Grzegorz Niciński, trener Arki Gdynia: Zespół wyszedł na prostą

ŁŻ
Tomasz Bolt/Polska Press
Po zwycięstwie nad Chrobrym Głogów piłkarze Arki awansowali na fotel wicelidera tabeli. Trener Grzegorz Niciński przyznał otwarcie po meczu, że jego drużyna wyszła na prostą po chwilowej zadyszce.
Arka Gdynia znowu wiceliderem tabeli!

- Chcieliśmy dziś zdobyć trzy punkty. Mieliśmy trochę inne ustawienie niż zwykle. Rafał Siemaszko zaczął na ławce, o czym zadecydowały względy taktyczne. Nie było Michała Nalepy, więc zagrał Grzesiu Tomasiewicz. Cieszę się z tego, że zawodnicy dobrze funkcjonowali na boisku, bo to wszystko się składa na końcowy wynik - powiedział Grzegorz Niciński.

Arka przeżywała w tym sezonie gorsze momenty. Wydaje się jednak, że kryzys został zażegnany. Obecne wyniki zespołu są satysfakcjonujące, a kibice po cichu liczą na to, że gdynianie włączą się do walki o awans do Ekstraklasy.

- Zawód trenera polega na tym, że trzeba radzić sobie w lepszych i gorszych chwilach. Bardzo się cieszę, że nasz zespół potrafił wyjść na prostą po tym, jak złapał zadyszkę. Oby tak dalej. Mamy dwa mecze do końca i chcemy zdobyć w nich punkty. Trener zawsze musi myśleć o kolejnym meczu. Wyniki nas bronią i to cieszy, bo wszyscy patrzą jednak na nas pod kątem rezultatów - dodał trener Niciński.

Kolejne wyzwanie w I lidze będzie jednak chyba znacznie trudniejsze dla Arki. W piątek drużyna zmierzy się w Bydgoszczy z Zawiszą. Początek spotkania o godz. 20.30.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie