Gosiewska przeciw jądrówce

    Gosiewska przeciw jądrówce

    Tomasz Turczyn, Jacek Klein

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Działaczka ekologiczna Jadwiga Czarnołęska-Gosiewska, lekarz pediatra z zawodu i mieszkanka nadmorskiego Darłowa, członkini komitetu terenowego PiS w powiecie sławieńskim, a prywatnie mama posła Przemysława Gosiewskiego z PiS, zapowiada ekologiczne protesty wymierzone w plany rządu Platformy Obywatelskiej dotyczące budowy elektrowni atomowych w naszym kraju.
    To jej reakcja na zapowiedź rządu w sprawie przyspieszenia prac nad rozwojem energetyki jądrowej w Polsce.

    Według rządu, pierwsza elektrownia może powstać już w 2030 roku. Za to Polska Grupa Energetyczna, zainteresowana udziałem w inwestycji, twierdzi, że mogłaby powstać już w 2020. Rozwojowi energetyki jądrowej sprzeciwia się organizacja Eko "Czuwanie", na której czele stoi Jadwiga Czarnołęska-Gosiewska.

    - Jestem przeciwniczką atomu - mówi twardo Czarnołęska-Gosiewska. - Uważam, że nie jest on do końca zbadany i może być potencjalnym zagrożeniem. Lepiej stawiać na energię odnawialną.
    Czarnołęska-Gosiewska jest zaprawiona w "bojach" przeciwko atomowi.
    Po katastrofie w Czarnobylu utworzyła ekologiczną organizację. W tamtym okresie też pojawił się pomysł wybudowania elektrowni atomowej w pobliżu miejscowości Kopań. To jest kilka kilometrów od Darłowa.

    - Protestowaliśmy bardzo gorąco przeciwko takiej lokalizacji elektrowni. To cała historia: napisaliśmy wtedy list otwarty do Sejmu RP. Zawiadomiliśmy prasę, zainicjowaliśmy serię spotkań z naukowcami będącymi "za" i "przeciw". Były zjazdy krajowe, międzynarodowe oraz spotkania ze społeczeństwem - wspomina tamte czasy. - Aktualnie jestem w stałym kontakcie z organizacjami ekologicznymi z całej Polski i nowe protesty będą miały szerszy wymiar niż poprzednie.
    Według niej, w latach PRL Eko "Czuwanie" miało ogromne poparcie społeczeństwa, które wtedy sprzeciwiało się atomowym inwestycjom.

    - Przed podjęciem decyzji o budowie elektrowni atomowej trzeba zorganizować kampanię informacyjną i to powinien zrobić rząd - uważa Czarnołęska-Gosiewska. - Po tym trzeba przygotować referendum z pytaniem: "Czy jesteś za wybudowaniem elektrowni atomowej?". My jako organizacja ekologiczna proponujemy już rozpocząć na ten temat ogólnopolską dyskusję.
    Eko "Czuwanie" należy do Bałtyckiego Parlamentu Ekologicznego skupiającego Zielonych w krajach bałtyckich. Protestowało ono m.in. przeciwko poprowadzeniu dnem Bałtyku gazociągu oraz budowie obwodnicy przez chronioną Dolinę Rospudy. Jadwiga Czarnołęska-Gosiewska jest znana także w rodzimym regionie ze swojej działalności proekologicznej.

    - O protestach Eko "Czuwania" mówi się w naszej miejscowości do dziś - stwierdza Zofia Krakowiak, sołtys Kopania. - Panią Gosiewską wszyscy znają. My nie chcemy atomu na Pomorzu. Tutaj dynamicznie rozwija się agroturystyka, a taka inwestycja może ją zahamować.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo