wszelkie granice.

Czytaj także

Jak czytamy na stronie inspektoratu:

Udaliśmy się na miejsce, gdzie zastaliśmy jeden wielki brud, bałagan i smród. Stężenie amoniaku było tak ogromne, że w pomieszczeniach nie dało się wytrzymać

W niedzielę 25 sierpnia br. Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt udała się na gdańskie Stogi tuż po uprzednim otrzymaniu anonimowego zawiadomienia w sprawie
W niedzielę 25 sierpnia br. Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt udała się na gdańskie Stogi tuż po uprzednim otrzymaniu anonimowego zawiadomienia w sprawie czterotygodniowych szczeniaków żyjących w niezwykle ciężkich warunkach. To, co znaleziono na miejscu - przerosło najśmielsze oczekiwania. Źródło: Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt

Pracownicy inspekcji relacjonują, że właścicieli i psów nie było na miejscu. Ponadto, wskazują oni na fakt, że sąsiedzi opiekunów szczeniąt nie przejęli się losem psiaków mieszkających tuż obok.

Interwencja na gdańskich Stogach. Zagrożenie zdrowia i życia

Opiekunowie szczeniąt siedzieli na ławce koło sklepu i pili beztrosko piwo. Mieli też ze sobą czterotygodniowe szczeniaki. Kiedy zapytaliśmy ich, dlaczego żyją w takich warunkach i trzymają zwierzęta bez dostępu do wody i bez karmy, nie potrafili odpowiedzieć. Osoby te w naszej ocenie były pod wpływem alkoholu i uznaliśmy, iż dalsze przebywanie szczeniąt w tak skandalicznych warunkach, pod ich opieką, będzie zagrażało ich zdrowiu, a nawet życiu

- tłumaczy jeden z przedstawicieli pomorskiej inspekcji.

Jak wynika z dostępnych informacji, matki szczeniąt nie było na miejscu. Po kilkugodzinnych poszukiwaniach udało się ją odnaleźć. 26 sierpnia została przebadana przez lekarza weterynarii. O warunkach panujących w lokalu, w którym żyły psy, mają zostać poinformowane Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i Sanepid. O sprawie została również zawiadomiona policja.

Czytaj także

Szczeniaki musiały zostać przebadane przez lekarza weterynarii, który ocenił stan ich zdrowia. Prawdopodobnie później złożono zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Ponadto PIOC zamierzał złożyć wniosek do gminy o czasowy odbiór zwierząt.

Co dalej z szczeniakami?

W środę 28 sierpnia na stronie inspektoratu pojawił się komunikat, w którym poinformowano, że mama szczeniaków Bella wraz z szczeniakami Bubu, Bąblem, Bezą, Bubą i Bają znajdują się w jednym z domów tymczasowych. Ponadto, jak podaje stowarzyszenie - są oni już po pierwszym odrobaczeniu.

W niedzielę 25 sierpnia br. Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt udała się na gdańskie Stogi tuż po uprzednim otrzymaniu anonimowego zawiadomienia w sprawie
W niedzielę 25 sierpnia br. Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt udała się na gdańskie Stogi tuż po uprzednim otrzymaniu anonimowego zawiadomienia w sprawie czterotygodniowych szczeniaków żyjących w niezwykle ciężkich warunkach. To, co znaleziono na miejscu - przerosło najśmielsze oczekiwania. Źródło: Pomorska Inspekcja Ochrony Zwierząt

I Ty możesz pomóc

Inspektorzy proszą o wsparcie, bowiem potrzebna jest karma i podkłady. Szczeniaki muszą także przejść kilka serii odrobaczeń. Wymagają także zaszczepienia i zaczipowania. Właśnie w tym celu zorganizowana jest zbiórka, którą dotychczas wsparło już 49 osób. Szczegóły dotyczące zbiórki znajdziesz tutaj

POLECAMY NA STREFIE AGRO:

polecane: FLESZ: Zmiana w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie