Inauguracja roku akademickiego w Trójmieście. Jaka jest dzisiaj wartość indeksu?

Anna Mizera-Nowicka
Na GUMed-zie inauguracja roku akademickiego już się odbyła
Na GUMed-zie inauguracja roku akademickiego już się odbyła gumed.edu.pl
W czasie rozpoczynającego się dzisiaj nowego roku akademickiego wiele uczelni odczuje niż demograficzny. Z prognoz resortu nauki wynika, że liczba studentów nadal będzie spadać. Jednocześnie dyplomy, zdaniem wielu Polaków, tracą na wartości, bo kształcenie jest masowe.

Studenci wracają na uczelnie, a wraz z nimi pytania o kondycję polskiej nauki i perspektywy, które daje wyższe wykształcenie.

Tradycyjnie już środowisko akademickie dziś o godz. 8 spotka się na mszy św. inauguracyjnej w katedrze oliwskiej. Potem na uroczyste rozpoczęcie roku zapraszają władze Politechniki Gdańskiej oraz Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.
Na politechnice studia I stopnia rozpocznie ponad pięć tysięcy sześćset młodych ludzi. Inauguracja roku akademickiego odbędzie się dziś o godz. 11.15 w auli gmachu głównego. Na gdyńskiej AMW uroczystości zaplanowano na godz. 14.

- Prawie 1,7 tys. studentów otrzyma indeksy. Rozpoczną oni studia na czterech wydziałach. Natomiast po raz pierwszy w historii AMW indeksy otrzyma 35 doktorantów, gdyż od tego roku akademickiego na uczelni ruszyły studia doktoranckie w dziedzinie nauk społecznych, w dyscyplinie nauki o bezpieczeństwie - informuje kmdr por. Wojciech Mundt, rzecznik prasowy uczelni.

Jutro zaplanowano zaś uroczystą inaugurację roku akademickiego na Uniwersytecie Gdańskim oraz w Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. Gdański Uniwersytet Medyczny swoich studentów zaprosił już w ubiegłym tygodniu.

Według sondażu CBOS, zaledwie 38 proc. Polaków uważa, że dyplom uczelni ma dużą wartość na rynku pracy. Prawie trzy piąte ankietowanych - 57 proc. - jest przekonane o jego niskiej wartości. 78 proc. badanych oceniło, że kształcenie na uczelniach w Polsce jest masowe i że studiować może każdy. Z opinią, że jakość kształcenia na wyższych uczelniach się obniża, zgadza się 47 proc. badanych, a nie zgadza się 24 proc. (PAP)
anna.mizera@prasa.gda.pl

Mówi się, że obecnie studia nie gwarantują pracy. Po co więc studiować? - pytamy prof. Józefa Arno Włodarskiego, prorektora ds. studenckich na Uniwersytecie Gdańskim. Biorąc pod uwagę najnowsze wyniki badań, studia rzeczywiście nie gwarantują pracy. Niewiele jest kierunków dających szansę zatrudnienia, dlatego też uczelnie tworzą nowe kierunki, elastycznie reagując na bieżące potrzeby rynku. Warto studiować, bo pozyskujemy wiedzę niezatomizowaną. Kreatywny student traktuje wiedzę jako zbiór narzędzi, które mogą się przydać do rozwiązania intrygującego problemu...
- CAŁA rozmowa z prorektorem w dzisiejszym papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" (1.10.br). Zachęcamy do lektury!

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
LG

W Uni Europejskiej polskie studia sa uznawane, wiec po emigracji i nauczeniu sie jezyka, absolwent na pewno otrzyma prace zgodna z kwalifikacjami i lepiej platna jak w Polsce. Mieszkam w Austri 33 lata. Na poczatku moje studia byly nie uznawane (tylko matura byla nostryfikowana szybko i praktycznie bez problemow). Uznawano tylko UJ i UW. Obecnie pracuje od lat zgodnie z moim wyksztalceniem i nie biadole. Studia warto robic, bo bez ich ukonczenia nie bedzie przyszlosci.

z
zeb

Smutna prawda - większość przyszłych absolwentów będzie zmuszona do emigracji zarobkowej.