reklama

Hel: Działka na początku Polski idzie dziś znowu pod młotek

K.Miśdzioł, R.KościelniakZaktualizowano 
Dawny budynek Żandarmerii Wojskowej na działce na cyplu
Dawny budynek Żandarmerii Wojskowej na działce na cyplu Fot. K. Miśdzioł
Działka na helskim cyplu idzie dzisiaj ponownie pod młotek. Atrakcyjną nieruchomość przy ul. Kuracyjnej, o powierzchni blisko 2,5 hektara, wystawia na przetarg Agencja Mienia Wojskowego.

Sprzedawanie w prywatne ręce fragmentu "początki Polski" budzi sprzeciw samorządowców, mieszkańców, obrońców środowiska. Profesor Krzysztof Skóra, twórca fokarium i szef tutejszej Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego, postępowanie agencji nazywa mało eleganckim i niehonorowym.

Obawy helan budzi możliwość postawienia apartamen- towców lub hotelu przez przyszłego inwestora. Zniszczyłoby to krajobraz dziewiczego niemal cypla. Ma temu zapobiec uchwała podjęta przez Radę Miasta, która utworzyła na tym obszarze tzw. zespół przyrodniczo-krajobrazowy. - Ale przepisy zawsze można zmienić - argumentują przeciwnicy zabudowy cypla.
Przedstawiciele AMW podkreślają, że ich celem nie jest dewastacja środowiska, a jedynie zdobywanie pieniędzy na uzbrojenie naszej armii.

- A przyszły właściciel będzie musiał przestrzegać takich samych przepisów, jak my obecnie - przypomina Małgorzata Golińska, rzecznik agencji.
Może z powodu szumu medialnego wokół cypla, może z powodu kryzysu na rynku nieruchomości, podczas poprzedniego przetargu fragmentu cypla nie udało się jednak sprzedać. W bardzo szybkim tempie agencja ogłosiła kolejną licytację, obniżając cenę wywoławczą z 18 do 15 mln zł. A w Warszawie od niedawna wiszą duże tablice reklamowe, zachęcające do inwestowania w nieruchomości i kupowanie tych oferowanych przez AMW. - To nasza kampania marketingowa - powiedziała nam Małgorzata Golińska. - Część reklam dotyczy konkretnych działek w stolicy, większość odsyła jednak na naszą stronę internetową, gdzie można znaleźć m.in. ofertę z Helu.

Czy taka reklamowa kampania poskutkuje? AMW tradycyjnie nie zdradza przed przetargiem, czy ktokolwiek wpłacił wadium i do licytacji przystąpi. Wszystkiego dowiemy się dzisiaj w samo południe.

50 mln
to rekordowa cena wywoławcza na przetargu za nieruchomość w Helu - dawny teren wojskowy, zajmowany wcześniej przez jednostkę rakietową, a potem Marynarkę Wojenną. AMW nie udało się działki sprzedać

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie