Ile Gdańsk zarobi na Euro 2012? Dochody będą większe niż zakładano!

Ewelina Oleksy
Na razie odwiedziło nas 70 tys. zagranicznych kibiców. Przed nami wizyta Greków i Niemców
Na razie odwiedziło nas 70 tys. zagranicznych kibiców. Przed nami wizyta Greków i Niemców Przemek Świderski
Gdańscy urzędnicy powoli zaczynają zliczać zyski, jakie miastu przynosi Euro 2012. Choć czas na ostateczne podsumowania przyjdzie najwcześniej na początku lipca, już wiadomo, jakie dochody przyniesie chociażby Strefa Kibica przy pl. Zebrań Ludowych.

- Ze Strefy Kibica spodziewamy się 9,5 mln zł - informuje Michał Piotrowski z Miejsko-Wojewódzkiego Sztabu Operacyjnego. Zważając na to, że jej budowa kosztowała miasto 8, 5 mln zł, czystego zysku będzie więc milion. Dodatkowo krocie zarobią operatorzy stoisk z jedzeniem i punktów z alkoholem - jak do tej pory w strefie sprzedano bowiem ponad 90 tys. litrów piwa (litr kosztuje 16 zł) oraz 20 ton jedzenia. Jak udało nam się dowiedzieć - firma, która odpowiada za gastronomiczną stronę strefy, już na czysto zarobiła ok. 1, 5 mln zł.

Wszystko na temat Euro 2012 w Gdańsku

Gdy ogłaszano, jakie kraje będą w Gdańsku grały, wśród władz miasta nie było wielkiego entuzjazmu. Narzekano, że słabo trafiliśmy - pod względem zasobności portfeli gości. Urzędnicy, patrząc na sytuację z dzisiejszej perspektywy, przyznają jednak, że ich obawy były nieuzasadnione, bo zagraniczni kibice, których odwiedziło nas już ok. 70 tysięcy, hojną ręką wydają w Gdańsku pieniądze.

- Przyjeżdża mniej więcej tylu kibiców, ilu się spodziewaliśmy. Nasze obawy co do tego, ile będą wydawać, nie były jednak słuszne, co pokazuje choćby ponad 90-proc. obłożenie hoteli i wzrost obrotów w lokalach gastronomicznych - potwierdza Michał Piotrowski. - Kibice świetnie się bawią, zostają u nas na dłużej, chętnie zwiedzają. Pozytywna atmosfera sprzyja wydawaniu pieniędzy - dodaje. Tym bardziej, że - według rankingu bankowców - Irlandczycy, Hiszpanie, Włosi czy Grecy, których drużyny grają w Gdańsku, są w pierwszej siódemce tych, którzy na same gadżety związane z Euro 2012 wydadzą najwięcej, bo od 16 do 28 euro na osobę.

Dotychczasowe korzyści z tytułu Euro wyceniło już natomiast Biuro Prezydenta ds. Promocji Miasta.

- Kwota ta sięga 28,2 mln euro, ale jest jeszcze sporo do dodania. Czekam na pełen raport zbiorczy od Instytutu Monitorowania Mediów za okres od 15 maja do 15 czerwca - informuje Anna Zbierska, szefowa Biura Prezydenta ds. Promocji Miasta. Te 28,2 mln euro to kwota, na którą już wyceniono zagraniczne publikacje prasowe na temat Gdańska w związku z mistrzostwami.

- Ta kwota to równowartość tego, ile byśmy musieli zapłacić, żeby mieć reklamy tam, gdzie dzięki Euro 2012 pojawiły się o nas teksty redakcyjne, które mają przecież większą wiarygodność niż reklamy - tłumaczy Zbierska. - Największą promocję mamy jak do tej pory w hiszpańskich mediach.
Magistrat nie ma jeszcze konkretnego bilansu zysków i ewentualnych strat, jakie miasto poniesie z tytułu mistrzostw, bo, jak podkreślają urzędnicy, jest na to jeszcze za wcześnie.

Wszystko na temat Euro 2012 w Gdańsku

- Nie mamy takich danych, bo to są zyski długofalowe, które pojawią się np. w podatku. Natomiast wiemy, że np. restauratorzy notują wzrost obrotów od 60 do kilkuset procent. Zwiększone dochody z tego tytułu to automatycznie wyższe dla miasta wpływy z CIT czy PIT, więc efekt Euro na pewno będzie - wskazuje Piotrowski.

Zapewnia natomiast, że nie straciliśmy chociażby na wydatkach związanych ze sprzątaniem kibicowskiego bałaganu, czy na uruchomieniu dodatkowej komunikacji miejskiej.

- Sprzątanie miasta odbywa się w ramach normalnego budżetu ZDiZ. Transport też działa w ramach swojego normalnego budżetu - informuje Piotrowski.

Ekonomiczne i wizerunkowe efekty Euro na zlecenie miasta zbada firma zewnętrzna.

- Trwa teraz tzw. czas tworzenia metodyki szacowania korzyści. Wyniki badań będą jesienią- mówi Magdalena Kuczyńska z magistratu.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
ignacy

udostępniam kwatery kibicom i też zarobiłem więcej niż myślałem. liczyłem, że będzie więcej gości, a skończyło się, na tym, że wszystkie pokoje mam obłożone. dałem informację o lokalizacji w panoramie firm, kilka ogłoszeń w gazetach i się opłaciło :)

M
MiRy

A ile wynoszą długi?
Kto i w jaki sposób je spłaci ?
To znacznie ciekawszy temat.
Tym bardziej że zyski nie bolą a niespłacone długi z odsetkami mogą dopiec do żywego.
MiRy

W
Wdzięczność

Dziękujemy Partii serdecznie

e
espanola

Biuro promocji zapomniało niestety, zeby przygotowac informacje o naszym miescie w jezykach Panstw, ktore u nas grały - Hiszpanie, ktorzy rozegrali wszystkie swoje mecze w Gdansku, a ktorych kibice czesto spedzili u nas blisko 2 tygodnie na darmo poszukiwali informacji w ich oczystym jezyku :( Wielak szkoda, ze myslimy tylko o jadle i piciu!!

z
zobrzydzonyPO&PiS

..robia sobie z ludzi jaja, albo maja ich za totalnych analfabetów

l
lon

a ile będzie kosztowało utrzymanie molocha
a ile kosztowała kojej do niego
zupełnie zbędna .
Ze wymienię tylko te dwa problemy .

w
wiocha gdansk

...pokonczcie inwestycje za które przepraliscie kase to juz bedzie cud

P
PO cudach

Długim Pobrzeżu, kupi jedna albo dwie toj-tojki dla piwoszy, wyremontuje nadproza na Mariackiej, zagospodaruje wyspę Spichrzów i zamiecie psie guano!!!!

... nie do wiary ...do 16 POlska była w budowie, a teraz BUUUUUM, albo PIERDUUUUT

Dodaj ogłoszenie