Hel: Apartamentowce i hotele staną w porcie rybackim

Krzysztof Miśdzioł
Helski port rybacki czekają wielkie zmiany
Helski port rybacki czekają wielkie zmiany Krzysztof Miśdzioł
Helski port rybacki w ciągu kilku najbliższych lat ma się diametralnie zmienić. Przy nabrzeżu pojawią się pierwsze hotele i apartamentowce. Tutejsze władze właśnie przekazują do Ministerstwa Skarbu Państwa plan rozwoju przystani zakładający rozwój jej turystycznej funkcji.

Przypomnijmy, pod koniec ubiegłego roku miasto przejęło 100 procent udziałów w spółce Zarządu Portu Morskiego Hel należącej wcześniej do Skarbu Państwa. Ich wartość to 42 mln zł. - Umowa podpisana z ministrem Aleksandrem Gradem zakładała, że w ciągu sześciu miesięcy powinniśmy opracować plan rozwoju naszej przystani - tłumaczy burmistrz Mirosław Wądołowski. - Rada Miasta już taki dokument uchwaliła i teraz przekazujemy go do ministerstwa.

Minister skarbu oddał port władzom Helu

Plan zakłada utrzymanie dotychczasowej roli rybackiej portu. Działa tu m.in. Lokalne Centrum Pierwszej Sprzedaży Ryb, z przystani korzystają nie tylko miejscowi rybacy. Ale duży nacisk położono na rozwój funkcji turystycznej portu, w tym - co jest nowością - usługi hotelowe i budowę mieszkań.

- W Polsce to wciąż jest coś niecodziennego, ale na całym świecie w portach, nad samą wodą stawia się hotele i apartamentowce - przekonuje Wądołowski. - To przecież najdroższe, najatrakcyjniejsze tereny. Oczywiście to właściciel budynków dba o ich zabezpieczenie przed skutkami bezpośredniego sąsiedztwa z wodą. Tak będzie i w naszym przypadku.

Jak się dowiedzieliśmy, jest już pierwszy inwestor, który ma zamiar postawić w helskim porcie rybackim nowe obiekty. Od strony popularnego deptaka czyli bulwaru Nadmorskiego ma powstać hotel z funkcją restauracyjną. A od strony cypla - apartamentowiec. Firma już wykupiła grunt, w tym tygodniu jej przedstawiciele mają się zjawić w magistracie, aby przedstawić swoje plany.

Wcześniej na budowę apartamentowców w Helu nie zgadzał się Urząd Morski, bo nie było takiej funkcji w planach. Dlatego właśnie radni w swojej uchwale rozszerzyli funkcję turystyczną portu nie tylko o hotelarstwo, ale i usługi mieszkaniowe.

Miasto Hel kontra spadkobiercy właścicieli cypla

- Nam oczywiście bardziej zależy na hotelach, bo one dają większe podatki gminie - przyznaje burmistrz. - ale to był ukłon w stronę inwestora, któremu zależy na budowie także apartamentów. To jednak też dobre, bo mieszkania w takich budynkach kupują przecież ludzie majętni, którzy zostawią tu pieniądze.
Planom rozwoju portu bacznie przyglądają się jednak spadkobiercy właścicieli przedwojennej spółki, która miała tereny na cyplu, prowadziła tu m.in. kąpielisko i Dom Zdrojowy.
- Część terenów dawnej spółki leży w porcie, dlatego zdziwiłem się, że nas nie poinformowano o przejęciu udziałów przez gminę - mówi Jan Żółtowski, pełnomocnik spadkobierców.

Chcą odzyskać ziemię na Helu i postawić hotel

Żółtowski przyjechał do Helu i ostrzegał samorządowców, że szykują sobie kłopoty. - Bo my nie walczymy o odszkodowanie za utracone mienie spółki, my chcemy odzyskać cyplowe tereny, łącznie z tymi w granicach portu - zapowiada Żółtowski i ostrzega, że jeśli sprawa nie zostanie załatwiona w polskich sądach, jest gotów odwoływać się do trybunału Unii Europejskiej.

- Nie jesteśmy stroną w sprawie, grunty są przecież prywatne - powiedział nam wczoraj burmistrz Wądołowski. - Pan Żółtowski odwiedza nas w Helu, ale nie przedstawił jeszcze żadnych dokumentów.

- Im chodzi o pieniądze, ale przecież nie mogą tego otwarcie powiedzieć - mówi nam jeden z helskich samorządowców, proszący o zachowanie anonimowości. - Uchwaliliśmy już utworzenie na cyplu tzw. zespołu przyrodniczo-krajobrazowego. Tam nie wolno stawiać obiektów ingerujących w krajobraz. A poza tym to głównie piasek i lasy.

Miasto Hel kontra spadkobiercy właścicieli cypla

Ale właśnie tereny portowe przylegające do cypla też są objęte roszczeniami spadkobierców dawnej spółki. Po reaktywacji mogłaby więc sama zarabiać, budując w tej części apartamenty i hotele, wykorzystując zapisy w nowym planie rozwoju przystani.

W uchwalonym przez radnych planie rozwoju portu w ramach jego funkcji turystycznej o żeglarzach nie zapomniano. Na przystani mają się pojawić nowe miejsca, do których będą mogły przybijać jachty. Za unijną kasę zbudowano tu już budynek mariny w kształcie jaja.

Pobierałeś zasiłki w czasie epidemii? To musisz wiedzieć

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec Helu

Wyraz "paser" pochodzi od wyrazu niemieckiego "paschen".Oznacza on handlowanie towarem skradzionym wcześniej.Paserstwo w/g kodeksu karnego oznacza zachowanie polegające na nabyciu lub odsprzedaży rzeczy uzyskanej za pomocą kradzieży.
Przepis karny -artykuł 291 i 292 k.k.
Forma winy-najczęściej umyślna
Czyn zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 m-cy do 5 lat.
Jeżeli zatem w księdze wieczystej (zbiorowej) -Grundbuch von Hela Kreis Putzig blatt 143 i 157-księga wieczysta Hel powiat pucki karta 143 i 157,jako właściciela wpisano Spółkę z ograniczoną poręką a po przekształceniu Spółkę z o.o. pod firmą :Hel -Kąpiele Morskie zarejestrowaną w RHB-Rejestr Handlowy -dział B,jako osobę prawną i stan wpisu jest aktualny do dzisiaj,to należy oddać spadkobiercom spółki wszystko to co do nich należy.Ale wtedy paser nie zarobi.Przecież paser nie chce oddać kradzionej rzeczy,bo gdzie się podzieje jego zarobek? On żyje z kradzionego i ma się dobrze.A jeżeli za tym stoi majestat władzy samorządowej to jest dopiero zarobek.
Obszar Cypla Helskiego stanowi ogromną wartość i burmistrz Helu o tym doskonale wie.Tymczasem żąda od spadkobierców ciągle dokumentów.Te dokumenty to panie burmistrzu stan prawny ujawniony w księgach wieczystych dla tych nieruchomości.Pan nie może nawet opowiadać,że nie zna treści ksiąg wieczystych i wpisów tam ujawnionych.Przecież to kompromitacja.
Dodatkowo 3 reguły prawne :
1.Księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości.
2.Księgi wieczyste są j a w n e. Nie można zasłaniać się nieznajomością wpisów w księdze wieczystej.
3.Rękojmia wiary publicznej księgi wieczystej polega na tym, że w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym ,treść księgi wieczystej rozstrzyga na korzyść tego,kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi wieczystej nabył własność lub inne prawo rzeczowe.
Jeżeli zatem osoba prawna Spółka z o.o. pod firmą : Hel-Kąpiele Morskie jest wpisana jako właściciel nieruchomości na Cyplu Helskim i w porcie rybackim Hel,to należy im własność zwrócić.
Panie burmistrzu-stoi Pan "podobno" na straży prawa we władzach samorządowych,więc w czym problem?

Dodaj ogłoszenie