Gwałtu na 14-letniej Anaid nie było? Fałszywe zeznania w sprawie „Krystka”

red.
Piotr Hukało
Nie gwałt na 14-letniej Anaid, a nawiązanie z nią niedozwolonego kontaktu w kontekście seksualnym, znalazł się w akcie oskarżenia przeciwko Krystianowi W. ps. Krystek. Śledztwo w sprawie 43-letniego dziś mężczyzny, któremu zarzucono ponad 60 przestępstw, m.in. gwałtów na dziewczynkach przed 15 rokiem życia i nakłaniania ich do prostytucji, zakończyło się 2,5 roku temu. Jednak dopiero teraz o fałszywych zeznaniach w sprawie poinformował portal Onet.pl.

Temat dobiegającego wówczas czterdziestki Krystiana W. po raz pierwszy stał się głośny na całą Polskę wiosną 2015 roku. Choć mężczyzna współpracujący z sopockim klubem Zatoka Sztuki miał we wcześniejszych latach dopuścić się szeregu przestępstw seksualnych na młodych dziewczętach, nierzadko poniżej 15. roku życia, sygnałów na ten temat nie łączono, bo trafiały do lokalnych pomorskich prokuratur rejonowych: od Pruszcza Gdańskiego po Wejherowo, a ostatecznie były umarzane z reguły z braku dowodów winy. Przełomem okazała się sytuacja dotycząca 14-letniej Anaid z Gdańska, która – jako domniemana ofiara „Krystka” – skoczyła pod koła pociągu w marcu 2015 r. Sprawę nagłośniła matka dziewczynki oraz media. Potężne śledztwo zakończyło się zaś aktem oskarżenia, w którym znalazło się aż 40 zarzutów dotyczących zagrożonych wyrokiem kilkunastu lat więzienia przestępstw przeciwko wolności seksualnej na szkodę 33 pokrzywdzonych.

W kontekście trwającego procesu i faktu, że pedofilska afera była szczegółowo analizowana i szeroko opisywana w mediach, zaskakujący wydaje się rozgłos, jakiego zdarzeniom sprzed ponad 5 lat na nowo nadał film Sylwestra Latkowskiego „Nic się nie stało” nadany w maju 2020 r. przez TVP. Choć, prócz insynuacji na temat wiedzy celebrytów o problemie pedofilii w sopockich klubach, materiał nie zawierał zbyt wielu nowych informacji, stał się głośny i wywołał reakcję Prokuratury Krajowej, Rzecznika Praw Dziecka, a w rezultacie także Rzecznika Praw Obywatelskich, o czym więcej pisaliśmy tutaj.

Na drugiej fali popularności sprawy „Krystka” 2.11.2020 roku materiał o fałszywych zeznaniach w sprawie opublikował portal Onet.pl.

- W toku postępowania, gdy zbierano materiał dowodowy rzeczywiście pojawiła się świadek, która twierdziła, że 14-letnia Anaid mówiła jej o zgwałceniu przez Krystiana W. Zgromadzone dowody wskazały, że pojawiły się jednak wątpliwości dotyczące tego, że świadek mogła mówić nieprawdę. Przesłuchana ponownie świadek to potwierdziła - relacjonuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która informuje, że już w maju 2018 roku materiał dowodowy dotyczący składania fałszywych zeznań został wyłączony do odrębnego postępowania i przekazany do Wydziału Sądu Rodzinnego i Nieletnich, dlatego że świadek składając zeznania była nieletnia.

Warto przypomnieć, że akt oskarżenia przeciwko „Krystkowi” trafił do sądu w czerwcu 2018, o czym więcej pisaliśmy tutaj.

Na długiej liście zarzutów przedstawionych mężczyźnie znalazło się aż 65 przestępstw, m.in. nakłaniania nieletnich poniżej 15 roku życia do prostytucji i szeregu nadużyć seksualnych wobec nastolatek.

Jednak, jak przypomina prokurator Grażyna Wawryniuk, jeszcze przed procesem oskarżenie - w kontekście zebranego materiału dowodowego - zdecydowało, by wątek dotyczący nieżyjącej 14-letniej Anaid potraktować nie jako gwałt, a zagrożony karą do 2 lat więzienia nawiązania niedozwolonego kontaktu z osobą przed 15 rokiem życia w celu związanym z seksualną aktywnością.

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Latkowski

Logika wolactwa, jeśli ludzie którzy tam w tym klubie byli są w to zamieszni, to np ci co chodzili do kościołów gdzie był ksiądz pedofil, są też w to zamieszni?

Dodaj ogłoszenie