Grochowska i Kożuchowska na gdańskiej plaży. Gdańsk bohaterem nowego serialu TVN

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Zaktualizowano 
Od 17 września w Gdańsku gości ekipa produkcyjna nowego serialu TVN "Motyw". Udało nam się zajrzeć za jego kulisy i porozmawiać z producentką Dorotą Kośmicką-Gackę oraz odtwórczyniami głównych ról: Małgorzatą Kożuchowską i Agnieszką Grochowską. Efekt ich pracy widzowie zobaczą już jesienią w player.pl.

„Motyw” to historia o miłosnym trójkącie, pozorach i kłamstwie, w którą uwikłani zostaną główni bohaterowie - Czarna, Luiza i Maks, grani przez Agnieszkę Grochowską, Małgorzatę Kożuchowską i Andrzeja Konopkę.

Fabułę serialu otwiera zbrodnia, a całe tło sprawy stanowią tajemnice sprzed lat. Widzowie zobaczą historię osadzoną we współczesnym Gdańsku, a w retrospekcjach przeniosą się do miasta z lat 80. W serialu zobaczymy m.in. plażę na Stogach, okolice ulicy Elektryków, Ratusz Głównego Miasta, Wyspę Spichrzów czy molo w Brzeźnie.

Czytaj także

Na cele promocyjne, realizowane za pośrednictwem serialu, Miasto Gdańsk przeznaczyło 861 tys. zł. Zgodnie z umową pojawi się w 30 scenach w lokalnych plenerach w dziesięcioodcinkowym serialu. Z nazwy ma zostać wymieniony co najmniej 14 razy oraz 10 razy w formie "wskazań graficznych".

Ekipę produkcyjną zastaliśmy na planie, który 19 września odbywał się na plaży na Stogach. Mimo przyjemnego wrześniowego słońca warunki pogodowe nie należały do najłatwiejszych. Odtwórczynie głównych ról - Małgorzata Kożuchowska i Agnieszka Grochowska, musiały zmierzyć się z zimnym wiatrem, odgrywając sceny, które w scenariuszu mają miejsce w maju.

- Jest zimno, wieje wiatr, ale nie jesteśmy tutaj, żeby się nad sobą użalać - mówi Małgorzata Kożuchowska, odtwórczyni roli Luizy. - Jesteśmy do tego przyzwyczajeni, po prostu trzeba wykonać zadanie. Są za to malownicze cummulusy, które będą pięknie wyglądały w kadrze. Tutejsze okoliczności przyrody i inne powietrze powodują, że przesiąkamy tym klimatem. Mówi się, że aktor w plenerze gra lepiej niż w sztucznie stworzonym obiekcie.

Czytaj także

- Wiatr hulał, a będzie jeszcze gorzej - zdradza Agnieszka Grochowska czyli "Czarna". - W następnej scenie czeka nas jeszcze wejście do wody.

Ekipa filmowa dba jednak, by w przerwach między ujęciami aktorki mogły się ogrzać. Cały sztab biega za nimi z kurtkami i kocami. Mimo to odtwórczynie głównych ról są zachwycone zmianą otoczenia.

- Samo przyjechanie tutaj i bycie na plaży to wartość dodana - mówi Agnieszka Grochowska. - Nasze polskie morze jest wyjątkowe. Bycie w Trójmieście jest bardzo miłe, ale obawiam się, że poza kręceniem nie będzie na nic więcej czasu. Może na chwilę uda się wstąpić na Festiwal w Gdyni. Mam do niego pewien sentyment, pierwszy raz swój film prezentowałam tam 16 lat temu.

- Lubię plany wyjazdowe - dodaje Małgorzata Kożuchowska. - Cała ekipa przenosi się w inne miejsce, jesteśmy odseparowani od naszych codziennych obowiązków. Wracamy do hotelu, rozmawiamy o tym, co się będzie działo na drugi dzień. Wszystko jest skupione na tym projekcie. To bardzo pomaga, a prócz tego jednoczy ekipę, co w dzisiejszych czasach jest wartością.

Czytaj także

Podobnego zdania jest producentka serialu Dorota Kośmicka-Gacke. Uważa również, że to miła odmiana także dla telewidzów.

- Realizacja zdjęć tutaj to fajny oddech dla widza, zważywszy na to, że większość seriali powstaje w stolicy - tłumaczy - Gdańsk daje pewną jakość obrazu, bo jako miasto jest naprawdę niezwykły – każdy kadr uchwycony przez kamerę jest piękny. Trudno o lepsze miejsce dla realizatorów serialu. Bohaterowie "Motywu” są więc gdańszczanami. Mam ogromny sentyment do tego miasta. Mój tata jest marynarzem, wychowałam się co prawda w Szczecinie, ale w dzieciństwie spędziłam tu dużo czasu i zawsze chciałam tutaj wrócić. Cieszę się, że władze miasta mają dużo interesujących pomysłów dotyczących jego promocji i realizują z nami dziś na ulicach swojego miasta dziesięć odcinków serialu w reżyserii Pawła Maślony i w obiektywie wybitnego operatora Mikołaja Łebkowskiego.

Ze względu na udział w serialu gwiazd takich jak Agnieszka Grochowska, Małgorzata Kożuchowska, Andrzej Konopka czy Olga Bołądź, dopasowanie terminów wszystkich aktorów, by wyruszyć w naszą podróż do Gdańska, nie było łatwe.

- Wiedzieliśmy, że musimy zrealizować zdjęcia najpóźniej we wrześniu i w końcu udało się i jesteśmy w komplecie - mówi producentka. - Widzowie zobaczą serial już jesienią w player.pl.

Chociaż wciąż niewiele wiadomo o fabule serialu, możemy spodziewać się kto trochę w niej namiesza:

- Moja postać w serialu to trochę czarny charakter, takie role nie zdarzają mi się nazbyt często - mówi Agnieszka Grochowska. - Ciekawią mnie postaci, z którymi się nie utożsamiam. Patrzę na to przez pryzmat ról, które grałam i które mam jeszcze do zagrania, podoba mi się ich różnorodność. Wzięłam tę rolę, bo naprawdę mnie zaciekawiła. Nabrałam już odwagi, żeby nie grać rzeczy, które mi się nie podobają. Nie ma możliwości, żeby aktor grał coś w co nie wierzy i żeby widz tego nie zauważył.

POLECAMY NA STRONIE KOBIET:

polecane: FLESZ: Historyczny sukces Polki. Mamy Nagrodę Nobla!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gina Lorbrigida

Ta to ma "parcie na szkło". Natrętna i bez zahamowań.

K
Kiepski

Kożuchowska i Karolak - kicz polskiego aktorstwa. Bez polotu, bez pomysłu na rolę i obsadzani w badziewnych chłamach polskiej telewizji.

Dodaj ogłoszenie