Gryf zagra z Puszczą. Debiut Piotra Rzepki w klubie z Wejherowa

Tomasz Smuga
Piotr Rzepka zadebiutuje jako trener Gryfa
Piotr Rzepka zadebiutuje jako trener Gryfa Tomasz Smuga
W II-ligowej tabeli oba zespoły dzieli zaledwie punkt. W sobotę na wyjeździe wejherowski Gryf zmierzy się z Puszczą Niepołomice.

Spotkanie z Puszczą Niepołomice będzie debiutem Piotra Rzepki w roli szkoleniowca Gryfa Wejherowo.

- Przede wszystkim muszę sprawić, żeby piłkarze uwierzyli, że znowu mogą wygrywać - mówi nowy trener wejherowskiej drużyny. - Mecz trwa 90 minut. Czasami bywa tak, że piłkarzowi nie wychodzi spotkanie i za szybko się poddaje. Tak nie może być, bo gra się do ostatniego gwizdka - podkreśla.

Przypomnijmy, że Piotr Rzepka na stanowisku trenera Gryfa zastąpił Tomasza Kotwicę. A jego asystentem został Arkadiusz Gaffka. Ale to nie jedyne zmiany jakie zaszły w strukturach wejherowskiego klubu. Na stanowisko dyrektora sportowego powrócił Wiesław Renusz (poprzednio tę funkcję pełnił od października 2010 roku do kwietnia tego roku). Zaś trenerem bramkarzy został Andrzej Bledzewski.

Czy za sprawą nowego trenera, Gryf już w pierwszym meczu pod jego wodzą zdoła wywalczyć trzy punkty? O tym przekonamy się w sobotę. A nikogo nie trzeba przekonywać, że łatwo nie będzie.

Jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie internetowej Puszczy Niepołomice „podopieczni Tomasza Tułacza z pewnością będą chcieli po raz kolejny potwierdzić, że na własnym terenie czują się bardzo dobrze i rozegrać równie dobre zawody, jak w meczach z ROW-em Rybnik (3:0) i Rakowem Częstochowa (1:1).”

Natomiast Gryf po raz ostatni z wyjazdowego meczu przywiózł punkty 23 sierpnia. Wówczas żółto-czarni pokonali Nadwiślana Góra 3:2. Potem było już tylko gorzej. W 7 kolejkach wejherowscy piłkarze zdołali wywalczyć tylko jeden punkt.

Obie drużyny w drugoligowej tabeli dzieli zaledwie punkt. Puszcza Niepołomice po 11. kolejkach plasuje się na 14. miejscu (tuż nad strefą spadkową) ze zdobyczą 10 „oczek”. Gryf w ligowej tabeli wyprzeda tylko jedną drużynę, a jest nią ROW 1964 Rybnik.

Defensorzy wejherowskiej drużyny z pewnością będą musieli baczniejszą uwagę zwrócić na napastnika rywali Mateusza Brozia. W tegorocznym sezonie na murawie spędził on 846 minut, podczas których na listę strzelców wpisał się siedmiokrotnie. Wśród gryfitów - niestety - nie znajdziemy takiego strzelca.

- To jednak nie oznacza, że nasza defensywa może spać spokojnie. Dwie bramki na swoim koncie ma już czterech zawodników Gryfa. W naszej drużynie tylko Adrian Gębalski trafił dwukrotnie do siatki rywala - podkreślają w Puszczy.

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie