Inicjatywa obywateli poleży sobie w szufladzie urzędu

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Aleksandra Chodorowska
Aleksandra Chodorowska szymon szadurski
Są problemy z obywatelskim projektem Uchwały w Gdyni

Mimo podejmowanych od początku sierpnia prób grupie inicjatywnej mieszkańców nie udało się poddać pod głosowanie rajców pierwszego w historii gdyńskiego samorządu obywatelskiego projektu uchwały Rady Miasta Gdyni.

Oznacza to, że dokument, który miał zobowiązać władze miasta do wspierania drobnej przedsiębiorczości, poleży dość długo w szufladzie urzędu. Gdyńscy samorządowcy nawet nie ukrywają, iż nie poddadzą go pod głosowanie przed zakończeniem obecnej kadencji Rady Miasta Gdyni i zaplanowanymi na 21 listopada wyborami.

- Nie ma najmniejszych szans, aby projekt obywatelski był głosowany na najbliższej, październikowej sesji - zapowiada Stanisław Szwabski, przewodniczący Rady Miasta Gdyni. - A kolejnej sesji w tej kadencji już prawdopodobnie nie będzie.

Oznacza to, że obywatelski projekt uchwały poleży w szufladzie urzędu co najmniej do przyszłego roku i rozpatrywany będzie przez radnych miasta kolejnej kadencji.

Takim obrotem sprawy zawiedzeni są mieszkańcy z grupy inicjatywnej. Liczyli początkowo, iż dokument będzie głosowany nawet w sierpniu.

Na czasie zależało im m.in. dlatego, iż w projekcie znalazł się zapis, iż gmina musi zapewnić nowe miejsce do wykonywania zawodu drobnym rzemieślnikom, którzy nie z własnej winy tracą lokal. Jednym z głównych inicjatorów sformułowania obywatelskiej uchwały jest Mirosława Węsierska, szewc wyrzucany przez miasto z placu Górnośląskiego w Orłowie.

- Liczę na to, że pomogą mi takie nowe regulacje prawne - nie ukrywała Mirosława Węsierska w sierpniu, gdy projekt składany był w urzędzie.
Aleksandra Chodorowska, skarbnik Stowarzyszenia "Nasza Gdynia" także podkreślała, iż projekt musi być głosowany jak najszybciej, bo ludzie coraz częściej tracą nie ze swojej winy miejsca pracy.

Samorządowcy tłumaczą jednak, że opóźnienia w głosowaniu nie są ich winą.

Więcej przeczytasz w piątkowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"

Facebook zniknie z terenów Unii?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacek Urban z Naszej Gdyni

tym samym udowadniają, że nie chcą wspierać małych przedsiębiorców ani rzemiosła...szkoda. Może przyszłe władze Gdyni będą lepsze i bardziej otwarte ;-)

Dodaj ogłoszenie