Inscenizacja historyczna w Tokarach: "Przodkowo 1945" relacjonować będzie na żywo Wołoszański

Karina Cierocka
Historia wcale nie musi być nudna. Zwłaszcza dzieje II wojny światowej kryją wiele zagadek i ciekawostek. Przekonać się o tym będą mogli ci, którzy w najbliższą niedzielę udadzą się do Tokar, niedaleko Przodkowa. Inscenizacja "Przodkowo 1945" przypomni wydarzenia, które miały miejsce na Pomorzu w marcu 1945 roku.

U schyłku wojny wojska radzieckie kierowały się do Gdyni i Gdańska - ważnych portów, które znajdowały się w rękach Niemców. Wojska radzieckie atakowały od strony Chwaszczyna, Koleczkowa i Łężyc, chcąc tędy dotrzeć do zajętych przez Niemców miast.

Aby opóźnić oddanie tych strategicznych punktów, niemieckie oddziały stawiały zacięty opór Sowietom i towarzyszącym im Polakom z 1 Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte. W tym czasie w Gdańsku i Gdyni trwała pospieszna ewakuacja wojsk i sprzętu. Walki trwały do 17 marca, kiedy to obrona niemiecka została przełamana. Natomiast trójmiejskie porty zdobyto 10 dni później.

Po 67 latach od tego wydarzenia na nowo będzie można zobaczyć, w jaki sposób wojskom radzieckim i oddziałom polskim udało się przedrzeć przez niemiecką linię obrony. Na polu bitwy staną wojska dawnego okupanta, wspierane przez czołg Pantera, a zmierzą się z nimi siły radziecko-polskie, zaopatrzone w czołgi T-34 i działa ZIS-3. Walczyć będzie 80 członków różnych grup rekonstrukcyjnych.

Zobacz także: Oblężenie Malborka 2012. Zdjęcia i film!

To emocjonujące starcie na żywo relacjonować będzie Bogusław Wołoszański - znany dziennikarz i wybitny znawca tematyki II wojny światowej. Reżyserem i scenarzystą wydarzenia jest Marek Łukasik, który na swoim koncie ma realizację wielu inscenizacji historycznych, a także militarne konsultacje, chociażby w takich filmach jak "Stawka większa niż życie".

- Byliśmy wychowani na "Czterech pancernych" - mówi Marian Kotecki, prezes Stowarzyszenia Pantera, które organizuje inscenizację. - Na początku zrobiliśmy replikę czołgu Pantera, co zajęło nam półtora roku, a potem dokupiliśmy czołg T-34, oryginalny z 1944 roku, który był używany w walkach w trakcie działań wojennych.

W najbliższy piątek około godz. 18 na ul. Długą w Gdańsku przybędą militarne pojazdy i umundurowani rekonstruktorzy, którzy zachęcać będą do przyjazdu do Tokar i udziału w inscenizacji historycznej.

Sobotnia inscenizacja zaczyna się o godz. 17. Wstęp wolny.

Czytaj także: Czołgowa bitwa w Tokarach - w sobotę inscenizacja historyczna z Bogusławem Wołoszańskim

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij, zarejestruj się i w sierpniu korzystaj za darmo: www.dziennikbaltycki.pl/piano

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

x
xx

Naprawdę szkoda mi redakcji z tak długą tradycją wydawniczą, ale odpowiedzcie sobie szczerze na pytanie: co będziecie "zakluczać"? jakie publikacje, jeśli najciekawsze newsy pochodzą z PAP. ledwoście stronę internetową rozkręcili, ciągle coś przy niej kombinujecie, a już pojawiają się propozycje logowania, czyli utrudnienia w dostępie do treści. nie ma czego chronić, niestety. jeszcze nie teraz. redakcja dziennika dopiero się odradza. nie traćcie czytelników. z ukłonami, czytelnik papieru od 15 lat:)

Dodaj ogłoszenie