Hubert Wołąkiewicz, piłkarz Lechii Gdańsk: Chcę pozostać w reprezentacji na dłużej

Paweł Stankiewicz
Rozmowa z Hubertem Wołąkiewiczem, obrońcą Lechii Gdańsk powołanym do reprezentacji Polski.

- Powołanie do reprezentacji to dla ciebie duże zaskoczenie?

- Na pewno tak. Wprawdzie gdzieś dochodziły mnie słuchy, że jestem w kręgu zainteresowań trenera Franciszka Smudy. Jednak co innego zainteresowanie, a co innego samo powołanie. Dlatego jestem zaskoczony, ale też nie będę ukrywał, że i bardzo zadowolony.

- Jakie nadzieje wiążesz z wyjazdem z kadrą na mecze do USA?

- Na pewno będę chciał pokazać się trenerowi z jak najlepszej strony. Zależy mi na tym, aby w reprezentacji zadomowić się na dłużej i żeby nie było to jednorazowe powołanie. Wszystko teraz zależy ode mnie i od tego jakie wrażenie po sobie pozostawię.

- Przy okazji trafił się atrakcyjny wyjazd?

- W USA jeszcze nie byłem. Fajnie, że przy okazji będę mógł coś zwiedzić.

- Trener Smuda, kiedy dochodziło do połączenia Lecha z Amicą, podziękował tobie za współpracę.

- To nie do końca było tak. Trener Smuda powiedział, że nie będę miał zbyt wiele szans grania i że mogę poszukać sobie innego klubu, gdzie będę mógł regularnie występować. I ja na takie właśnie rozwiązanie się zdecydowałem i nie żałuję.

- Teraz jednak trener Smuda powołał ciebie do kadry. Przyznał się do błędu?

- Trzeba spojrzeć na to inaczej. Od tamtego czasu minęło kilka lat. Mogłem spokojnie grać w Lechii, rozwijać się i w tym czasie pewnie zrobiłem jakieś postępy.

- Powołanie dla ciebie, pokazuje kolegom z Lechii, że w Gdańsku też można być zauważonym.

- Oczywiście, że tak. W Lechii nie brakuje dobrych piłkarzy i jestem pewny, że kolejni zawodnicy wkrótce też dostaną swoją szansę.

- Masz na myśli kogoś konkretnego?

- Na każdej pozycji w Lechii grają wartościowi piłkarze, którzy mogą myśleć o powołaniu do kadry.

- Jak wygląda kwestia twojego kontraktu w Lechii, bo obecny wygasa w czerwcu przyszłego roku?

- Wszystko jest na dobrej drodze. Nastąpiło znaczne zbliżenie stanowisk w porównaniu z okresem wakacyjnym. Rozmowy są blisko finalizacji i pewnie wkrótce podpiszę nowy kontrakt z Lechią.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie