Grzybobranie nie dla (każdego) emeryta

    Grzybobranie nie dla (każdego) emeryta

    Szymon Szadurski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Przepracowali w dawnym Miejskim Zakładzie Komunikacji w Gdyni kilkadziesiąt lat, a nie mają takich przywilejów jak ich koledzy z działających dziś przewozowych spółek komunalnych. Ich pechem stał się fakt, iż za wcześnie wybrali się na emeryturę.
    Mowa o 300 byłych pracownikach MZK, którzy w odróżnieniu od emerytów z Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej, Przedsiębiorstwa Komunikacji Autobusowej i Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej nie mogą korzystać z dobrodziejstw przyzakładowych funduszy świadczeń socjalnych.

    Oznacza to, że emeryt, który zakończył już pracę w dawnym MZK, nie może wybrać się z kolegami z PKM, PKA i PKT na organizowane i finansowane przez te przedsiębiorstwa wspólne wyjazdy czy grzybobrania.
    Nie przysługują mu ani bony, ani paczki świąteczne. Emeryci, którzy taką sytuacją czują się dotknięci i pokrzywdzeni, skierowali prośbę o pomoc do Państwowej Inspekcji Pracy. PIP sprawę skontrolowała i nakazała władzom Gdyni problem rozwiązać.

    - W Urzędzie Miasta odbyły się już pierwsze rozmowy na ten temat i jest z naszej strony dobra wola, by przywrócić emerytom z MZK przywilej korzystania z Funduszu Świadczeń Socjalnych - mówi Bogusław Stasiak, wiceprezydent Gdyni. - Przedstawiciele emerytów otrzymali stosowne zapewnienie od prezydenta Wojciecha Szczurka. Tak jak deklarowaliśmy na spotkaniu, od razu po wakacjach zabieramy się za rozwiązanie tego problemu. Choć Fundusz Świadczeń Socjalnych MZK nie istnieje, bo zakładu tego już nie ma, znajdziemy odpowiednią formułę prawną, która umożliwi emerytom korzystanie z FŚS obecnie funkcjonujących spółek komunalnych.

    Dawni pracownicy MZK stracili przywileje, bo ich zakład w efekcie dynamicznych przekształceń w gdyńskiej komunikacji na początku lat 90. podzielono na trzy odrębne spółki. Miało to sprzyjać lepszemu zarządzaniu, bo interesy przewoźnika posiadającego trolejbusy nie zawsze są zbieżne z oczekiwaniami przewoźników autobusowych. Emeryci zostali jednak na lodzie.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo