Grzegorz Puda: Polska wieś może stać się wzorem dla całej Europy. W tym celu rząd zamierza wesprzeć gospodarstwa rodzinne miliardami złotych

Redakcja
Grzegorz Puda, minister rolnictwa i rozwoju wsi: - Kiedyś przeciętny konsument zainteresowany był nabyciem jakiejkolwiek żywności. Nie bardzo liczyła się jakość, nie miało znaczenia, w jakich warunkach ta żywność jest wytwarzana. Dzisiaj coraz częściej mamy do czynienia z konsumentem świadomym, dla którego wszystkie te rzeczy nabierają znaczenia. I to jest dobra wiadomość dla polskiego rolnictwa, polskiej wsi.
Grzegorz Puda, minister rolnictwa i rozwoju wsi: - Kiedyś przeciętny konsument zainteresowany był nabyciem jakiejkolwiek żywności. Nie bardzo liczyła się jakość, nie miało znaczenia, w jakich warunkach ta żywność jest wytwarzana. Dzisiaj coraz częściej mamy do czynienia z konsumentem świadomym, dla którego wszystkie te rzeczy nabierają znaczenia. I to jest dobra wiadomość dla polskiego rolnictwa, polskiej wsi. Fot. Sylwia Dąbrowa / Polska Press
Udostępnij:
- Nasz model rolnictwa okazuje się najbardziej zrównoważony, a więc najbliższy ideałowi propagowanemu od pewnego czasu w Unii Europejskiej. Jesteśmy relatywnie czystym krajem. Mamy z jednej strony duże wysokowydajne, konkurencyjne gospodarstwa na ziemiach zachodnich. I mamy silną dominację małych gospodarstw w Małopolsce, na Podkarpaciu czy w południowej części województwa śląskiego. One produkują bardzo dobrej jakości żywność w systemie zrównoważonym przy stosunkowo niskich kosztach. Jeśli im pomożemy będą mogły utrzymać się na rynku, zapewniając konsumentom dobrą i zdrową żywność, a sobie godne, dostanie życie. Nasz rząd przeznaczy na wsparcie dla gospodarstw rodzinnych miliardy złotych - deklaruje Grzegorz Puda, minister rolnictwa i rozwoju wsi, w studiu Polska Press Grupy na Forum Ekonomicznym w Karpaczu

Polskie rolnictwo było przez bardzo wiele lat postrzegane w Unii Europejskiej jako zacofane, niemal dogmatem była teza o konieczności nadrabiania wielowiekowych zaległości . Barierą rozwojową miało być także duże rozdrobnienie gospodarstw. Dziś niedawne wady okazują się w wielu wypadkach... atutem. Chodzi m.in. o relatywnie niski poziom stosowania środków ochrony roślin, ale też wielkość gospodarstw, a przez to ich elastyczność - czyli możliwość spełniania coraz bardziej wyśrubowanych oczekiwań współczesnego konsumenta dotyczących jakości, ale też ekologii, czyli jak najmniejszego negatywnego wpływu na środowisko.

- Kiedyś przeciętny konsument zainteresowany był nabyciem jakiejkolwiek żywności. Nie bardzo liczyła się jakość, nie miało znaczenia, w jakich warunkach ta żywność jest wytwarzana. Dzisiaj coraz częściej mamy do czynienia z konsumentem świadomym, dla którego wszystkie te rzeczy nabierają znaczenia. I to jest dobra wiadomość dla polskiego rolnictwa, polskiej wsi - podkreśla Grzegorz Puda.

Przyznaje, że odwiedził w ostatnich miesiącach bardzo wiele gospodarstw w całej Polsce i były to przede wszystkim przedsięwzięcia rodzinne, często z wielopokoleniową tradycją. - Wsłuchałem się uważnie w ich głos, w ich potrzeby, postulaty. I trzeba jasno i uczciwie powiedzieć, że o ile duże czy wielkie gospodarstwa mogły w minionych latach liczyć na znaczące wsparcie, o ile w takich dużych gospodarstwach są profesjonalne kadry potrafiące pozyskać wsparcie i uzyskać kredyty, to te mniejsze gospodarstwa rodzinne były przez długi czas mocno niedofinansowane, a przez to niedoinwestowane. Jesteśmy zdeterminowani, by to zmienić - deklaruje minister rolnictwa.

Przypomina, że jednym z kluczowych elementów ogłoszonego przez rząd Polskiego Ładu jest program „Polska – Nasza Ziemia”, w którym silny nacisk położony został właśnie na wsparcie małych i średnich gospodarstw rolnych oraz odbudowę małych firm i lokalnego rynku w celu wzmocnienia pozycji i możliwości małych i średnich rolników. Program przewiduje m.in. uwolnienie rolniczego handlu detalicznego, w tym możliwość produkcji i zbywania żywności w jego ramach do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego – takich jak np. sklepy, restauracje, stołówki – na terytorium całego kraju, wyższe dopłaty do paliwa dla rolników, a także przeciwdziałanie nieuczciwemu wykorzystaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi.

- Co istotne, obfity plan polskiego rządu dotyczący wszechstronnego wspierania gospodarstw rodzinnych zbiega się ze zmianą sposobu myślenia Komisji Europejskiej. Ona dotychczas każdorazowo mówiła, że musimy wspierać produkcję dużej ilości tuczników i w ogóle dużej ilości żywności, że musimy wszystko monstrualnie rozbudowywać. To było takie gonienie króliczka, które - jak się okazało - długofalowo nie miało sensu. Wszyscy w Europie tego króliczka gonili, powiększali gospodarstwa, cena produkcji spadała, więc znowu powiększaliśmy gospodarstwo i tak dalej. Obecna zmiana myślenia polega na tym, że na pierwszy plan wychodzi jakość żywności i to, czy ona jest zdrowa oraz wytwarzana w sposób zrównoważony. A to nam sprzyja - ocenia minister.

Zwraca też uwagę na inną ważną zmianę w myśleniu o rolnictwie - dotyczącą globalizacji. Dziś mamy w sklepach produkty spożywcze zwożone z całego świata - i chodzi nie tylko o warzywa czy owoce egzotyczne (jak banan, pomarańcza, mandarynka), ale też np. ziemniaki i pomidory. W Europie żywność od miejsca produkcji do stołu przemierza średnio 180 km. W warunkach pandemii było to powodem wielu problemów, których my nie mieliśmy.

- Polska poradziła sobie tutaj zdecydowanie lepiej niż wiele innych krajów, bo małe i średnie gospodarstwa cały czas zapewniały żywność na sklepowych półkach - w skali często lokalnej. To nie umknęło uwadze i zainicjowało zmianę w myśleniu na poziomie Unii. Polega ona na tym, że Unia, gdzie się tylko da, chce wyraźnie preferować wytwarzanie żywności lokalnie, bez szkodliwego dla środowiska transportu na gigantyczne odległości. Również w tym obszarze polskie rolnictwo może się szybko odnaleźć, przy umiejętnym wsparciu państwa - podkreśla Grzegorz Puda.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie