Polecamy
    Bądź na bieżąco

    Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

    Rozwiń
    Hojarska porządzi w związku

    Hojarska porządzi w związku

    Robert Kiewlicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Powstaje nowy związek zawodowy rolników, firmowany twarzą Danuty Hojarskiej. Była posłanka Samoobrony twierdzi, że to wynik próśb samych rolników i niemocy już działających organizacji związkowych.
    - W Polsce jest miejsce na nowe związki - mówi Hojarska. - Tym bardziej, że obecne przestały bronić swoich członków, od kiedy dostają dotacje z ministerstwa na swoją działalność.

    Związek zostanie zarejestrowany pod koniec przyszłego tygodnia. Do czasu wyborów władz przewodniczącą jest Danuta Hojarska, a jej zastępcą Krzysztof Filipek. Hojarska twierdzi, że to ona powinna być przewodniczącą, ponieważ jest silną kobietą. - Silniejszą niż większość związkowców - dodaje Hojarska. - Podczas blokad dróg największe były tam, gdzie ja dowodziłam, czyli w Nowym Dworze Gdańskim.

    Krytycznie na poczynania posłanki patrzą sami rolnicy.

    - To głupota, jakiej świat nie widział - mówi Józef Turzyński, przewodniczący rady Wojewódzkiego ZZ Rolników, Kółek Rolniczych i Organizacji Rolniczych na Pomorzu. - Żaden porządny rolnik do niej nie pójdzie, chyba że jakiś bankrut. Niech się ona lepiej zabierze za własne gospodarstwo.

    Związkowy plan Hojarskiej to kolejny krok po stworzeniu Partii Regionów. Działa ona od lutego tego roku. Tworzą ją byli działacze Samoobrony, którzy opuścili ugrupowanie po porażce w wyborach parlamentarnych jesienią 2007 roku. Działacze partii to oprócz Filipka, Hojarskiej, także Bolesław Borysiuk i Andrzej Grzesik.

    Eksperci twierdzą, że tworzenie nowych związków zawodowych i partii politycznych przez byłych członków Samoobrony to zbyt ryzykowny pomysł.

    - Tworzenie związków przez osoby jednoznacznie kojarzone z Samoobroną to zły pomysł wizerunkowy - mówi dr Jarosław Och, politolog z Uniwersytetu Gdańskiego. - Jednak, jak widać, dla byłych członków partii Andrzeja Leppera działalność poza polityką jest nie do zniesienia. Zorientowali się oni, że jest to łatwy kawałek chleba.

    Sama Danuta Hojarska zaprzecza taki stwierdzeniom.
    - Ja nie mam nic wspólnego z Samoobroną i nie chcę już mieć - twierdzi posłanka.

    - Środowiska rolnicze już od dawna są celem różnych osób pragnących zbić łatwy kapitał polityczny - dodaje Jarosław Och. - Wielu już wykorzystało taką możliwość.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo